Historia wynalazcy Coca-Coli Dr Johna Pembertona

Najpierw zdobył  uznanie i sławę w Atlancie jako wybitny farmaceuta. Większość swojego życia poświęcił na pracę nad kolejnymi wynalazkami. Gdy w 1886 roku stworzył recepturę nowego napoju o ciemnej barwie, nic nie wróżyło tak ogromnego sukcesu.

Początki

John Pemberton urodził się 8 stycznia 1831 roku w Knoxville, w stanie Georgia. Swoje dzieciństwo spędził w miejscowości Rome, skąd pochodziła cała jego rodzina. Studiował medycynę i farmację na Reform Medical College of Georgia w Macon, które ukończył na krótko przed rozpoczęciem Wojny Secesyjnej. Już podczas studiów w 1855 roku założył w Columbus przedsiębiorstwo specjalizujące się w produkcji rozmaitych farmaceutyków. 

Podczas Wojny Secesyjnej w latach 1861-1865, Pemberton służył, jako podpułkownik 
w trzecim batalionie Goergia Cavaliers. W kwietniu 1865 roku, w jednej z potyczek w okolicach Columbus, ledwo uszedł z życiem. Po zakończeniu wojny w 1869 roku został wspólnikiem w firmie o nazwie Pemberton, Wilson, Taylor and Company, której siedziba znajdowała się w Atlancie. Wkrótce stał się najbardziej znanym i uznawanym farmaceutą w stolicy stanu Georgia.

Na drodze do wynalezienia wyjątkowego napoju

Pemberton był  jednym z tych ludzi, którzy mają niepohamowaną ciekawość świata. Aptekarze 
z XIX wieku bardzo się różnili od tych, jakich znamy dziś. Byli oni przedsiębiorcami szukającymi produktów, które mogliby sprzedać w swoich aptekach. Pemberton wciąż pracował nad nowymi miksturami i lekami. Opracowywał kremy, produkty do włosów, tabletki na wątrobę, farby do

włosów oraz napoje orzeźwiające w różnych smakach. Warto podkreślić, że w tych czasach jedynym sposobem na wypicie napoju bezalkoholowego była wizyta w aptece. 

Do produkcji swoich napojów zawsze używał naturalnych składników. Korzystał z czystych syropów ananasowych, malinowych, truskawkowych czy cytrynowych. Jego celem była produkcja zdrowych napojów o wyjątkowych smakach. Miał wizję, jak powinien wyglądać napój, który zapewni mu sukces i swoją popularnością pobije wszystkie wcześniejsze.

Zanim wynalazł  Coca-Colę Pemberton stworzył napój zwany French Wine Coca, który szybko stał się bardzo popularny w całej Atlancie. Z czasem coraz chętniej kupowano ją na całym południowym wschodzie Stanów Zjednoczonych. W 1886 roku władze miasta Atlanta wprowadziły prohibicję, tym samym uniemożliwiając Pembertonowi dalszą sprzedaż jego nowego napoju, którego jednym ze składników było francuskie wino. Ten zakaz nie podciął skrzydeł przyszłemu wynalazcy Coca-Coli, a jedynie był bodźcem do dalszych prac nad stworzeniem doskonałego napoju.

Przeglądarka może nie wspierać wyświetlania tego obrazu. Pemberton całe dnie spędzał w swoim małym laboratorium – na tyłach apteki i eksperymentował. Pracując nad recepturą Coca-Coli, szukał najlepszych składników, jakie były dostępne na rynkach całego świata. Odwiedzał składy apteczne różnych komercyjnych dystrybutorów, o których wiedział i kupował najlepsze dostępne produkty, by z nich stworzyć swój wymarzony napój. Gotował liście krzewu kokainowego, ucierał orzeszki drzewa kola (zwane guru), mieszał różne syropy, podgrzewał, studził, łączył z różnymi wywarami i próbował… Był perfekcjonistą, miał wizję czym ma być jego produkt i jak ma smakować. Był to smak w jego czasach nieznany. Nie było żadnego napoju 
o smaku coli na rynku w tamtych czasach. Pemberton prawdopodobnie dokonał kilkudziesięciu prób, zanim doszedł do końcowej receptury.

Stworzenie idealnej receptury

8 maja 1886 roku dr John Stith Pemberton zmieszał w mosiężnym, trójnożnym kociołku, aromatyczny, zabarwiony karmelem syrop. Dzbanek mikstury zaniósł do największej apteki 
w mieście. Tego samego dnia nastąpiła premiera nowego napoju, który po wymieszaniu z wodą sodową, sprzedawano z saturatora po pięć centów za szklankę.

Nazwę  „Coca-Cola” stworzył Frank Robinson, wspólnik i księgowy dr Pembertona. Robinsonowi podobała się aliteracja słów „coca” i „cola”. Uważał też, że te dwa słowa będą dobrze wyglądały 
w reklamach i będą się podobały konsumentom, którzy lada chwila mieli cieszyć się jej smakiem. To on również wykaligrafował słynny znak towarowy o charakterystycznym kroju pisma.

