Badania epidemiologiczne dowodzą roli i znaczenia żywienia w zapobieganiu chorobom, zachorowalności i przedwczesnym zgonom ...
Do chorób niezakaźnych wynikających z nieprawidłowego sposobu żywienia i nieprawidłowego stylu życia zalicza się: miażdżycę, chorobę wieńcową, zawał serca, udar mózgu, nadciśnienie tętnicze, otyłość, cukrzycę, osteoporozę, niektóre nowotwory, np. raka piersi czy jelita grubego.
Według raportu Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), w 2000 roku choroby niezakaźne były przyczyną 60% zgonów na świecie. Szacuje się, że jeśli ten proces nie zostanie zahamowany, to w 2020 roku choroby te stanowić będą ponad 73% przyczyn zgonów. Przeciwdziałaniu temu procesowi ma służyć przyjęta 22.05.2004 roku Globalna Strategia WHO dotycząca Diety, Aktywności Fizycznej i Zdrowia, w której opracowaniu uczestniczyli eksperci z dziedziny żywienia, zdrowia i aktywności fizycznej. Strategia ta zaleca obniżenie ilości spożywanej energii z tłuszczów nasyconych na rzecz tłuszczów nienasyconych, a także eliminowanie kwasów tłuszczowych trans.
Eksperci w dziedzinie żywienia nieustannie wracają do tematu tłuszczów, gdyż ogromnym problemem naszych czasów są choroby związane z nieprawidłowym odżywianiem.
Zdaniem prof. dr hab. med. Wojciecha Drygasa, kierownika Zakładu Epidemiologii, Prewencji Chorób Układu Krążenia i Promocji Zdrowia w Instytucie Kardiologii, konsultanta Globalnej Strategii, szczególnym aspektem dokumentu WHO jest fakt, że po raz pierwszy uznano kwestie żywienia i aktywności fizycznej jako równorzędne i wzajemnie uzupełniające się. W dokumencie zwraca się uwagę, że na świecie jest coraz większa zapadalność na choroby związane z niewłaściwym odżywianiem i zbyt małą aktywnością fizyczną. Zostało w nim określone między innymi stanowisko ekspertów w odniesieniu do tłuszczów. Zaleca się ograniczenie spożycia tłuszczów nasyconych na korzyść nienasyconych. Z tłuszczów nasyconych powinno pochodzić nie więcej niż 7% energii, a nie jak do niedawna uważano ? 10%.
Tymczasem w Polsce, według badań programu POL-MONICA(1), spożycie tłuszczów ogółem jest ciągle zbyt duże, a przy tym aż 11-12 % energii w diecie Polaków pochodzi z nasyconych kwasów tłuszczowych. Nie tylko jemy za dużo tłuszczów i nie zwracamy uwagi na ich jakość (np. często zbyt wysoka zawartość izomerów trans), ale w dodatku nie zachowujemy właściwych proporcji między tłuszczami nasyconymi i nienasyconymi.
Ile przeciętnie spożywamy tłuszczów w diecie?
Z badań przeprowadzonych przez Instytut Żywności i Żywienia w 2003 r. wynika, że w przeciętnej diecie Polaków:
- z nasyconych kwasów tłuszczowych pochodzi 11-13% energii, tj. 33 g, ( w tym mężczyźni ? 40,4 g, kobiety ? 27,1g., tj. procent energii ? u mężczyzn ? powyżej 12%, u kobiet ? 11-12%) - z wielonienasyconych kwasów tłuszczowych pochodzi ? u mężczyzn 5,3-6,3%, a u kobiet: 4,9-5,6%, lepiej u mieszkańców miast niż na wsi (różnice istotne statystycznie).
Ogółem: spożycie tłuszczu jest wysokie, szczególnie u osób powyżej 10 roku życia. W populacji męskiej ? 77,4% posiłków odznaczało się zbyt wysokim spożyciem tłuszczu w porównaniu do normy, a u kobiet/dziewcząt ? 62,2%. Podkreślić trzeba niekorzystną strukturę spożywanego tłuszczu ? nadmiar tłuszczów nasyconych, a zbyt niski udział tłuszczów wielonienasyconych(2)
2. Wszystko, co chcielibyście wiedzieć o tłuszczach
To, co jemy każdego dnia ? nawet w bardzo małej ilości ? ma w dłuższym okresie znaczący wpływ na nasze zdrowie i samopoczucie. Jedną z takich ?małych? rzeczy w codziennej diecie są tzw. smarowacze, czyli to, czym smarujemy pieczywo. W zależności od tego, ile i jakiego rodzaju tłuszczu zjadamy, jego wpływ na zdrowie może być korzystny albo szkodliwy. Niekorzystne dla zdrowia są spożywane w nadmiarze kwasy tłuszczowe nasycone (smalec, masło) i tzw. izomery trans (twarde margaryny, miksy), gdyż podnoszą poziom cholesterolu we krwi. Spożywanie dużej ilości tłuszczu nasyconego (zwierzęcego) może także prowadzić do otyłości.
Specjalista żywienia, dr Anna Stolarczyk, z Centrum Zdrowia Dziecka ostrzega, że większość tłuszczów zwierzęcych występuje w naszym pożywieniu jako tłuszcze ukryte (niewidoczne). Mogą stanowić naturalny składnik produktu albo być dodane w trakcie jego przetwarzania. Najwięcej tłuszczu ukrytego znajduje się w mięsie i wędlinach (nawet w chudej szynce), mleku i serze, produktach cukierniczych i orzechach. Najbardziej korzystne dla zdrowia są tłuszcze roślinne, zawarte w olejach i wysokiej jakości margarynach, do których produkcji nie stosuje się olejów utwardzanych. Tłuszcze roślinne mają szczególne znaczenie dla zdrowia i prawidłowego funkcjonowania organizmu, gdyż są najlepszym źródłem wielonienasyconych kwasów tłuszczowych. Zawierają także niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe (NNKT), które muszą być dostarczane z pożywieniem, bo organizm nie potrafi ich samodzielnie wytwarzać. Kwasy te znajdują się w oleju sojowym, słonecznikowym, rzepakowym, oliwie z oliwek. Naukowcy ze Szkoły Zdrowia Publicznego Uniwersytetu Harvarda w USA pod kierunkiem prof. Waltera Willetta opracowali nową piramidę zdrowego żywienia, uznając tłuszcze roślinne za bardzo korzystne dla zdrowia ? bogate źródło niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych. Dlatego też umieścili je na pierwszym poziomie piramidy jako element codziennej diety. Zdaniem gastroenterologa, dr Jerzego Mroza, w profilaktyce wielu schorzeń powinniśmy szukać tzw. zdrowych zamienników. Na przykład tłuszcze zwierzęce należy zastąpić miękkimi margarynami i olejami. Z kolei białka zwierzęce, którym z reguły towarzyszą tłuszcze nasycone (często ukryte), najlepiej zastąpić białkiem z ryb morskich oraz z roślin strączkowych (groch, fasola), soi i kasz. Pamiętajmy, by przygotowując dania z tych ostatnich wzbogacić je w tłuszcze (najlepiej roślinne), po to aby nasz organizm mógł dobrze przyswoić zawarte w produktach witaminy A, D, E (rozpuszczalne w tłuszczach). Osoby odchudzające się powinny pamiętać, że w ich diecie nie może zbraknąć niezbędnych organizmowi składników: białek, węglowodanów i tłuszczów pochodzenia roślinnego.
Tłuszcze a dieta
W diecie tzw. redukcyjnej, czyli odchudzającej, której celem jest pozbycie się zbędnych kilogramów, nie wolno całkowicie rezygnować z tłuszczów! Należy jednak ograniczyć ilość tłuszczów zwierzęcych na rzecz tłuszczów roślinnych. W diecie ograniczającej tłuszcze, zalecanej np. w miażdżycy czy zaburzeniach gospodarki lipidowej, również należy ograniczyć jedynie tłuszcze zwierzęce na korzyść roślinnych. W diecie lekkostrawnej zazwyczaj przyrządzamy potrawy gotowane, a unikamy smażonych. Jeśli chcemy i możemy sobie pozwolić na danie smażone, to powinniśmy je przyrządzić wyłącznie na tłuszczu roślinnym: oleju, oliwie lub margarynie. Stosując taką dietę należy używać - jako tzw. tłuszczu dodanego do potraw - tylko tłuszczu pochodzenia roślinnego.
1 Praca Zespołowa, Stan Zdrowia Ludności Warszawy w roku 2001 cz. II, Podstawowe Wyniki Sposobu Żywienia, Program POL- MONICA BIS, Instytut Kardiologii, Warszawa 2002 r. 2 Na podst. ?Badania indywidualnego spożycia żywności i stanu odżywienia w gospodarstwach domowych? ? Instytut Żywności i Żywienia 2003 r., Szponar L., Sekula W., Rychlik E. I in., 2000 r, na reprezentatywnej grupie 1362 gospodarstw domowych losowo wybranych. .
Producent - RAMA Classic
 |