Przed wyjazdem na zimowy urlop warto przygotować specjalną apteczkę wyjazdową – radzą eksperci Unii Farmaceutów – Właścicieli Aptek.
Warszawa, dnia 06 grudnia 2006 – W sezonie zimowym wyjeżdżamy często do małych górskich miejscowości, w których zakup leków często bywa utrudniony. Na miejscu może okazać się, że najbliższa apteka jest znacznie oddalona od miejsca naszego zakwaterowania. Gdy wypoczywamy poza granicami kraju, dodatkowe problemy nierzadko sprawia bariera językowa. Najlepiej więc zaopatrzyć się w najpotrzebniejsze medykamenty jeszcze przed wyjazdem, tak aby mieć je zawsze pod ręką. Szczególnie powinni o tym pamiętać ci, którzy uprawiają sporty zimowe i odbywają piesze wyprawy po górskich szlakach.
Obok odpowiedniego stroju, nie zapominajmy także o tłustym kremie ochronnym, posmarujmy nim zwłaszcza twarz, aby zapobiec odmrożeniom. Wyjazd w góry może skończyć się niefortunnie, jeżeli przygodę na stoku rozpoczniemy bez odpowiedniej zaprawy. Bardzo ważna jest rozgrzewka – proste ćwiczenia rozciągające mogą nas uchronić przed kontuzjami. Narciarze narażeni są nie tylko na różne urazy – kończyn, ścięgien, głowy, na stłuczenia i skręcenia. Dlatego właśnie skompletowanie „apteczki narciarza” jest tak istotne – warto mieć pod ręką podstawowe środki medyczne, takie jak: bandaż elastyczny, maść na stłuczenia, żel rozgrzewający, środki przeciwbólowe i odkażające. Przydają się też akcesoria przeciwdziałające wychłodzeniu ciała – podczas wędrówek po górach doskonały jest folia NRC, czyli tzw. „koc ratunkowy”, którym w razie wypadku, możemy okryć się w celu izolacji termicznej.
Dobrze zaopatrzona apteczka pomoże nam zabezpieczyć się na wypadek nieprzewidzianych sytuacji. Bezwarunkowo powinny się w niej znaleźć: środki przeciwbólowe
i przeciwgorączkowe, żel lub maść na stłuczenia, opaska elastyczna, kompres, który będziemy mogli zastosować bezpośrednio na ranę jako opatrunek, bandaż podtrzymujący, środki
do dezynfekcji ran, oprócz tego maść na odmrożenia i oparzenia. Pomocne mogą być też podstawowe środki stosowane przy przeziębieniach: witamina C, wapno, jakiś lek na bazie rutyny, tabletki od bólu gardła. Jak zawsze w przypadku dalszych podróży, może okazać się przydatny środek przeciwbiegunkowy – mówi Justyna Pujdak-Osik, Prezes Unii Farmaceutów – Właścicieli Aptek.
Warto skonsultować się z farmaceutą, aby skompletować odpowiedni zestaw medykamentów i środków opatrunkowych, który będzie nam przydatny w każdej sytuacji, czy to przeziębienia, czy wypadku na stoku. Będziemy wtedy pewni, że w apteczce znajdzie się wszystko to, co być powinno. Farmaceuta doradzi nam przy wyborze środków, przestrzeże przed działaniami niepożądanymi leków i interakcjami lub zaproponuje inne specyfiki, często lepsze, skuteczniejsze i tańsze.
Unia Farmaceutów – Właścicieli Aptek została zarejestrowana 27 sierpnia 2003 r. Podstawowym celem związku farmaceutów jest ochrona praw i reprezentowanie interesów polskich aptekarzy. Unia zamierza budować wizerunek aptekarza jako zawodu zaufania publicznego oraz informować i edukować społeczeństwo na temat ważnej roli społecznej aptek. Unia działa na podstawie ustawy o organizacjach pracodawców i od 23 września 2003 r. jest członkiem Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych „Lewiatan”. Prezesem zarządu jest obecnie mgr farm. Justyna Pujdak-Osik, przewodnicząca komisji koncesyjnej Warszawskiej Okręgowej Izby Aptekarskiej.
Unia Farmaceutów – Właścicieli Aptek jest organizatorem Ogólnopolskiego Programu na rzecz Bezpiecznego Stosowania Leków. Program ma za zadanie promować bezpieczeństwo w zakresie zaopatrywania się, stosowania i przechowywania leków oraz przeciwdziałać niekontrolowanej dystrybucji leków. Celem Programu jest także przekonanie polskiego społeczeństwa o tym, że gwarancję bezpieczeństwa w zakresie dystrybucji leków stanowią fachowo prowadzone apteki.
Podobne newsy: