<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Zdrowie &#187; Psychologia</title>
	<atom:link href="http://www.zdrowie.com.pl/psychologia/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.zdrowie.com.pl</link>
	<description>Przyjazny portal na temat zdrowia</description>
	<lastBuildDate>Mon, 22 Aug 2011 10:02:20 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.1</generator>
		<item>
		<title>Starość, radość i nasze plany</title>
		<link>http://www.zdrowie.com.pl/2011/07/12/starosc-radosc-i-nasze-plany/</link>
		<comments>http://www.zdrowie.com.pl/2011/07/12/starosc-radosc-i-nasze-plany/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 12 Jul 2011 08:07:02 +0000</pubDate>
		<dc:creator>zdrowie</dc:creator>
				<category><![CDATA[Psychologia]]></category>
		<category><![CDATA[Senior]]></category>
		<category><![CDATA[Strona]]></category>
		<category><![CDATA[informacje]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.zdrowie.com.pl/?p=1986</guid>
		<description><![CDATA[Czy proces starzenia się i stany depresyjne mogą ograniczać tzw. pamięć prospektywną odpowiedzialną za nasze plany i zamiary? Jeżeli tak, to co można zrobić, aby ograniczyć ten deficyt? Odpowiedzi na te pytania dostarcza projekt badawczy zrealizowany w Szkole Wyższej Psychologii Społecznej. Pamięć prospektywna to jedna z podstawowych form pamięci. Pozwala zapamiętać nasze intencje i zamiary [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.zdrowie.com.pl/wp-content/uploads/2010/11/SWPS.jpg"><img src="http://www.zdrowie.com.pl/wp-content/uploads/2010/11/SWPS-150x150.jpg" alt="" title="Szkoła Wyższa Psychologii Społecznej" width="150" height="150" class="alignleft size-thumbnail wp-image-1876" /></a></p>
<p>Czy proces starzenia się i stany depresyjne mogą ograniczać tzw. pamięć prospektywną odpowiedzialną za nasze plany i zamiary? Jeżeli tak, to co można zrobić, aby ograniczyć ten deficyt? Odpowiedzi na te pytania dostarcza projekt badawczy zrealizowany w Szkole Wyższej Psychologii Społecznej.<span id="more-1986"></span><br />
Pamięć prospektywna to jedna z podstawowych form pamięci. Pozwala zapamiętać nasze intencje i zamiary – wszelkie działania, które chcemy wykonać w przyszłości. – Znaczenie pamięci prospektywnej jest bezcenne dla normalnego funkcjonowania człowieka. Trudno sobie wyobrazić, co by było, gdybyśmy byli jej pozbawieni. W moim badaniu skoncentrowałem się na analizie tego, jak proces starzenia się i obniżony nastrój wpływają na jej funkcjonowanie – mówi dr Rafał Albiński, psycholog z Interdyscyplinarnego Centrum Stosowanych Badań Poznawczych SWPS i autor badania.  </p>
<p>Projekt badawczy wykazał, że osoby starsze, pomimo swojego wieku, nie zawsze mają problemy z jej funkcjonowaniem. Potrzebują jednak wyrazistego bodźca, który przypomni im o zaplanowanym wcześniej zadaniu. Jako przykład dr Albiński podaje tekst napisany czerwoną czcionką, duży obrazek na ekranie monitora czy głośny sygnał – takie rozwiązania zostały zastosowane podczas badania. Może to być też parasol zawieszony na klamce drzwi, alarm w budziku czy telefonie komórkowym oraz karteczki samoprzylepne służące jako „przypominajki” i powieszone w odpowiednich miejscach. </p>
<p>Wyniki badania pokazują także, że stany depresyjne nie zawsze osłabiają działanie pamięci prospektywnej. Czasami jest wręcz odwrotnie – w niektórych sytuacjach obniżony nastrój sprzyja koncentracji na wykonywanym zadaniu. Według dr. Albińskiego choć ta część uzyskanych rezultatów wymaga replikacji, już teraz wydaje się być dobrą wiadomością dla osób zmagających się z obniżonym nastrojem. Negatywny scenariusz mógłby bowiem wyglądać tak, że chroniczne zapominanie o zaplanowanych działaniach przez osoby depresyjne mogłoby skutkować pogłębieniem depresji, poprzez doświadczanie ciągłych porażek w codziennym funkcjonowaniu.</p>
<p>Informacja o badaniu<br />
Projekt zrealizował dr Rafał Albiński w ramach projektu doktorskiego pod kierunkiem prof. Grzegorza Sędka, dyrektora Interdyscyplinarnego Centrum Stosowanych Badań Poznawczych (ICACS). W ICACS prowadzone są międzynarodowe programy badawcze, dotyczące takich dziedzin jak poznawcze starzenie się, psychopatologia poznawcza czy poznanie społeczne. W obszarze zainteresowań centrum znajdują się także poznawcze zaburzenia edukacyjne (bezradność intelektualna) oraz badania nad poznawczymi konsekwencjami ADHD oraz PTSD (stres pourazowy).</p>
<p>Pamięć prospektywna<br />
Pamięć prospektywna jest odpowiedzialna za pamiętanie o tzw. odroczonych intencjach – wszelkich działaniach, które chcemy wykonać w przyszłości. Może tu chodzić zarówno o sprawy prozaiczne (np. kupienie chleba po wyjściu z pracy), jak i bardziej znaczące (np. punktualne stawienie się na rozmowę kwalifikacyjną). Ważne jest nie tylko to, co chcemy zrobić (treść zamiaru), ale również to, kiedy należy wykonać zaplanowaną czynność (warunki realizacji zamiaru). Czasem bodźcem do działania jest jakieś zewnętrzne wydarzenie (np. widok piekarni, który przypomni o chęci kupienia chleba) i wtedy mamy do czynienia z pamięcią prospektywną z tzw. kontekstem zdarzeniowym. W innych sytuacjach to czas odgrywa decydujące znaczenie (jak w powyższym przykładzie z rozmową kwalifikacyjną – to upływ czasu wskazuje, kiedy wykonać zamiar), wtedy badacze mówią o pamięci prospektywnej z tzw. kontekstem czasowym. </p>
<p>***<br />
Szkoła Wyższa Psychologii Społecznej to nowoczesne centrum naukowo-dydaktyczne, które oferuje interdyscyplinarne studia humanistyczne w Warszawie, Wrocławiu, Sopocie, Poznaniu i Katowicach. Od 15 lat uczelnia jest jednym z najważniejszych ośrodków studiów psychologicznych w kraju. Obecnie kształci około 13,5 tys. studentów. Tradycją SWPS są cykle otwartych imprez naukowych, popularnonaukowych i kulturalnych. Częstymi gośćmi uczelni są światowej sławy naukowcy, znani artyści i przedstawiciele świata mediów. SWPS jest organizacją społecznie odpowiedzialną, m.in. wspiera rozwój sztuki, realizując innowacyjny cykl wydarzeń Kultura Wysokich Napięć. </p>
<p>Dodatkowych informacji nt. uczelni udziela:<br />
Natalia Osica, Rzecznik Prasowy SWPS<br />
natalia.osica@swps.edu.pl<br />
tel. 22 517 98 22</p>
<iframe src='http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http%3A%2F%2Fwww.zdrowie.com.pl%2F2011%2F07%2F12%2Fstarosc-radosc-i-nasze-plany%2F&amp;layout=standard&amp;show_faces=false&amp;width=450&amp;action=recommend&amp;colorscheme=light&amp;height=35' scrolling='no' frameborder='0' style='border:none; overflow:hidden; width:450px; height:35px' allowTransparency='true'></iframe><div class="alignright"><div class="g-plusone" data-href="http://www.zdrowie.com.pl/2011/07/12/starosc-radosc-i-nasze-plany/" size="medium" count="true"></div></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.zdrowie.com.pl/2011/07/12/starosc-radosc-i-nasze-plany/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Nie bój się piątku trzynastego</title>
		<link>http://www.zdrowie.com.pl/2011/05/12/nie-boj-sie-piatku-trzynastego/</link>
		<comments>http://www.zdrowie.com.pl/2011/05/12/nie-boj-sie-piatku-trzynastego/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 11 May 2011 23:43:05 +0000</pubDate>
		<dc:creator>zdrowie</dc:creator>
				<category><![CDATA[Psychologia]]></category>
		<category><![CDATA[Strona]]></category>
		<category><![CDATA[medycyna]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.zdrowie.com.pl/?p=1966</guid>
		<description><![CDATA[Picasso panicznie bał się fryzjera i obcinania włosów, Michael Jackson nienawidził zarazków, a Matejko kładł się spać wyłącznie przy zapalonej świecy. Okazuje się, że z takimi fobiami zmaga się aż 60% Europejczyków. W piątek 13 maja obchodzimy jeden jedyny w tym roku słynny „piątek trzynastego.” Warto przyjrzeć się jednej z najdziwniejszych fobii, czyli panicznego lęku [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.zdrowie.com.pl/wp-content/uploads/2011/05/harmonia.jpg"><img src="http://www.zdrowie.com.pl/wp-content/uploads/2011/05/harmonia-150x150.jpg" alt="" title="Harmonia" width="150" height="150" class="alignleft size-thumbnail wp-image-1967" /></a></p>
<p>Picasso panicznie bał się fryzjera i obcinania włosów, Michael Jackson nienawidził zarazków, a Matejko kładł się spać wyłącznie przy zapalonej świecy. Okazuje się, że z takimi fobiami zmaga się aż 60% Europejczyków.</p>
<p>W piątek 13 maja obchodzimy jeden jedyny w tym roku słynny „piątek trzynastego.”<span id="more-1966"></span><br />
Warto przyjrzeć się jednej z najdziwniejszych fobii, czyli panicznego lęku przed charakterystycznym trzynastym dniem w miesiącu. Czym jest i jak sobie z nią radzić?</p>
<p><strong>Skomplikowana fobia</strong></p>
<p>Czterolistna koniczynka, końska podkowa i słonik z podniesioną trąbą. Jeszcze tylko wziąć kominiarza pod rękę i już można zerwać kartkę z kalendarza. Tę, która obwieści nadejście piątku trzynastego<br />
– najbardziej pechowego dnia w roku. Według przesądu właśnie w ten dzień istnieje największe prawdopodobieństwo, że spadniemy ze schodów, spóźnimy się do pracy lub złamiemy obcas. Jednak jeżeli zbliżający się piątek trzynastego podwyższa ciśnienie i wywołuje nieuzasadniony strach, być może nie jest to zwykły lęk lub obawa, lecz coś poważniejszego na przykład jedno z wielu zaburzeń nerwicowych. Paraskewidekatriafobia to paniczny lęk przed piątkiem trzynastego. Według Sławomira Wolniaka, lekarza psychiatry, ordynatora kliniki Wolmed: lęk jest niezbędną reakcją organizmu na różne stany zagrożenia. Podpowiada nam na przykład że w określonych sytuacjach trzeba głośno krzyczeć, wołając o ratunek, a w innych schować się i być cicho. Wrażliwy człowiek, który nie potrafi zracjonalizować swojego lęku, wytłumaczyć sobie, że jest on nieuzasadniony, zaczyna popadać<br />
w różne stany nerwicowe. </p>
<p><strong>Pokonać strach</strong></p>
<p>Fobii nie należy lekceważyć. To paniczna, niewspółmierna do zagrożenia obawa przed zetknięciem się z przedmiotem, osobą lub sytuacją, która nas przeraża. &#8211; Często towarzyszą jej objawy psychosomatyczne takie jak podwyższone ciśnienie, potliwość, zawroty głowy czy zaburzona perystaltyka jelit – dodaje Sławomir Wolniak. O ile problemy związane z fobią przed piątkiem trzynastego nie są aż tak uciążliwe ze względu na rzadkie występowanie tego dnia w ciągu roku, to istnieje wiele innych, znacznie bardziej kłopotliwych lęków. Nagłą panikę może wywołać wszystko<br />
– poczynając od ciasnoty, ciemności czy krwi, na przestrzeni, ludziach i samych fobiach kończąc.<br />
Jak mawiał Mark Twain odwaga to panowanie nad strachem, a nie brak strachu. Nad każdym, nawet najdziwniejszym lękiem, można przecież zapanować. W przypadku fobii najskuteczniejsza jest terapia, jednak ze strachem walczyć możemy sami, pamiętając o odpoczynku, dbając o równowagę wewnętrzną, ćwiczenia fizyczne, zbilansowaną dietę i stosując techniki relaksacyjne jak choćby hydromasaż lub aromaterapię. </p>
<p><strong>Plan relaksu</strong></p>
<p>Jak mówi Andrzej Jabłoński, specjalista marki HoMedics w Polsce: strach ma działanie paraliżujące i wyzwala ogromny stres, dlatego trzeba dołożyć starań, żeby mimo trudności spróbować go pokonać. W sytuacjach stresogennych, kiedy organizm otrzymuje sygnał o niebezpieczeństwie i na wielkie zdenerwowanie nakładają się reakcje organizmu, takie jak przyspieszony oddech czy suchość w ustach, mózg otrzymuje mniej tlenu. </p>
<p>Dlatego najważniejsze jest zachowanie spokoju i opanowanie. Nie można też nakręcać spirali stresu poprzez czarnowidztwo i pesymizm. Na początek pomoże kilka głębokich wdechów, można się też oprzeć o ścianę lub usiąść. To zadziała jak sygnał o ustaniu zagrożenia, zmniejszy ciśnienie i ustabilizuje rytm serca. Wcześniej przygotowany plan działania lub przemyślane rozwiązanie problemu dodatkowo obniży poziom stresu poprzez uświadomienie sobie, że nie ma sytuacji bez wyjścia. Gorąca kąpiel z aromatycznymi olejkami lub kojący masaż zredukują napięcie i rozluźnią zarówno umył, jak i ciało. Niezależnie od tego, jak duży jest stres lub też fobia, warto wypracować swoje własne sposoby na radzenie sobie z nimi.<br />
To zapobiegnie spadkowi nastroju i efektywności i zdecydowanie poprawi samopoczucie. </p>
<p>Najdziwniejsze fobie<br />
- lęk przed kobietami – ginofobia<br />
- lęk przed mężczyznami – androfobia<br />
- strach przed pożywienim – cibofobia<br />
- lęk przed dotknięciem &#8211; naptofobia<br />
- lęki, fobie &#8211; fobofobia<br />
- paniczny strach przed piątkiem trzynastego &#8211; paraskewidekatriafobia.</p>
<iframe src='http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http%3A%2F%2Fwww.zdrowie.com.pl%2F2011%2F05%2F12%2Fnie-boj-sie-piatku-trzynastego%2F&amp;layout=standard&amp;show_faces=false&amp;width=450&amp;action=recommend&amp;colorscheme=light&amp;height=35' scrolling='no' frameborder='0' style='border:none; overflow:hidden; width:450px; height:35px' allowTransparency='true'></iframe><div class="alignright"><div class="g-plusone" data-href="http://www.zdrowie.com.pl/2011/05/12/nie-boj-sie-piatku-trzynastego/" size="medium" count="true"></div></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.zdrowie.com.pl/2011/05/12/nie-boj-sie-piatku-trzynastego/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Czy kawa naprawdę pobudza?</title>
		<link>http://www.zdrowie.com.pl/2010/12/03/czy-kawa-naprawde-pobudza/</link>
		<comments>http://www.zdrowie.com.pl/2010/12/03/czy-kawa-naprawde-pobudza/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 03 Dec 2010 00:09:47 +0000</pubDate>
		<dc:creator>zdrowie</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[Psychologia]]></category>
		<category><![CDATA[medycyna]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.zdrowie.com.pl/?p=1919</guid>
		<description><![CDATA[Przeprowadziły eksperyment z użyciem EEG, zbadały zmiany w aktywności fal mózgowych oraz pobudzenie autonomicznego układu nerwowego. Studentki Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej postanowiły sprawdzić, jakie zmiany w ośrodkowym i autonomicznym układzie nerwowym wywołuje kofeina oraz jaki ma wpływ na subiektywnie odczuwane pobudzenie. Powszechnie wiadomo, że kiedy dostarczymy naszemu organizmowi substancję zawierającą kofeinę, uzyskamy zadowalający efekt w [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Przeprowadziły eksperyment z użyciem EEG, zbadały zmiany w aktywności fal mózgowych oraz pobudzenie autonomicznego układu nerwowego. Studentki Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej postanowiły sprawdzić, jakie zmiany w ośrodkowym i autonomicznym układzie nerwowym wywołuje kofeina oraz jaki ma wpływ na subiektywnie odczuwane pobudzenie.<span id="more-1919"></span><br />
Powszechnie wiadomo, że kiedy dostarczymy naszemu organizmowi substancję zawierającą kofeinę, uzyskamy zadowalający efekt w postaci pobudzenia lub wzrostu aktywności umysłowej. Jest to zazwyczaj bardzo pożądane w przypadku długotrwałej i wytężonej pracy naszego mózgu. Najchętniej sięgamy wówczas po kawę, coca-colę lub napoje energetyzujące.</p>
<p>Studentki neurokognitywistyki z SWPS postanowiły sprawdzić rzeczywisty wpływ kofeiny na działanie naszego mózgu. Ich praca badawcza została doceniona podczas XV Studenckiej Sesji Naukowej (konkurs psychologiczny, kategoria „Referat&#8221;), podczas której otrzymały Nagrodę Główną I stopnia. Na czym polegał eksperyment? Osobom badanym w trakcie rejestracji EEG w Laboratorium Psychofizjologicznym SWPS podano kawę zawierającą dawkę 200 mg kofeiny lub kawę bezkofeinową (placebo). W tym samym czasie zmierzono puls, temperaturę ciała oraz reakcję skórno-galwaniczną (potliwość skóry) uczestników. Pytano ich o poziom subiektywnie odczuwanego pobudzenia.</p>
<p>Analiza danych z zapisu EEG ujawniła ciekawe zjawisko. Zarówno kofeina, jak i placebo wpływają na ogólny spadek mocy fal alfa w mózgu, pojawiających się zazwyczaj w stanie relaksacji. W trakcie badania, niezależnie od tego, czy badanym podano kofeinę czy placebo, wraz z upływem czasu całkowita aktywność mózgu w paśmie alfa stopniowo spadała. Efekt ten okazał się jednak znacznie silniejszy gdy badanym podano kofeinę. Zatem, mimo że pobudzenie procesów myślowych nastąpiło w obu badanych przypadkach, to jednak kofeina okazała się bardziej skuteczna.</p>
<p>W trakcie badania studentki przeanalizowały także zmiany aktywności fal mózgowych w czasie zapisu EEG i sprawdziły, czy i w jakim stopniu różni się w ona w przypadku osób, którym podano kawę z kofeiną lub placebo. Różnice okazały się minimalne. Zauważono jednak istotny statystycznie wzrost mocy fal beta w 25.-30. minucie od wypicia kawy, którego nie zaobserwowano w drugim przypadku. – Fale beta są związane są ze stanem intensywnego wzbudzenia procesów mózgowych. Ta informacja także przemawia za skutecznością działania kofeiny – komentują autorki badania.</p>
<p>Kolejnymi wskaźnikami, które analizowano, były zmiany w autonomicznym układzie nerwowym. Jedyną istotnie statystyczną tendencją był wzrost potliwości skóry u badanych, następujący wraz z długością rejestracji, obserwowany zarówno u osób stosujących kofeinę, jak i placebo. Według młodych badaczek jest to, niewątpliwie, dodatkowy czynnik świadczący o wzroście pobudzenia organizmu.</p>
<p>Dane uzyskane z wypełnionego przez uczestników badania autorskiego Kwestionariusza Subiektywnego Pobudzenia dowiodły, że średnia wartość subiektywnego pobudzenia uczestników od początku badania do jego końca była wyższa dla grupy placebo. Zanotowano także tendencję do wzrostu wraz z kolejnymi pomiarami w obu warunkach. Badanie zrealizowano w marcu i kwietniu 2010 r. w Laboratorium Psychofizjologicznym w Szkole Wyższej Psychologii Społecznej w Warszawie pod kierunkiem mgr. Mateusza Goli. Zbadano 14 osób w przedziale wiekowym 20-27 lat. Autorkami badania były są studentki neurokognitywistyki: Olga Matysiak, Agata Tarabańska oraz Katarzyna Giertuga.</p>
<p>Więcej: www.ssn.swps.edu.pl. </p>
<p>***<br />
Szkoła Wyższa Psychologii Społecznej to nowoczesne centrum naukowo-dydaktyczne, które oferuje interdyscyplinarne studia humanistyczne w Warszawie, Wrocławiu, Sopocie, Poznaniu i Katowicach. Od 14 lat uczelnia jest jednym z najważniejszych ośrodków studiów psychologicznych w kraju. Obecnie kształci około 13,5 tys. studentów. Tradycją SWPS są cykle otwartych imprez naukowych, popularnonaukowych i kulturalnych. Częstymi gośćmi uczelni są światowej sławy naukowcy, znani artyści i przedstawiciele świata mediów. SWPS jest organizacją społecznie odpowiedzialną, m.in. wspiera rozwój sztuki, realizując innowacyjny cykl wydarzeń Kultura Wysokich Napięć. </p>
<p>Dodatkowych informacji nt. uczelni udziela:<br />
Natalia Osica, Rzecznik Prasowy<br />
Natalia.Osica@swps.edu.pl<br />
tel. 22 517 98 22</p>
<iframe src='http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http%3A%2F%2Fwww.zdrowie.com.pl%2F2010%2F12%2F03%2Fczy-kawa-naprawde-pobudza%2F&amp;layout=standard&amp;show_faces=false&amp;width=450&amp;action=recommend&amp;colorscheme=light&amp;height=35' scrolling='no' frameborder='0' style='border:none; overflow:hidden; width:450px; height:35px' allowTransparency='true'></iframe><div class="alignright"><div class="g-plusone" data-href="http://www.zdrowie.com.pl/2010/12/03/czy-kawa-naprawde-pobudza/" size="medium" count="true"></div></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.zdrowie.com.pl/2010/12/03/czy-kawa-naprawde-pobudza/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Czy zwierzęta czują?</title>
		<link>http://www.zdrowie.com.pl/2010/11/03/czy-zwierzeta-czuja/</link>
		<comments>http://www.zdrowie.com.pl/2010/11/03/czy-zwierzeta-czuja/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 02 Nov 2010 23:20:34 +0000</pubDate>
		<dc:creator>zdrowie</dc:creator>
				<category><![CDATA[Psychologia]]></category>
		<category><![CDATA[Strona]]></category>
		<category><![CDATA[medycyna]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.zdrowie.com.pl/?p=1875</guid>
		<description><![CDATA[Osoby jedzące mięso przypisują zwierzętom mniej emocji niż wegeterianie – donoszą polscy i niemieccy naukowcy. W zrealizowanym projekcie badawczym zapytali obie grupy czy, a jeśli tak to jakie, uczucia przypisują zwierzętom. W najnowszym numerze „European Journal of Social Psychology” ukazał się artykuł polskich i niemieckich badaczy (Uniwersytet Warszawski, Szkoła Wyższa Psychologii Społecznej, Instytut Psychologii PAN, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.zdrowie.com.pl/wp-content/uploads/2010/11/SWPS.jpg"><img src="http://www.zdrowie.com.pl/wp-content/uploads/2010/11/SWPS-150x150.jpg" alt="" title="Szkoła Wyższa Psychologii Społecznej" width="150" height="150" class="alignleft size-thumbnail wp-image-1876" /></a><br />
Osoby jedzące mięso przypisują zwierzętom mniej emocji niż wegeterianie – donoszą polscy i niemieccy naukowcy. W zrealizowanym projekcie badawczym zapytali obie grupy czy, a jeśli tak to jakie, uczucia przypisują zwierzętom.<span id="more-1875"></span><br />
W najnowszym numerze „European Journal of Social Psychology” ukazał się artykuł polskich i niemieckich badaczy (Uniwersytet Warszawski, Szkoła Wyższa Psychologii Społecznej, Instytut Psychologii PAN, Uniwersytet w Bonn), którzy postanowili sprawdzić, jakie emocje ludzie przypisują zwierzętom oraz jak różnią się ich postawy w tym zakresie w zależności od tego, czy jedzą mięso czy nie. </p>
<p>Naukowcy chcieli wykazać w badaniu, która z hipotez jest prawdziwa – czy ta, że osoby, które jedzą mięso, postrzegają zwierzęta jako niezdolne do odczuwania ludzkich emocji i w ten sposób podkreślają ich odmienność, czy może ta, iż wegetarianie przypisują zwierzętom ludzkie cechy.</p>
<p>Badanie udowodniło, że wegetarianie przypisują zwierzętom więcej ludzkich cech niż osoby mięsożerne. Dzieje się tak zwłaszcza gdy chodzi o zwierzęta hodowlane. Trochę inaczej sytuacja wygląda w przypadku zwierząt domowych, którym żadna z badanych grup nie odmawia umiejętności przeżywania emocji.</p>
<p>Zdaniem naukowców wpływ na sposób, w jaki ludzie postrzegają zwierzęta ma ich światopogląd. – Osoby mięsożerne mają skłonność do definiowania swojej grupy jako lepszej od innych np. grupy osób nie jedzących mięsa, podczas gdy dla wegetarian hierarchiczna struktura społeczna ma mniejsze znaczenie – tłumaczy dr Marek Drogosz z SWPS i IP PAN.  – Nie bez znaczenia pozostaje także to, że ludzie postrzegają zwierzęta przez pryzmat swoich działań – osoby, które jedzą produkty mięsne, przypisują zwierzętom mniej ludzkich cech – dodaje.</p>
<p>Z badania wynika, że zarówno wegetarianie, jak i osoby jedzące mięso w podobny sposób opisują pierwotne emocje (tj. strach, wściekłość) u zwierząt hodowlanych i domowych. W istotnym stopniu różnią się natomiast, jeśli chodzi o emocje wtórne (tj. melancholia, poczucie winy). Wegetarianie dostrzegają je zarówno u zwierząt hodowlanych, jak i domowych, natomiast osoby drugiej grupy badanej w dużo mniejszym stopniu przypisują je zwierzętom hodowlanym niż domowym. </p>
<p>Projekt został oparty na trzech badaniach przeprowadzonych w 3 językach – niemieckim, polskim i angielskim. Badaniu poddano dwie grupy – osoby jedzące mięso oraz wegetarian i wegan. Badania realizowano w 2009 r. i 2010 r. za pomocą ankiety internetowej i papierowej. Uczestniczyły w nim w sumie 522 osoby, w tym 228 osób jedzących mięso. Badanie przeprowadzili: dr Michał Bilewicz (UW), dr Marek Drogosz (SWPS, IP PAN) i Roland Imhoff (Uniwersytet w Bonn).</p>
<p>***<br />
Szkoła Wyższa Psychologii Społecznej to nowoczesne centrum naukowo-dydaktyczne, które oferuje interdyscyplinarne studia humanistyczne w Warszawie, Wrocławiu, Sopocie, Poznaniu i Katowicach. Od 14 lat uczelnia jest jednym z najważniejszych ośrodków studiów psychologicznych w kraju. Obecnie kształci około 13,5 tys. studentów. Tradycją SWPS są cykle otwartych imprez naukowych, popularnonaukowych i kulturalnych. Częstymi gośćmi uczelni są światowej sławy naukowcy, znani artyści i przedstawiciele świata mediów. SWPS jest organizacją społecznie odpowiedzialną, m.in. wspiera rozwój sztuki, realizując innowacyjny cykl wydarzeń Kultura Wysokich Napięć.</p>
<iframe src='http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http%3A%2F%2Fwww.zdrowie.com.pl%2F2010%2F11%2F03%2Fczy-zwierzeta-czuja%2F&amp;layout=standard&amp;show_faces=false&amp;width=450&amp;action=recommend&amp;colorscheme=light&amp;height=35' scrolling='no' frameborder='0' style='border:none; overflow:hidden; width:450px; height:35px' allowTransparency='true'></iframe><div class="alignright"><div class="g-plusone" data-href="http://www.zdrowie.com.pl/2010/11/03/czy-zwierzeta-czuja/" size="medium" count="true"></div></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.zdrowie.com.pl/2010/11/03/czy-zwierzeta-czuja/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Chorzy też mogą pozytywnie patrzeć na życie</title>
		<link>http://www.zdrowie.com.pl/2010/04/27/chorzy-tez-moga-pozytywnie-patrzec-na-zycie/</link>
		<comments>http://www.zdrowie.com.pl/2010/04/27/chorzy-tez-moga-pozytywnie-patrzec-na-zycie/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 27 Apr 2010 20:16:22 +0000</pubDate>
		<dc:creator>zdrowie</dc:creator>
				<category><![CDATA[Psychologia]]></category>
		<category><![CDATA[medycyna]]></category>

		<guid isPermaLink="false"></guid>
		<description><![CDATA[Choroba może nadać sens życiu, chorzy stają się bardziej religijni, bardziej intensywnie odczuwają miłość, nawiązują nowe relacje i zaczynają mocniej wierzyć w siebie. Badacze ze Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej podjęli próbę opisania, jakie psychologiczne korzyści z chorowania uzyskują chorzy. Diagnoza choroby przewlekłej stanowi dla człowieka niezwykłe wyzwanie, bo przede wszystkim niesie ze sobą oczekiwanie doświadczania [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Choroba może nadać sens życiu, chorzy stają się bardziej religijni, bardziej intensywnie odczuwają miłość, nawiązują nowe relacje i zaczynają mocniej wierzyć w siebie. Badacze ze Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej podjęli próbę opisania, jakie psychologiczne korzyści z chorowania uzyskują chorzy. </p>
<p>Diagnoza choroby przewlekłej stanowi dla człowieka niezwykłe wyzwanie, bo przede wszystkim niesie ze sobą oczekiwanie doświadczania cierpienia i bólu. Choroba powoduje, że człowiek uświadamia sobie, że skończyło się coś, co było lepsze w porównaniu z tym, co ma nastąpić, że utracił znaczącą wartość w swoim życiu – zdrowie. Co sprawia, że tak trudne wydarzenie jak choroba przewlekła nakłania chorego do pozytywnego spojrzenia na życie i świat? Na to pytanie próbują odpowiadać badania wykorzystujące idee psychologii pozytywnej.</p>
<p><span id="more-857"></span></p>
<p>Mówi dr Marlena Kossakowska, psycholog pozytywny z sopockiej Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej, koordynatorka badań: Osoba chora staje przed wydarzeniem, które niesie wiele niepewności, z którymi nie wie czy i jak sobie poradzi, czy ma wystarczające zasoby do tego, żeby sobie z nią poradzić, czy będzie potrzebowała pomocy ze strony innych osób, jaki pożytek będzie z niej jako osoby chorej, czy życie nadal ma takie znaczenie jak dawniej, czy należy coś przewartościować. Te i inne pytania egzystencjalne nasuwają się w obliczu choroby przewlekłej, sprawiając, że myśl o zmianie przekształca się w działanie. Nie zawsze następuje to szybko, wymaga czasu, a w przypadkach depresji może się nawet okazać niemożliwe. </p>
<p>Podczas badań naukowcy skupili się na zagadnieniu wzrostu osobistego* w obliczu chorób przewlekłych takich jak: stwardnienie rozsiane, choroba niedokrwienna serca, nowotwór, depresja i inne. Dr Kossakowska podjęła próbę opisania, jakie psychologiczne korzyści z chorowania uzyskują chorzy i jakie siły charakteru powodują pozytywne przewartościowania w chorobie. Dotychczas przebadała 150 osób chorych. Z jej badań wynika, że choroba może nadać sens życiu (tak jest w stwardnieniu rozsianym) albo spowodować potrzebę nadawania tego sensu, tak jak ma to miejsce u chorych z niedokrwienną chorobą serca. Dzięki chorobie chorzy na stwardnienie rozsiane są bardziej religijni, podobnie deklarują chorzy na depresję.  – Bardzo korzystną właściwość posiada zdolność do przeżywania emocji pozytywnych w chorobie przewlekłej, potrafi ona na przykład zredukować poziom lęku wywołany chorobą, co wykazaliśmy u kobiet chorujących na nowotwór – opowiada dr Marlena Kossakowska,. – W innych badaniach ujawniono także, że doświadczanie choroby nowotworowej zwiększa intensywność odczuwania miłości (pomimo, iż radość maleje) – dodaje.</p>
<p>Wśród najczęściej wymienianych korzyści wynikających z chorowania respondenci wymieniali nabycie nowych relacji interpersonalnych (na przykład u chorych na stwardnienie rozsiane), zwiększenie poczucia, że dzięki chorobie jest się lepszym człowiekiem, poczucie bycia mniej krytycznym (w depresji) i bardziej religijnym (przy stwardnieniu rozsianym i w depresji). – Niektóre korzyści mają charakter trwały, a inne ulegają zmianie – mówi dr Kossakowska. – Trwają na ten temat badania. Do tej pory dowiedzieliśmy się, że w niedokrwiennej chorobie serca trwałymi korzyściami są: uzyskanie w miarę spójnego sensu życia dzięki chorobie, zwiększenie znaczenia własnego ja poprzez chorowanie, akceptowanie tego, co niesie ze sobą życie, dojrzałość osobista i wewnętrzny spokój – uzupełnia. </p>
<p>Badania nad rozpoznaniem korzyści uzyskanych dzięki chorowaniu na chorobę przewlekłą trwają. Niezwykle ważne jest to, aby uzyskać informacje, czy te korzyści są trwałe, czy zmieniają się w trakcie życia i od czego ten proces zależy. Wyniki badania posłużą celom praktycznym. Będzie można wykorzystać je w terapii pozytywnej, nastawionej na odbudowanie, budowanie i rekonstruowanie wewnętrznych zasobów w celu uczynienia życia chorego bardziej szczęśliwym. </p>
<p>* wzrost osobisty, zwany przez Richarda Tedeschi i Lawrence’a Calhouna z Uniwersytetu Północnej Karoliny (University of North Carolina (USA)) jako wzrost potraumatyczny definiowany jest jako efekt aktywnego radzenia sobie z poważnym stresem wymagający radykalnej zmiany w podstawowych założeniach dotyczących życia jednostki.</p>
<p>***<br />Szkoła Wyższa Psychologii Społecznej to nowoczesne centrum naukowo-dydaktyczne, które oferuje interdyscyplinarne studia humanistyczne na 20 kierunkach: w Warszawie, Wrocławiu, Sopocie, Poznaniu i Katowicach. Od 14 lat uczelnia jest jednym z najważniejszych ośrodków studiów psychologicznych w kraju. Obecnie kształci około 13,5 tys. studentów. Tradycją SWPS są cykle otwartych imprez naukowych, popularnonaukowych i kulturalnych. Częstymi gośćmi uczelni są światowej sławy naukowcy, znani artyści i przedstawiciele świata mediów. SWPS jest organizacją społecznie odpowiedzialną, m.in. wspiera rozwój sztuki realizując innowacyjny cykl wydarzeń Kultura Wysokich Napięć. </p>
<p>Dodatkowych informacji udziela:<br />Natalia Osica, Rzecznik Prasowy<br />Natalia.Osica@swps.edu.pl<br />tel. 22 517 98 22</p>
<p> </p>
<iframe src='http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http%3A%2F%2Fwww.zdrowie.com.pl%2F2010%2F04%2F27%2Fchorzy-tez-moga-pozytywnie-patrzec-na-zycie%2F&amp;layout=standard&amp;show_faces=false&amp;width=450&amp;action=recommend&amp;colorscheme=light&amp;height=35' scrolling='no' frameborder='0' style='border:none; overflow:hidden; width:450px; height:35px' allowTransparency='true'></iframe><div class="alignright"><div class="g-plusone" data-href="http://www.zdrowie.com.pl/2010/04/27/chorzy-tez-moga-pozytywnie-patrzec-na-zycie/" size="medium" count="true"></div></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.zdrowie.com.pl/2010/04/27/chorzy-tez-moga-pozytywnie-patrzec-na-zycie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Otwarcie Oddziału Psychiatrii Konsultacyjnej w Szpitalu Tworkowskim</title>
		<link>http://www.zdrowie.com.pl/2010/01/20/otwarcie-oddzialu-psychiatrii-konsultacyjnej-w-szpitalu-tworkowskim/</link>
		<comments>http://www.zdrowie.com.pl/2010/01/20/otwarcie-oddzialu-psychiatrii-konsultacyjnej-w-szpitalu-tworkowskim/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 20 Jan 2010 19:21:10 +0000</pubDate>
		<dc:creator>zdrowie</dc:creator>
				<category><![CDATA[Psychologia]]></category>
		<category><![CDATA[medycyna]]></category>

		<guid isPermaLink="false"></guid>
		<description><![CDATA[W dniu 29 stycznia 2010 roku nastąpi otwarcie innowacyjnego Oddziału Psychiatrii Konsultacyjnej Szpitala Tworkowskiego. Nowa jednostka będzie ukierunkowana na diagnostykę i leczenie pacjentów, u których występują złożone problemy zdrowotne. Oddział Psychiatrii Konsultacyjnej będzie jedyną tego typu placówką w Polsce. Jednostka umożliwi interdyscyplinarne podejście do pacjentów, oferując wsparcie psychiatryczne osobom ze schorzeniami kardiologicznymi, diabetologicznymi, ginekologiczno-położniczymi, neurologicznymi [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W dniu 29 stycznia 2010 roku nastąpi otwarcie innowacyjnego Oddziału Psychiatrii Konsultacyjnej Szpitala Tworkowskiego. Nowa jednostka będzie ukierunkowana na diagnostykę i leczenie pacjentów, u których występują złożone problemy zdrowotne. </p>
<p>Oddział Psychiatrii Konsultacyjnej będzie jedyną tego typu placówką w Polsce. Jednostka umożliwi interdyscyplinarne podejście do pacjentów, oferując wsparcie psychiatryczne osobom ze schorzeniami kardiologicznymi, diabetologicznymi, ginekologiczno-położniczymi, neurologicznymi i innymi chorobami psychosomatycznymi. Depresje, zespoły lękowe, reakcje na stres i uzależnienia komplikują leczenie chorób somatycznych i osłabiają jego skutki. Kompleksowe podejście do pacjenta, uzupełnienie terapii farmakologicznej o pomoc psychiatryczną, psychologiczną i psychoterapeutyczną przyspieszy rekonwalescencję chorego i skróci czas jego pobytu w szpitalu. Oddział Psychiatrii Konsultacyjnej będzie stanowić część Kliniki Psychiatrii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.<br />
<br /><span id="more-856"></span></p>
<p>Na skutek poważnej choroby – onkologicznej czy kardiologicznej pacjenci często popadają w stany depresyjne, frustrację, apatię. To co najtrudniejsze, to osamotnienie w konfrontacji z chorobą. Dlatego tak ważne jest, aby prowadzone leczenie uwzględniało pomoc psychiatryczną. Nawet w najlepszych klinikach występują przypadki chorych, u których wydaje się, że zrobiono wszystko, a jednak poprawa nie następuje. To właśnie dla tych osób powstaje nowy oddział, mówi prof. Bartosz Łoza, Zastępca Dyrektora ds. Lecznictwa Szpitala Tworkowskiego i kierownik Kliniki Psychiatrii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. </p>
<p>Szpital Tworkowski powstał w 1891 roku i jest miejscem narodzin nowożytnej polskiej psychiatrii. W celu zapewnienia opieki medycznej na jak najwyższym poziomie, placówka jest stale modernizowana, a oferta jej świadczeń wzbogacana. Szpital udziela różnego rodzaju pomocy dla niemal 10.000 pacjentów rocznie. W skład placówki wchodzą m.in. całodobowe oddziały psychiatryczne (przyjęciowe, diagnostyczne, rehabilitacyjne, psychoterapii nerwic i osobowości, psychoterapii uzależnień, detoksykacji, opiekuńczo-lecznicze, sądowe i inne), oddział neurologiczny z pododdziałem udarowym oraz placówki pomocy dziennej i ambulatoryjnej (poradnie, oddziały dzienne: rehabilitacyjny, psychoterapii nerwic, psychoterapii uzależnień, centrum środowiskowe, zespół leczenia środowiskowego). Dzięki wsparciu Województwa Mazowieckiego i funduszom z Unii Europejskiej kolejnym etapem rozwoju szpitala będzie utworzenie Centrum Przyjęciowego oraz Centrum Diagnostycznego. Oba przedsięwzięcia będą należeć do największych inwestycji w ochronę zdrowia w Województwie Mazowieckim.</p>
<iframe src='http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http%3A%2F%2Fwww.zdrowie.com.pl%2F2010%2F01%2F20%2Fotwarcie-oddzialu-psychiatrii-konsultacyjnej-w-szpitalu-tworkowskim%2F&amp;layout=standard&amp;show_faces=false&amp;width=450&amp;action=recommend&amp;colorscheme=light&amp;height=35' scrolling='no' frameborder='0' style='border:none; overflow:hidden; width:450px; height:35px' allowTransparency='true'></iframe><div class="alignright"><div class="g-plusone" data-href="http://www.zdrowie.com.pl/2010/01/20/otwarcie-oddzialu-psychiatrii-konsultacyjnej-w-szpitalu-tworkowskim/" size="medium" count="true"></div></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.zdrowie.com.pl/2010/01/20/otwarcie-oddzialu-psychiatrii-konsultacyjnej-w-szpitalu-tworkowskim/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Pięć masek depresji</title>
		<link>http://www.zdrowie.com.pl/2009/12/02/piec-masek-depresji/</link>
		<comments>http://www.zdrowie.com.pl/2009/12/02/piec-masek-depresji/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 02 Dec 2009 18:17:44 +0000</pubDate>
		<dc:creator>zdrowie</dc:creator>
				<category><![CDATA[Psychologia]]></category>
		<category><![CDATA[medycyna]]></category>

		<guid isPermaLink="false"></guid>
		<description><![CDATA[Depresja jest chorobą, która może powodować  trudności diagnostyczne. Potrafi przyjmować  „maski” dolegliwości fizycznych, odwracając uwagę  od psychicznych źródeł problemu.Oto pięć najczęściej występujących „masek”, pod którymi może ukrywać się depresja.   1. Niewytłumaczone zmęczenie Długo trwający smutek, ciągłe przygnębienie, utrata zainteresowania otoczeniem, brak ochoty na jakąkolwiek aktywność, wszechogarniający lęk  – to typowe objawy choroby depresyjnej. Nie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="caption" src="/images/stories/logo odnalezc siebie.jpg" border="0" alt="logo " title="logo" align="left" />Depresja jest chorobą, która może powodować  trudności diagnostyczne. Potrafi przyjmować  „maski” dolegliwości fizycznych, odwracając uwagę  od psychicznych źródeł problemu.Oto pięć najczęściej występujących „masek”, pod którymi może ukrywać się depresja.</p>
<p><span id="more-855"></span></p>
<p> </p>
<p>1. Niewytłumaczone zmęczenie </p>
<p> Długo trwający smutek, ciągłe przygnębienie, utrata zainteresowania otoczeniem, brak ochoty na jakąkolwiek aktywność, wszechogarniający lęk  – to typowe objawy choroby depresyjnej. Nie wszystkie przypadki depresji mają tak szablonowy charakter. Chory może skarżyć się na ogólne osłabienie organizmu, brak sił do wykonywania codziennych obowiązków. Nie zauważa, że objawom towarzyszy zniechęcenie i apatia,  <br />a w konsekwencji nie informuje o tym lekarza. Prowadzi to do niewłaściwej diagnozy i nieskutecznej terapii. „Odczuwane przez dłuższy czas zmęczenie, któremu towarzyszą przygnębienie i poczucie bezsensu, może sygnalizować depresję. Zmęczenie depresyjne jest objawem długotrwałym, prowadzącym do ograniczenia aktywności oraz do społecznej izolacji. Z drugiej strony, każdy człowiek ma prawo być zmęczonym, bo żyjemy w czasach pośpiechu i ciągłego niedosytu. Nie można zatem zbyt pochopnie nazywać każdego stanu wyczerpania &#8211; depresją” – podkreśla prof. Bartosz Łoza, ekspert programu „Odnaleźć siebie”. </p>
<p> 2. Bezsenność lub nadmierna senność</p>
<p>Problemy ze snem mogą być następstwem stresu, rodzinnych konfliktów, zbyt dużej dawki życiowych wrażeń, itp. Senność natomiast może wynikać z problemów z ciśnieniem, z osłabienia odporności organizmu lub po prostu zbyt małej dawki snu  w porównaniu do potrzeb. Problemy te, rzadko jako jedyne, mogą też sugerować stan depresyjny. Zazwyczaj towarzyszą im te bardziej typowe objawy, jak smutek, zniechęcenie, brak energii. Warto więc, po wykluczeniu innych przyczyn, przeanalizować zaburzenia snu pod kątem depresyjnym. Choroba potrafi się bowiem doskonale „maskować”, a długotrwałe stosowanie nasennych leków objawowych może prowadzić  <br /> do uzależnienia.</p>
<p> 3. Bóle głowy</p>
<p>Bóle głowy to jedna z najczęściej dotykających nas dolegliwości. Mogą mieć wiele przyczyn. Dopiero po wykonaniu specjalistycznych badań udaje ustalić się tę właściwą. Rozmowa z psychiatrą często jest jednym z ostatnich etapów dochodzenia do właściwej diagnozy, ujawniającym, że kluczem do rozwiązania zagadki jest stan emocjonalny pacjenta. Depresja jest jednym z tych właśnie stanów. Głęboko tkwiący problem psychiczny może przejawiać się w odczuwalnych bólach fizycznych różnych okolic ciała.</p>
<p> 4. Bóle w okolicy serca, dolegliwości przewodu pokarmowego, żołądka</p>
<p>Podobnie jak w przypadku bólu głowy, także i w przypadku problemów z sercem czy przewodem pokarmowym na początku wykonuje się badania specjalistyczne. Po odrzuceniu przyczyn fizycznych, bierze się pod uwagę psychikę. U większości pacjentów właściwe rozpoznanie maskowanej depresji trwa latami. Konsekwencją złej diagnostyki jest niewłaściwa terapia. „W przypadku depresji maskowanych najważniejsza jest trafna diagnoza i szybkie włączenie leczenia przeciwdepresyjnego. Boleć może „wszystko”. Zastosowanie terapii powinno stopniowo prowadzić do zlikwidowania objawów somatycznych” -  dodaje prof. Bartosz Łoza.  </p>
<p> 5. Utrata apetytu, chudnięcie</p>
<p>Przyczyna tej dolegliwości ma często charakter organiczny, np. niedobór kwasów  żołądkowych, infekcje. Ponadto stres, złe nawyki w sposobie odżywiania w połączeniu  z nadużywaniem nikotyny i alkoholu osłabiają apetyt. W przypadku tego typu problemów, lekarze często zwracają uwagę na stan psychiczny pacjenta. Mimo, iż nie zawsze jest to objaw towarzyszący depresji, po wykluczeniu innych czynników, zlecają wizytę w poradni zdrowia psychicznego. Na podstawie dokładnego wywiadu specjalista jest w stanie wykryć właściwe źródło problemu i zastosować odpowiedni sposób leczenia. Depresja jest chorobą interdyscyplinarną, dlatego w jej diagnostyce trzeba brać   pod uwagę także somatyczne objawy. </p>
<p> Ogólnopolski Program Zmiany Postaw wobec Psychiatrii „Odnaleźć siebie” ma charakter edukacyjny. Jego celem jest przełamanie barier społecznych związanych z leczeniem zaburzeń psychicznych oraz wyeliminowanie lęku przed wizytą u lekarza psychiatry <br />-odpowiednio wczesna diagnoza i wczesne leczenie dają większe szanse na normalne życie. Naczelnym założeniem jest zbudowanie pozytywnego wizerunku psychiatrii wśród innych nauk medycznych.<br />Patronat merytoryczny nad akcją „Odnaleźć siebie” objął Zarząd Główny Polskiego Towarzystwa Psychiatrycznego. Przez wiele lat koordynatorem programu z ramienia PTP była prof. dr hab. n. med. Joanna Meder. Obecnie ekspertem programu jest prof. dr hab. Bartosz Łoza. Honorowy patronat nad programem objęło biuro oficera łącznikowego WHO w Polsce. Partnerem programu jest polska firma farmaceutyczna Adamed.</p>
<iframe src='http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http%3A%2F%2Fwww.zdrowie.com.pl%2F2009%2F12%2F02%2Fpiec-masek-depresji%2F&amp;layout=standard&amp;show_faces=false&amp;width=450&amp;action=recommend&amp;colorscheme=light&amp;height=35' scrolling='no' frameborder='0' style='border:none; overflow:hidden; width:450px; height:35px' allowTransparency='true'></iframe><div class="alignright"><div class="g-plusone" data-href="http://www.zdrowie.com.pl/2009/12/02/piec-masek-depresji/" size="medium" count="true"></div></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.zdrowie.com.pl/2009/12/02/piec-masek-depresji/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Niebezpieczna szklana kula</title>
		<link>http://www.zdrowie.com.pl/2009/11/25/niebezpieczna-szklana-kula/</link>
		<comments>http://www.zdrowie.com.pl/2009/11/25/niebezpieczna-szklana-kula/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 25 Nov 2009 19:40:52 +0000</pubDate>
		<dc:creator>zdrowie</dc:creator>
				<category><![CDATA[Psychologia]]></category>
		<category><![CDATA[medycyna]]></category>

		<guid isPermaLink="false"></guid>
		<description><![CDATA[Jesień  i zbliżający się koniec roku to czas, kiedy pojawiają się refleksje dotyczące przemijania i niepokój o nadchodzącą przyszłość. Właśnie wtedy wzrasta popyt na usługi wróżek i podobnych profesji przepowiadających los. Chcemy wiedzieć kiedy spotkamy miłość, czy grożą nam choroby lub inne niebezpieczeństwa i jak sprzyjać nam będzie fortuna. Czy korzystanie z porad wróżbitów jest [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jesień  i zbliżający się koniec roku to czas, kiedy pojawiają się refleksje dotyczące przemijania i niepokój o nadchodzącą przyszłość. Właśnie wtedy wzrasta popyt na usługi wróżek i podobnych profesji przepowiadających los. Chcemy wiedzieć kiedy spotkamy miłość, czy grożą nam choroby lub inne niebezpieczeństwa i jak sprzyjać nam będzie fortuna. Czy korzystanie z porad wróżbitów jest jednak bezpieczne dla naszego umysłu?</p>
<p><span id="more-854"></span></p>
<p>Sławomir Wolniak – lekarz psychiatra, ordynator Kliniki Psychiatrycznej i Terapii Uzależnień WOLMED w Dubiu k.Bełchatowa: &#8211; Zdarza się, że wróżka pełni funkcję podobną do psychologa czy psychiatry – dodaje otuchy, pomaga w znajdowaniu odpowiedzi na trudne pytania. Jednak nie należy tych usług mylić. Lekarz bazuje na potwierdzonych naukowo metodach, wróżbita (o ile faktycznie nim jest) – korzysta z pogmatwanej logiki i intuicji, która bywa zawodna. Jeśli nie przypisuje sobie kompetencji dotyczących zdrowia, finansów i zasadniczych kwestii życiowych, można tę działalność traktować z przymrużeniem oka.</p>
<p>Lęk za pieniądze </p>
<p>Niestety wiele osób, które biorą pieniądze za swoje wizje, to naciągacze, bazujący na ludzkiej naiwności. &#8211; Dopóki przepowiadają pozytywne wydarzenia, ich działanie jest nieszkodliwe – mówi psychiatra. &#8211; Podbudowani klienci wychodzą z salonu pełni nadziei. Zaczynają myśleć pozytywnie, a wiara w powodzenie jest najlepszym środkiem do jego osiągnięcia.</p>
<p>Zupełnie inaczej wygląda sprawa, gdy przepowiednie są złe. Zdarza się, że ludzie, którzy dowiadują się o możliwych wypadkach, śmierci bądź innych dramatach popadają w lęki, depresję czy hipochondrię. Żyją w przeświadczeniu, że spotka ich coś złego, wszędzie upatrują niebezpieczeństwa, oczekują objawów choroby. – Ślepa wiara w układ kart może prowadzić nawet do zaburzeń psychicznych i wielu tragedii – ostrzega Sławomir Wolniak. Jeden z moich pacjentów podejrzewał swoją partnerkę o zdradę. Niestety, rady szukał w salonie ze szklanymi kulami. „Czarodziejka”, aby jak najdłużej zatrzymać klienta, wprowadzała wciąż nowe elementy wizji i tak splątała ogląd świata mężczyzny, że ten popadł w psychozę i trafił do naszej kliniki. Znam również przypadki, kiedy wróżbita zmieniał się w doradcę finansowego i tak kierował decyzjami swoich podopiecznych, że stanęli na skraju bankructwa. Jeśli ktoś nie potrafi zdystansować się do magicznych obrządków i traktować je wyłącznie w kategoriach rozrywki, powinien raczej poszukać wzmocnienia u dobrego psychologa. Powinien rozpocząć pracę nad swoja psychiką, wyzbyć lęków i kompleksów, nauczyć odpowiedzialności za własne decyzje – podkreśla psychiatra.  </p>
<p>Dlaczego wybieramy magów? </p>
<p>W naszym społeczeństwie nadal panuje fałszywe przekonanie, że z usług psychologa powinny korzystać wyłącznie osoby z poważnymi zaburzeniami. &#8211; Tymczasem jest przeciwnie – podkreśla Sławomir Wolniak. &#8211; Psycholog pomaga zapobiegać schorzeniom. Wskazuje sposoby redukowania napięcia i pomaga porządkować życie. Z wizytą nie należy czekać, aż sprawy zajdą za daleko. Jeżeli czujemy, że codzienne sprawy nas przerastają i odbija się to na kondycji psychofizycznej, warto zasięgnąć porady specjalisty. Zazwyczaj sięgają po nie osoby cierpiące na różne choroby, znajdujące się na rozdrożu lub szukające nadziei w trudnej sytuacji. Lekarz pomaga pacjentowi przeanalizować położenie i wspólnie z nim szuka sposobu na przezwyciężenie trudności. – Wielu moich pacjentów cierpi na silne kompleksy, poczucie niskiej wartości i brak pewności siebie – mówi Juliusz Prandecki, lekarz anestezjolog, specjalista leczenia i przeszczepiania włosów (www.przeszczepianiewlosow.pl). Zamiast jednak korzystać z porady magów, próbują brać los w swoje ręce. Poprawiają urodę przy pomocy chirurgii plastycznej, zmieniają swój wizerunek, leczą włosy albo je przeszczepiają. To przykład dojrzałości pacjenta i jego dbałości o higienę psychiczną. Natomiast zbyt częste wizyty w salonach wróżbiarskich mogą świadczyć o rozchwianiu emocjonalnym i braku pewności siebie.  </p>
<p>Magiczne 0 700 </p>
<p>Zbliżający się  koniec roku to okres, kiedy „magiczne” infolinie zbierają prawdziwe żniwo. Jak dowiadujemy się z reklam: „wystarczy zadzwonić na nr 0 700&#8230;. aby uzyskać profesjonalną przepowiednię”. Dochodowość biznesu, gdzie za minutę połączenia trzeba zapłacić nawet kilka do kilkunastu złotych sprawia, że tele-salony wróżb wyrastają jak grzyby po deszczu. Koszty są niewielkie – zatrudnienie elokwentnej osoby do odbierania telefonu. Równym powodzeniem cieszą się serwisy sms-owe, dzięki którym można otrzymać poradę – zazwyczaj wylosowaną przez komputer. </p>
<p>Klienci wróżek </p>
<p>Najczęściej z usług wróżek korzystają kobiety, jednak coraz częściej pojawiają się u nich również panowie. W dobie pokus elektronicznych , grono klientów powiększa się o coraz młodsze osoby, nawet dzieci. Główne pytania dotyczą spraw sercowych, zdrowia i spraw finansowych. Wbrew pozorom ludzie w określonych sytuacjach reagują i myślą podobnie. Widząc młodą dziewczynę, wróżka z 80-procentową pewnością może spodziewać się, że historia typu  „spotka cię wielka miłość” sprawi klientce radość. – Nie ma w tym nic złego – uważa ordynator Wolniak. – Przynoszenie otuchy i nadziei jest działaniem jak najbardziej pożądanym. Niektórym osobom taka porada przynosi wiarę i pozwala odzyskać dobry nastrój. Gorzej, jeśli bez takiego wzmocnienia człowiek nie potrafi normalnie funkcjonować, popada w przygnębienie i odczuwa niepokój. To pierwsze oznaki poddawania się zewnętrznej psychomanipulacji.</p>
<p>Nie wolno zapomnieć,  że wśród wielu uzależnień jest również uzależnienie od wróżb i przepowiedni. Osoby cierpiące na tę przypadłość tracą zdolność samodzielnego podejmowania decyzji i kontrolę nad własnym życiem. Powierzają ją często amatorom łatwego zysku. Zanim więc wydamy pieniądze na złudne wizje przyszłości, zapytajmy lepiej psychologa czy dobrze panujemy nad swoimi emocjami, relacjami relacje ze światem zewnętrznym i najbliższym otoczeniem. Czy nasza wewnętrzna harmonia nie jest zaburzona. Tym bardziej, że taką poradę możemy uzyskać za darmo.</p>
<p> </p>
<iframe src='http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http%3A%2F%2Fwww.zdrowie.com.pl%2F2009%2F11%2F25%2Fniebezpieczna-szklana-kula%2F&amp;layout=standard&amp;show_faces=false&amp;width=450&amp;action=recommend&amp;colorscheme=light&amp;height=35' scrolling='no' frameborder='0' style='border:none; overflow:hidden; width:450px; height:35px' allowTransparency='true'></iframe><div class="alignright"><div class="g-plusone" data-href="http://www.zdrowie.com.pl/2009/11/25/niebezpieczna-szklana-kula/" size="medium" count="true"></div></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.zdrowie.com.pl/2009/11/25/niebezpieczna-szklana-kula/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Otyłość w chorobach psychicznych</title>
		<link>http://www.zdrowie.com.pl/2009/11/12/otylosc-w-chorobach-psychicznych/</link>
		<comments>http://www.zdrowie.com.pl/2009/11/12/otylosc-w-chorobach-psychicznych/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 12 Nov 2009 19:45:48 +0000</pubDate>
		<dc:creator>zdrowie</dc:creator>
				<category><![CDATA[Psychologia]]></category>
		<category><![CDATA[medycyna]]></category>

		<guid isPermaLink="false"></guid>
		<description><![CDATA[U osób chorych na schizofrenię szereg czynników może prowadzić  do otyłości. Konsekwencją dodatkowych kilogramów jest złe samopoczucie. „W przypadku osób chorych na schizofrenię  głównym powodem wzrostu masy ciała jest niewielka codzienna aktywność. Biorąc z kolei pod uwagę, że większość leków stosowanych w schizofrenii sprzyja wzrostowi masy ciała, istotne jest stosowanie odpowiedniej diety i sprzyjanie aktywności [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="caption" src="/images/stories/logo odnalezc siebie.jpg" border="0" alt="odnaleźć siebie" title="odnaleźć siebie" align="left" />U osób chorych na schizofrenię szereg czynników może prowadzić  do otyłości. Konsekwencją dodatkowych kilogramów jest złe samopoczucie. „W przypadku osób chorych na schizofrenię  głównym powodem wzrostu masy ciała jest niewielka codzienna aktywność. Biorąc z kolei pod uwagę, że większość leków stosowanych w schizofrenii sprzyja wzrostowi masy ciała, istotne jest stosowanie odpowiedniej diety i sprzyjanie aktywności fizycznej”- podkreśla prof. Bartosz Łoza, ekspert programu „Odnaleźć siebie”. Przedstawiamy kilka rad, jak zachować szczupłą sylwetkę.</p>
<p><span id="more-853"></span></p>
<p>Po pierwsze – odpowiednia dieta</p>
<p>Prawidłowa dieta to podstawa zdrowego trybu życia. Aby zapewnić sobie dobre samopoczucie i utrzymać odpowiednią masę ciała, należy przede wszystkim:</p>
<p>- Ograniczyć spożycie cukrów, alkoholu i słodzonych napojów gazowanych. Są pełne kalorii, a ubogie w wartości odżywcze. Wbrew stereotypom, słodycze raczej obniżają nastrój, niż go podnoszą.</p>
<p>- Ograniczyć spożycie nasyconych tłuszczów zwierzęcych. Dodają one kilogramów i także negatywnie wpływają na samopoczucie.</p>
<p>- Wzbogacić dietę w produkty z witaminami grupy B, które poprawiają funkcjonowanie układu nerwowego. Bogatym źródłem witaminy B są produkty zbożowe.</p>
<p>- Pamiętać o produktach z magnezem – kaszy gryczanej, orzechach. Magnez poprawia przepływ informacji oraz stabilizuje błonę komórkową neuronu*.</p>
<p>- Dołączyć do diety owoce i warzywa, gdyż są cennym źródłem witamin i składników mineralnych.<br />- Wprowadzić do diety mięso rybie, które jest łatwo przyswajalne i wartościowe pod względem odżywczym. Zawiera wysokiej jakości białko, jod, fosfor, potas, wapń oraz witaminy A i D. Spożycie ryb morskich wpływa na zwiększenie poziomu serotoniny, hormonu odpowiedzialnego za nastrój, sen i stabilność zachowań. </p>
<p>Po drugie – prawidłowe nawyki żywieniowe</p>
<p>Kolejną zasadą zachowania prawidłowej masy ciała jest odpowiednie rozplanowanie posiłków. Pamiętajmy:<br />•    Jedzmy małe porcje w niewielkich odstępach czasu.<br />•     Starajmy się spożywać posiłki o stałych porach.<br />•     Urozmaicajmy potrawy, komponujmy je na bazie produktów zbożowych, warzyw, owoców, mleka i produktów mlecznych, mięsa i jego zamienników – fasoli, grochu, jaj, soczewicy.<br />•     Nie podjadajmy! Podjadając między posiłkami tracimy rachubę dziennej porcji kalorii. <br />•     Zamieńmy wysokokaloryczne przekąski na owoce i warzywa, np. spożywając bogate w magnez orzechy.<br />•     Sprawdzajmy zawartość kalorii, tłuszczu i cukrów w spożywanych produktach.<br />•     W przypadku stosowania diety niskokalorycznej, raczej nie schodźmy poniżej 1000 kalorii dziennie.<br />•     Planujmy jadłospis z wyprzedzeniem, by tworzyć posiłki zdrowe i lekkie.</p>
<p>Wypracowanie właściwych nawyków żywieniowych z pewnością pomoże zachować dobry nastrój i zdrowy wygląd.</p>
<p>Po trzecie &#8211; ruch</p>
