Jeden z najistotniejszych obszarów samodzielności dotyczy sfery spożywania posiłków. O tym, iż jest on
ważny, zwłaszcza dla malca w wieku 9. – 18. miesięcy, świadczy duża częstotliwość naśladowania przez niego podczas zabawy czynności jedzenia i picia.
W jaki sposób rodzic może i powinien zachęcać dziecko do samodzielnego jedzenia?
Oto szereg praktycznych wskazówek i porad:
• pamiętaj, że sprawność i precyzję ruchów rąk (małą motorykę), istotną podczas samodzielnego jedzenia, maluch ćwiczy także podczas wielu innych form aktywności,
np. budowania z klocków, układania puzzli, wypełniania kolorowanek, przelewania cieczy, lepienia z plasteliny, malowania palcami, przewracania kart w książce; jak najczęściej mu je proponuj;
• zadbaj o odpowiednią „zastawę stołową”: kup stabilny kubek o szerokiej podstawie
i dużych uchach, z dzióbkiem i wieczkiem, następnie, gdy niemowlę nauczy się
z niego pić, zastąp go kubkiem ze słomką; kup nietłukący się talerzyk z gumową przyssawką, którego maluch nie strąci ze stolika oraz specjalny, dziecięcy zestaw sztućców złożony z łyżki i widelca; najlepiej, jeśli malec sam wybierze w sklepie „swoje” naczynia i – ewentualnie – np. talerze dla pozostałych członków rodziny;
• zwracaj uwagę na estetykę posiłku; kup wraz ze swoją pociechą zestaw farb
do malowania na zastawie stołowej i pozwól mu samodzielnie ozdobić naczynia; układaj kawałki pokarmów w kolorowe wzory;
• na czas prób zabezpiecz teren wokół niemowlęcia kładąc wokół folie lub gazety; posadź je z dala od ścian i mebli; ubierz w dużą, plastikową pelerynkę lub śliniak, podwiń
mu rękawy tak, by mogło się brudzić;
• pojawienie się pierwszych zębów (zwykle między 6. a 10. miesiącem) umożliwia niemowlęciu gryzienie odpowiedniej zabawki – gryzaczka;
• około 9. miesiąca życia maluchowi warto dostarczać takie przekąski, które nauczą
go samodzielnego wkładania jedzenia do buzi; oczywiście należy podawać mu małe kawałki, aby nie mógł się nimi zadławić;
•gdy dziecko okazuje zainteresowanie łyżeczką – zwykle około 10.-12. miesiąca życia – daj mu jedną – będzie ją prawdopodobnie tylko trzymać lub wymachiwać nią
- a karm je drugą; pokazuj, jak należy jej używać; gdy zacznie posługiwać się łyżką zgodnie z jej przeznaczeniem, podawaj mu tylko takie jedzenie, które łatwo jest na nią nabrać (np. puree, gniecione warzywa); unikaj potraw trudnych do konsumpcji
w rodzaju spaghetti, dopóki dziecko nie nabędzie niezbędnej wprawy;
•pamiętaj, że czas posiłku jest dla malucha również okazją do odkrywania świata; rozgniatając, biorąc w ręce, wychlapując i krusząc, niemowlę dokonuje swoistych „naukowych” doświadczeń – poznaje właściwości przedmiotów (kształt, konsystencję, temperaturę, zapach itp.) i procesów zachodzących w rzeczywistości (przyczyna
- skutek); pozwalaj zatem dziecku najpierw „zbadać” każdą nową, proponowaną mu potrawę, zabraniaj jednak rzucania i plucia jedzeniem, wyraźnie wyrażając dezaprobatę wobec tego typu „zabaw”;
•nie zniechęcaj się początkową nieudolnością dziecka – brakiem koordynacji ruchów, wylewaniem jedzenia, przeciąganiem się posiłku w czasie; pozwól mu uczyć się metodą prób i błędów pamiętając, że „trening czyni mistrza”; codzienne ćwiczenia
z pewnością zaowocują wzrostem szybkości i dokładności ruchów, stopniowym zanikiem tzw. współruchów – ruchów towarzyszących, ale często utrudniających realizację celu oraz zmniejszeniem się napięcia mięśniowego; samodzielne jedzenie stanie się stopniowo czynnością automatyczną – rutynową i nie wymagającą dużego wysiłku;
•aby uczynić jedzenie atrakcyjnym: wykrajaj z kanapek, owoców lub warzyw zabawne kształty, np. domek z sera; wymyślaj i nadawaj mu zabawne nazwy, np. ryż to „płatki śniegu”, a marchewka z groszkiem – „ukwiecona łąka”;
•pozwól maluchowi wybierać potrawy, które ma ochotę zjeść (na tyle, na ile to możliwe); podawaj mu małe porcje;
•baw się z dzieckiem w „karmienie mamy” – odwrócenie ról wzmacnia w dziecku poczucie kontroli, panowania nad sytuacją;
•pozostawiaj malcowi podczas samodzielnego jedzenia dużo swobody – nie narzucaj swojej pomocy, nie wyręczaj go i nie pospieszaj; dyskretnie nadzoruj, ale interweniuj jedynie wówczas, gdy to absolutnie konieczne;
•nie pozwalaj, aby coś zakłócało dziecku samodzielne jedzenie (np. włączony telewizor, bawiące się w zasięgu wzroku rodzeństwo czy leżące zabawki);
•wprowadź zakaz zmuszania niemowlęcia, przekupywania go oraz zabaw nakłaniających go do jedzenia wbrew jego woli;
•traktuj malucha podmiotowo – uszanuj jego „nie chcę”; nie zamieniaj posiłków
w „pole bitwy”, unikaj kłótni, nie karz dziecka za brak apetytu – bądź cierpliwy
i wyrozumiały;
•nie zabraniaj dziecku posługiwać się sztućcami, nie krytykuj jego osiągnięć na tym polu, gdyż wewnętrzna niepewność zmniejsza szanse odniesienia sukcesu, czego efektem może być rezygnacja, powrót do bierności i zależności, poczucie bezradności;
•zaangażuj kilkuletniego malca w przygotowywanie potraw (chętniej będzie je jadł), nakrywanie i sprzątanie ze stołu – bez wątpienia dostarczy mu to dużej satysfakcji;
•naukę dobrych manier (oczekiwanie na swoją kolej, przekazywanie półmiska
z potrawami) wprowadź dopiero, gdy dziecko nabierze wprawy w samodzielnym jedzeniu
i może spożywać posiłki przy stole z resztą rodziny;
•dawaj maluchowi dobry przykład, np. nie pogryzaj między posiłkami, nie mów i nie śmiej się podczas jedzenia, chętnie próbuj nowych potraw itp.
•i na zakończenie: daj dziecku odczuć, że jesteś dumna z jego dotychczasowych osiągnięć; to wzmocni jego samoocenę i zachęci do dalszych postępów, zarówno
w dziedzinie samoobsługi, jak i „wypraw” w nieznane.
Podobne newsy: