Płeć serca – nadciśnienie tętnicze u mężczyzn

Warszawa, 4 października 2006 r.

Mężczyźni w znacznie większym stopniu niż kobiety narażeni są na wystąpienie chorób układu krążenia, w tym nadciśnienia tętniczego. Choć z powodu tych schorzeń częściej umierają panie, wynika to wyłącznie ze struktury wiekowej żeńskiej populacji, statystycznie bowiem choroby te są nawet o 50% większym zagrożeniem dla panów …   

Głównego ?zabójcę? mężczyzn w średnim wieku zidentyfikowano w latach 60-tych XX wieku, kiedy w wyniku badań udało się dokonać odkrycia, iż grupa osób dobrze zarabiających, narażonych na życie w ciągłym stresie, a jednocześnie zazwyczaj odgrywających znaczącą rolę w życiu społecznym (dyrektorzy, bankowcy, dziennikarze) jest szczególnie atakowana przez zawały i inne schorzenia układu krążenia. Wykazano wówczas, że zagrożenie życia mężczyzn z powodu chorób serca i układu krwionośnego ma w dużej części podłoże społeczno-ekonomiczne i wiąże się nierozerwalnie z niewłaściwą dietą, paleniem papierosów, brakiem aktywności fizycznej i długotrwałym stresem. Choć dzisiaj wiadomo już, że czynniki ryzyka są identyczne dla obu płci ? większy strach przez chorobami serca nadal panuje wśród mężczyzn.


Płeć serca

Kobiety chronione są przed schorzeniami układu krążenia przez długi czas (szczególnie w okresie rozrodczym) dzięki specyficznej gospodarce hormonalnej. Obecne w ich organizmie estrogeny poprawiają gospodarkę lipidową i funkcje śródbłonka, wpływają na rozszerzenie naczyń wieńcowych, zwiększają wrażliwość komórek na insulinę oraz korzystnie działają na procesy krzepnięcia krwi, co istotnie zmniejsza ryzyko zachorowań na miażdżycę tętnic wieńcowych [3]. Do okresu menopauzy ryzyko zawałów serca czy innych schorzeń układu krwionośnego jest u nich zdecydowanie niższe niż wśród mężczyzn ? kobiety chorują i umierają z tego powodu nawet o 10-15 lat później.

Panowie natomiast narażeni są na choroby serca przez cały okres dorosłego życia. Coraz częściej mówi się o stosunkowo młodych ofiarach zawałów, zatorów czy nadciśnienia. Właśnie nadciśnienie tętnicze jest odpowiedzialne za 39% przypadków niewydolności serca w męskiej populacji, zwiększa ryzyko wystąpienia zawału od trzech do pięciu razy [4].

Istotnym czynnikiem wpływającym na podatność mężczyzn na tego rodzaju schorzenia jest m.in. problem nadmiernej masy ciała, z którym zmaga się w Polsce aż 15,7 miliona osób [5]. Badania wskazują, że zwiększenie wagi podnosi ryzyko zachorowania na nadciśnienie tętnicze nawet do 70% [6]. Odkładająca się tkanka tłuszczowa zużywa bowiem tlen i składniki odżywcze, które znajdują się we krwi. Im więcej tkanki tłuszczowej w organizmie ? tym większe zapotrzebowanie na te składniki. Dochodzi zatem do zwiększenia objętości krwi krążącej w organizmie. Serce ? aby ją przepompować ? bije szybciej i automatycznie podnosi się ciśnienie w tętnicach. Zmniejszenie nadwagi o 10 kg pozwala obniżyć ryzyko wystąpienia choroby nadciśnieniowej aż o 15%, a gdy pozbywamy się ponad 10 kg ? ryzyko maleje nawet do 25% [7].

Ważne jest wczesne rozpoznanie rodzaju otyłości. U kobiet zazwyczaj występuje otyłość typu ?gruszka?, czyli szerokie biodra i wąska talia. Charakterystyczny dla mężczyzn kształt ?jabłka? oznacza natomiast, że tłuszcz gromadzi się nie tylko pod skórą, ale także w jamie brzusznej: wokół jelit, wątroby czy nerek. Taki stan nazywa się ?otyłością brzuszną?. Nagromadzenie tkanki tłuszczowej w okolicach brzucha jest szczególnie niebezpieczne, zwiększa bowiem istotnie prawdopodobieństwo wystąpienia choroby niedokrwiennej serca, cukrzycy czy udaru mózgu.

Sygnałem alarmowym u panów powinno być przekroczenie 102 cm w obwodzie talii oraz indeks masy ciała (czyli stosunek masy ciała do powierzchni – kg/cm2) wyższy niż 25 [8]. Dokładną informację co do rozkładu tkanki tłuszczowej daje natomiast obliczenie stosunku obwodu talii do obwodu bioder (T/B). Prawidłowy wskaźnik (T/B) mierzony poprzez podzielenie obwodu talii w cm przez obwód bioder u kobiet wynosi poniżej 0,8, a u mężczyzn poniżej 1,0 [9].

