Pani Profesor, dlaczego warto wziąć udział w konferencji edukacyjnej 3 marca organizowanej przez Towarzystwo Przyjaciół Chorych na Astmę?
Nasza konferencja dotyczy kilku konkretnych chorób, nosi tytuł „Astma – Alergia – POChP, Chory – Lekarz – Pielęgniarka”. Jest to w zasadzie dość rzadka okazja spotkania wszystkich tych trzech grup, wymiany doświadczeń i poglądów, porozmawiania i wspólnego uczestnictwa w wykładach. Im więcej pacjent wie, tym lepiej choruje. Im skuteczniej potrafi zapobiegać zaostrzeniom, które pogarszają przebieg choroby, i lepiej wie jak przeciwdziałać takim zaostrzeniom, tym astma czy alergia przebiegają łagodniej, nie pozbawiając chorego możliwości normalnego życia
Jakie są niezaspokojone potrzeby i problemy w leczeniu astmy?
Z całą pewnością edukacja. Potrzeby niezaspokojone to w dalszym ciągu złe leczenie, czasami złe przyjmowanie leku przez chorego. Stale trafiają do mnie pacjenci, którzy brali leki, czuli się dobrze i w związku z tym przestali brać leki. Zaprzestanie leczenia powoduje zaostrzenie, pacjent trafia do szpitala. Część chorych obawia się działań niepożądanych leków – tutaj głównym problemem dla chorych są kortykosteroidy. Oczywiście brane długo, w dużych dawkach powodują liczne skutki uboczne, natomiast przyjmowane w inhalacji, czyli wziewne, takowych działań mają niewiele. Są już sterydy, które tych działań praktycznie są pozbawione.
Z czego wynikają obawy pacjentów dot. stosowania steroidów?
Pacjenci boją się nazwy, niezależnie od tego, w jaki sposób lek jest podawany. Kortykosterydy mogą powodować niepokoje związane z działaniami niepożądanymi. Chorzy doświadczają miejscowych skutków ubocznych, czasem wysycha im w gardle, czasem jest to chrypa, co zwłaszcza dla osób pracujących głosem, nauczycieli, aktorów jest uciążliwe.
Jak w zaistniałą sytuację wpisuje się nowy refundowany od 1 marca steroid wziewny? Alvesco to pierwszy od prawie 10 lat nowy lek na astmę, który będzie dostępny dla chorych na ryczałt…
Cyklezonid jest preparatem długo oczekiwanym przez wielu chorych, właśnie ze względu na swoje unikatowe właściwości. Praktycznie w ogóle nie powoduje on działań niepożądanych, ponieważ jest pro-lekiem, czyli staje się lekiem dopiero po kontakcie z enzymami błony śluzowej nabłonka oskrzelowego. W związku z tym, że jest to lek niezwykle cenny, możemy mówić o pewnej nowości w leczeniu astmy.
Podobne newsy: