Chcielibyśmy wprowadzić cykliczne spotkania z ekspertami w dziedzinie zdrowia. Zakładając nowy temat, jako redakcja Portalu Zdowie, prosimy o zadawanie pytań, na które odpowie ekspert.
Strona 1 z 1
Witamy
#2
Napisano 17 luty 2010 - 09:19
Użytkownik admin dnia 23 październik 2009 - 02:36 napisał
Chcielibyśmy wprowadzić cykliczne spotkania z ekspertami w dziedzinie zdrowia. Zakładając nowy temat, jako redakcja Portalu Zdowie, prosimy o zadawanie pytań, na które odpowie ekspert.
Dobry Wieczór,
Proszę o radę co dalej robić, fachową opinię.
OD 2 miesięcy mój tata (wiek 56 lat)jest w szpitalu dokładnie trzecim z kolei. Tuż przed świętami zaczął się skarżyć na ostre bóle pleców, miał coraz większe problemy z poruszaniem. Początkowo spuchła mu noga wokół kostki, następnie dłoń w nadgarstku oraz okolice szyi. Wypadła mu też torebka stawowa ręki. Stwierdzono, że bóle w okolicy nerek to rwa kulszowa (Szpital Miejski Ruda Śląska ul. W. Lipa 2), następnie zaczęto podejrzewać boreliozę (Szpital Zakaźny Bytom ul. Legionów 49). Obecnie znajduje się w Szpitalu Reumatologicznym w Bytomiu z którego wysłano go na konsultację do Wojewódzkiego Szpitala Chirurgii Urazowej w Piekarach Śląskich na konsultację ze specjalistą chirurgii urazowo ortopedycznej, której wynik jest w załączniku.
Proszę o podpowiedź w jakim kierunku dalej iść, jak pomóc w leczeniu taty, gdzie ewentualnie można jeszcze zasięgnąć pomocy specjalisty, jakie badania wykonać, może jest gdzieś szpital w którym w końcu stwierdzą co tak naprawdę jest tacie i jak go leczyć. Na tą chwilę stosowana jest wyłącznie tzw. spychoterapia, nie chcę ujmować tutaj żadnemu lekarzowi, ale jeśli po raz któryś słyszy się, że cytuję: „…my nie wiemy na co leczyć Pana ojca” to ręce opadają, a czas działa na niekorzyść pacjenta. Tata zwija się z bólu, ma coraz większe problemy z najprostszymi czynnościami, poruszaniem się. Szpitale nie dysponują odpowiednia ilością leków przeciw bólowych (początkowo był Ketonal w zastrzyku, następnie Diklak: obecnie 100 na noc i 50 z rana, Tramal: nie uśmierza bólu-w południe, Pyralgina: obecnie w tabletce zamiast Tramalu). Proszę o zapoznanie się z załącznikiem i o pomoc, o opinię. Pisząc te słowa starałem się być obiektywny i nikogo nie oceniać. Cierpliwość jednak kiedyś się kończy. Nie mogę już patrzenie na mamę, która ma już dość, bo najgorsze jak się nie wie co komu jest i tatę, który stara się myśleć pozytywnie i stawiać chorobie czoła, a kolejny szpital, konsultacja stawia co rusz to nową diagnozę i odbiera ostatnią nadzieję na zdrowsze jutro.
Pozdrawiam i z niecierpliwością czekam na odpowiedź. W razie Państwa pytań, by rzetelniej ocenić sytuację postaram się udzielić jak najpełniejszych informacji.
Tomasz G
Załączone pliki
-
16022010084-pop1.JPG (355,79 KB)
Ilość pobrań: 2
#3
Napisano 12 czerwiec 2010 - 11:48
Czy mógł by mi ktoś pomóc w moim problemie? Mam 58 lat i odkąd pamiętam cierpię na nadmierne pocenie się, mianowicie pot leje się ze mnie strumieniami począwszy od głowy a skończywszy na dolnych częściach ciała bez względu na to czy wykonuję w tym czasie jakąś pracę wysiłkową czy nie, nie mogę zjeść spokojnie obiadu gdyż wszystko spływa mi do talerza. Rano wstając z pościeli poduszki są przemoczone na wylot. Jest faktem że piję dość dużo płynów pod różnymi postaciami. Najgorszy jest dla mnie okres letni bo zimą jest trochę lepiej. Nie wiem czy jest to objaw jakiejś choroby czy też jest to dziedzczne bo jak pamiętam ojciec mój też miał tą przypadłość. Może wie ktoś czy istnieją jakieś leki które hamowały by nadmierne pocenie się?.Z góry dziękuję za odpowiedz.Pozdrawiam!
Udostępnij ten temat:
Strona 1 z 1

Pomoc
Napisz nowy temat
Dodaj odpowiedź
Cytuj