Pemberton i Robinson obmyślali plan, jak zbić fortunę na bezalkoholowym orzeźwiającym napoju. Robinson twierdził, że konieczna jest reklama, to on organizował darmowe degustacje Coca-Coli oraz dbał o ogłoszenia w prasie. Wkrótce na markizie apteki zawieszono prosty, namalowany na płótnie olejną farbą, znak z napisem: „Pijcie Coca-Cola”. 29 maja 1886 roku w The Atlanta Journal pojawiła się pierwsza reklama prasowa, z motywem, którego echo rozbrzmiewa do dziś: „Coca-Cola jest pyszna i orzeźwiająca”.

Spektakularne sukcesy

Miała rozpocząć się era Coca-Coli. Sprzedaż w 1886 roku wynosiła średnio dziewięć szklanek napoju dziennie. Pemberton niestety nie doczekał się sukcesu swojego produktu za życia. Obserwował jego początki i zainteresowanie klientów w pierwszym roku produkcji. Zmarł zaledwie półtora roku po wynalezieniu receptury. 

Niestety od samego początku miał poważne kłopoty finansowe i zmuszony był zacząć sprzedawać swoje udziały innym aptekarzom w mieście. Gdy umarł w 1888 roku wszystkie akcje były już 
w obiegu. Do 1893 roku aptekarz Asa Candler, wykupił wszystkie prawa do Coca-Coli za łączną sumę 2,300 USD. Candler nie dosyć, że zasmakował w napoju Pembertona, to jeszcze miał głowę do marketingu. Umiejętnie rozreklamował produkt, który szybko stał się znany nie tylko w Atlancie, ale także w całych Stanach Zjednoczonych. Powoli receptura Pembertona i charakterystyczne logo Robinsona stawały się rozpoznawalne także poza granicami Stanów Zjednoczonych. W 1905 roku napoju skosztowali mieszkańcy Kuby i Panamy.

Po śmierci Candlera w 1919 r., firma przeszła w ręce bankiera, Ernesta Woodruffowa, a w kilka lat później, w ręce jego syna. Na giełdzie papierów wartościowych pojawiło się pięćset tysięcy akcji firmy, po czterdzieści dolarów za sztukę. Akcje rozeszły się w ekspresowym tempie, a napływ nowych środków przyczynił się do rozkwitu firmy.

Przeglądarka może nie wspierać wyświetlania tego obrazu. Rok 1905 był przełomem dla koncernu, wycofano bowiem ze składu napoju kokainę, a wprowadzono kofeinę. W latach czterdziestych XX wieku Coca-Cola zawitała do Europy wraz 
z wojskami amerykańskim, które podpisały kontrakt z producentem na zaopatrzenie ich w smaczny napój. W Polsce Coca-Cola pojawiła się po raz pierwszy na Targach Poznańskich w 1957 roku, ale można było ja kupić tylko za dewizy w Pewexach. Polacy mogli poznać smak Coca-Coli dopiero 
w epoce Edwarda Gierka, dzięki umowie podpisanej w Rzymie w 1971 roku przez firmę Coca-Cola 
i wicepremiera PRL Mieczysława Jagielskiego.

Tajemnicza receptura Coca-Cola

Pemberton, podobnie jak większość aptekarzy, był z natury bardzo tajemniczy. Ich sukces 
w ogromnej mierze zależał od posiadania na rynku czegoś, co różnilo się od reszty produktów. Coca-Cola niewątpliwie była takim  przełomowym napojem, co zapewne skłoniło Pembertona do dużej ostrożności w przekazywaniu innym osobom jej składu. Gdy receptura została przekazana w ręce rodziny Candlerów, a potem rodziny Woodruff, nadal ściśle ją chroniono, dzięki czemu Coca-Cola co dzisiaj jest najlepiej chronionym sekretem w historii handlu.

Jedną  z przyczyn, dzięki którym udało się zachować tajemnicę  Coca-Coli przez 122 lata, jest fakt, że niewielu ludzi wie o recepturze. Firma Coca-Cola nigdy nie ujawniła, ilu ludzi dokładnie zna recepturę. Nie mówi również w jakiej dokładnie formie receptura istnieje. Ta odrobina tajemniczości jest częścią składową Coca-Coli. Czymś, czego nikt inny nie ma. I jest to również część dziedzictwa marki. Obecnie oryginalna receptura Coca-Coli jest przechowywana w skarbcu Suntrust Bank 
w centrum Atlanty i znajduje się tam od 1919 roku, gdy została sprzedana rodzinie Woodruff. 

 

Tagged with 
Loading Facebook Comments ...

Dodaj komentarz