Otyłość to jednak nie jedyny czynnik zwiększający ryzyko wystąpienia nadciśnienia tętniczego u mężczyzn. Panowie o wiele częściej niż Panie sięgają też po papierosy i alkohol, rzadziej dbają o zachowanie właściwej diety i zdecydowanie mniej chętnie się leczą. A gdy trafiają do lekarza, są mniej zdyscyplinowani w stosowaniu się do jego zaleceń.

Na zwiększanie wartości ciśnienia tętniczego istotny wpływ mają także warunki socjoekonomiczne. Nadciśnienie dotyka w większym stopniu mieszkańców wsi niż miast (ci ostatni częściej są ofiarą zawałów), jest jednocześnie jednym z najpoważniejszych schorzeń trapiących uboższe warstwy społeczeństwa [10]. Co ciekawe na nadciśnienie może mieć wpływ także osobowość. Dla Polaków, z ich narodową skłonnością do narzekania i pesymizmu istotne są wyniki badań Holenderskich naukowców z Institute of Mental Health w Delft, prowadzone na przestrzeni 15 lat na grupie ponad 500 mężczyzn. Eksperyment wykazał, że u tych panów, których cechował wrodzony optymizm i radosne podejście do życia, ryzyko śmierci z powodu chorób układu sercowo-naczyniowego było nawet o 50% mniejsze. Pogodne podejście do świata było również skorelowane z młodszym wiekiem, wyższym wykształceniem, większą aktywnością fizyczną oraz lepszym stanem zdrowia [11]. Interesujące są wyniki badań pokazujące, że w latach 1998-2001 podwyższone ciśnienie krwi zanotowano np. u 56% polskich parlamentarzystów (którymi są głównie mężczyźni!). Wśród nich aż 21% przyznało się do nałogu tytoniowego, 56% miało nadwagę, a 27% cierpiało na otyłość [12].

Zaniedbywane nadciśnienie…

Wykrytego nadciśnienia mężczyzna nie można bagatelizować w żadnym wieku. Zarówno osoby młode, jak i starsze powinny dbać o swoje zdrowie, regularnie i lekko się odżywiać dbając o dietę bogatą w warzywa i owoce oraz produkty niskotłuszczowe. Dotyczy to głównie panów, którzy lubią dobrze i tłusto zjeść.

Definitywne rzucenie palenia i większa aktywność ruchowa poprawi krążenie i korzystnie wpłynie na pracę serca i naczyń krwionośnych. Stresujący tryb życia powinien być natomiast rekompensowany długimi spacerami i regularnymi ćwiczeniami relaksacyjnymi. W przypadku pojawienia się objawów nadciśnienia bezwzględnie konieczna jest natomiast konsultacja lekarska.

Nadciśnienie tętnicze wymaga zwykle długotrwałego i systematycznego leczenia farmakologicznego minimalizującego objawy i potencjalne skutki choroby. Pozwala ono na zachowanie zdrowia, a czasem życia chorego, ale pomimo rozwoju metod terapeutycznych leczenie hipotensyjne (tj. nakierowane na trwałe obniżenie ciśnienia) jest skuteczne zaledwie w 12% przypadków [13]. Przyczyn takiego stanu rzeczy upatruje się w często błędnej ocenie stanu chorego, niewłaściwym doborze leków i ograniczonym spektrum działania pojedynczych preparatów, co wiąże się niejednokrotnie z koniecznością przyjmowania kilku specyfików jednocześnie (tzw. politerapia), a także niedostatecznej współpracy ze strony pacjentów: braku świadomości zagrożeń związanych z chorobą oraz nieregularnym przyjmowaniem leków lub całkowitej rezygnacji z terapii m.in. pod wpływem objawów niepożądanych związanych z jej stosowaniem bądź czasowym ustąpieniem dolegliwości.

Optymalnym rozwiązaniem wydaje się w tej sytuacji stosowanie nowoczesnych preparatów złożonych, łączących działanie antagonistów receptora angiotensyny II ? z ang. ARBs (czyli tzw. sartanów) ? substancji charakteryzujących się wysoką skutecznością hipotensyjną przy jednoczesnym ograniczeniu objawów ubocznych – oraz diuretyku o właściwościach moczopędnych. Preparaty złożone wykorzystują różne mechanizmy działania, pozwalając na uzyskanie lepszego efektu terapeutycznego niż w przypadku podania tych samych substancji czynnych oddzielnie, przy jednoczesnym zastosowaniu najniższej skutecznej i bezpiecznej dla pacjenta dawki.

Jednocześnie optymalizacja leczenia prowadzi do polepszenia współpracy między lekarzem a pacjentem, obecnie w ok. 50% przypadków definiowanej jako niewystarczająca [14]. Dzięki temu rośnie odsetek chorych kontynuujących leczenie hipotensyjne po roku od rozpoczęcia terapii, co z kolei ? według statystyk ? wiąże się bezpośrednio z istotnym obniżeniem globalnych kosztów.

Polecamy:

Podobne newsy:

  1. Płeć serca – nadciśnienie tętnicze u kobiet
  2. Nadciśnienie tętnicze
  3. Łysienie u mężczyzn
  4. Konkurs: Profilaktyka nadciśnienia tętniczego i chorób serca
  5. Deficyt energetyczny częstą przyczyną chorób serca
Tags:  

Leave a Reply

You must be logged in to post a comment.