<p>Najlepsze wyniki w utrzymaniu prawidłowej masy ciała osiąga się łącząc niskokaloryczną dietę z systematycznymi ćwiczeniami. Wysiłek fizyczny jest istotny dla zachowania równowagi psychicznej. Nawet krótki spacer podnosi poziom endorfin**, czyli naturalnych substancji poprawiających samopoczucie. „Zdrowie fizyczne i psychiczne są ze sobą ściśle związane. Dzięki aktywności fizycznej żyjemy dłużej i jesteśmy zdrowsi. Należy wybierać takie ćwiczenia, które będą dla nas przyjemnością i będą nas motywowały do zachowania ciągłości treningu” &#8211; podkreśla prof. Bartosz Łoza – „Nudnych ćwiczeń nikt nie będzie kontynuował zbyt długo”. Pamiętajmy, że nawet niewielka porcja codziennego wysiłku wystarczy, by osiągnąć równowagę psychiczną i zachować szczupłą sylwetkę. </p>
<p>Ogólnopolski Program Zmiany Postaw wobec Psychiatrii „Odnaleźć siebie” ma charakter edukacyjny. Jego celem jest przełamanie barier społecznych związanych z leczeniem zaburzeń psychicznych oraz wyeliminowanie lęku przed wizytą u lekarza psychiatry -odpowiednio wczesna diagnoza i wczesne leczenie dają większe szanse na normalne życie. Naczelnym założeniem jest zbudowanie pozytywnego wizerunku psychiatrii wśród innych nauk medycznych.<br />Patronat merytoryczny nad akcją „Odnaleźć siebie” objął Zarząd Główny Polskiego Towarzystwa Psychiatrycznego. Przez wiele lat koordynatorem programu z ramienia PTP była prof. dr hab. n. med. Joanna Meder. Obecnie ekspertem programu jest prof. dr hab. Bartosz Łoza. Honorowy patronat nad programem objęło biuro oficera łącznikowego WHO w Polsce. Partnerem programu jest polska firma farmaceutyczna Adamed. <br />Więcej informacji na stronie: www.odnalezcsiebie.com.pl</p>
<p>*Neuron – komórka nerwowa przystosowana do przewodzenia, przetwarzania i wytwarzania bodźców nerwowych.<br />**Endorfiny – hormony, które poprawiają samopoczucie i zwiększają zadowolenie z siebie.</p>
<iframe src='http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http%3A%2F%2Fwww.zdrowie.com.pl%2F2009%2F11%2F12%2Fotylosc-w-chorobach-psychicznych%2F&amp;layout=standard&amp;show_faces=false&amp;width=450&amp;action=recommend&amp;colorscheme=light&amp;height=35' scrolling='no' frameborder='0' style='border:none; overflow:hidden; width:450px; height:35px' allowTransparency='true'></iframe><div class="alignright"><div class="g-plusone" data-href="http://www.zdrowie.com.pl/2009/11/12/otylosc-w-chorobach-psychicznych/" size="medium" count="true"></div></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.zdrowie.com.pl/2009/11/12/otylosc-w-chorobach-psychicznych/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Szafran w profilaktyce depresji</title>
		<link>http://www.zdrowie.com.pl/2009/09/18/szafran-w-profilaktyce-depresji/</link>
		<comments>http://www.zdrowie.com.pl/2009/09/18/szafran-w-profilaktyce-depresji/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 18 Sep 2009 08:17:47 +0000</pubDate>
		<dc:creator>zdrowie</dc:creator>
				<category><![CDATA[Psychologia]]></category>
		<category><![CDATA[medycyna]]></category>

		<guid isPermaLink="false"></guid>
		<description><![CDATA[Badania kliniczne wykazały antydepresyjne działanie szafranu. To nowe odkrycie w medycynie, otwierające pole dla preparatów będących alternatywą wobec powszechnie stosowanego dziurawca. Szafran zwiększa stężenie  serotoniny i dopaminy w ośrodkowym układzie nerwowym, przez co poprawia nastrój i zwiększa poczucie szczęścia. Otrzymane wyniki badań stały się punktem wyjściowym do stworzenia preparatu Happy Tonic – pierwszego na polskim [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Badania kliniczne wykazały antydepresyjne działanie szafranu. To nowe odkrycie w medycynie, otwierające pole dla preparatów będących alternatywą wobec powszechnie stosowanego dziurawca. Szafran zwiększa stężenie  serotoniny i dopaminy w ośrodkowym układzie nerwowym, przez co poprawia nastrój i zwiększa poczucie szczęścia. Otrzymane wyniki badań stały się punktem wyjściowym do stworzenia preparatu Happy Tonic – pierwszego na polskim rynku suplementu diety poprawiającego nastrój, zawierającego wyciąg z szafranu.</p>
<p><span id="more-852"></span></p>
<p>Szafran to najdroższa i najszlachetniejsza przyprawa świata, pozyskiwana ręcznie z pręcików krokusa purpurowego (crocus sativus), hodowanego w pasie od Morza Śródziemnego, przez Iran, po Indie. Znane w starożytnej medycynie perskiej antydepresyjne właściwości szafranu, potwierdzone zostały w badaniach klinicznych.  </p>
<p>Trzy próby pilotażowe1 wykazały, że szafran wpływa na zwiększenie stężenia neuroprzekaźników: serotoniny i dopaminy w ośrodkowym układzie nerwowym i działa porównywalnie do dwóch syntetycznych antydepresantów: fluoksetyny i imipraminy.  W badaniu kontrolowanym placebo, 40 pacjentom cierpiącym na depresję podawano wyciąg z szafranu (dawka dzienna 30 mg).  Stwierdzono znacznie większą poprawę nastroju w grupie osób otrzymujących szafran, niż w grupie placebo. W innym podwójnie ślepym badaniu, grupie 30 pacjentów z łagodną i średnią depresją przez 6 tygodni podawano 30 mg szafranu lub imipraminę (dawka dzienna 100 mg). Stwierdzono porównywalną skuteczność<br />w poprawie nastroju w obu grupach, przy czym w grupie, w której podawano szafran, stwierdzono mniejsze skutki antycholinergiczne, jak na przykład suchość w ustach. Wreszcie w ostatnim podwójnie ślepym badaniu, 40 pacjentom cierpiącym z powodu łagodnej lub średniej depresji, podawano przez 6 tygodni 30 mg wyciągu z szafranu lub fluoksetynę (dawka dzienna 20 mg). Stwierdzono porównywalną skuteczność w obu grupach. </p>
<p> „Dopamina to neuroprzekaźnik, nazywany „hormonem szczęścia&#8221;. Dzięki jego stymulacji </p>
<p>w mózgu, pobudzany jest szlak nagrody, co zewnętrznie objawia się poczuciem zadowolenia, czy wręcz euforii” – mówi dr Ewa Matyska- Piekarska z Europejskiego Centrum Leczenia Otyłości. „Poczucie szczęścia powstaje w wyniku różnych okoliczności. Uprawiamy sport, dbamy o kondycję fizyczną, by czuć się bardziej zadowoleni. Niestety często też stosujemy rozwiązania, które tylko na chwilę pozwalają nam poczuć się lepiej.  W konsekwencji prowadzą do obniżenia kondycji naszego organizmu, z czym wiąże się również obniżenie nastroju. Mówię tutaj nie tylko o używkach: papierosach, kawie, alkoholu, ale na przykłado objadaniu się, które ma często podłoże emocjonalne, zaś  w konsekwencji prowadzi  <br />do długotrwałego obniżenia nastroju, który może przerodzić się w depresję” – dodaje dr Ewa Matyska-Piekarska. </p>
<p>Szafran działa naturalnie na organizm człowieka, doprowadzając do poprawy nastroju  i utrzymania równowagi emocjonalnej. Badania wykazały również, że szafran działa łagodząco na objawy napięcia przedmiesiączkowego (tzw. PMS), którego ważnym symptomem jest obniżenie nastroju, czy wręcz przedłużające się stany złego samopoczucia psychicznego. Aż 75% cierpiących na PMS kobiet w wieku 20-45 lat, przebadanych na Uniwersytecie Nauk Medycznych w Teheranie2, deklarowało złagodzenie objawów choroby. Nadal prowadzone są badania nad leczeniem objawów PMS wyciągiem z szafranu. </p>
<p>Na bazie szafranu powstał Happy Tonic – najnowsze odkrycie medyczne wśród preparatów poprawiających nastrój. Happy Tonic jest suplementem diety, dostępnym bez recepty. Działa szybko: już po tygodniu stosowania odczuwalna jest poprawa nastroju i wzrasta zadowolenie.  Produkt jest w 97% organiczny, nie uzależnia i nie obserwowano działań niepożądanych jego stosowania. Może być używany przez cały rok, bez względu na pogodę.  </p>
<p>Informacje o preparacie Happy Tonic  </p>
<p>Wskazania: Stosować w stanach obniżonego nastroju, przygnębienia, braku równowagi emocjonalnej Zalecany jako preparat wspomagający leczenie łagodnej i średniej depresji.</p>
<p>Skład: wyciąg z szafranu (30 mg/ 10 ml – Crocus dativus), tapioka syrop, woda, zakwaszasz: skoncentrowany sok z cytryny</p>
<p>Sposób użycia: Przed użyciem wstrząsnąć butelką. Zażywać 10 ml preparatu dziennie: 5 ml podczas śniadania i 5 ml wieczorem bezpośrednio lub rozcieńczony w wodzie bądź w soku. </p>
<p>Opakowanie: tonik 150 ml</p>
<p>Cena: ok. 48 zł</p>
<p>Prducent: Laboratories ORTIS, Belgia</p>
<p>Wyłączny dystrybutor w Polsce: Lifetech Sp. z o.o., www.lifetech.pl    </p>
<p>Informacje w internecie: www.happy-tonic.pl   </p>
<p>Laboratoires ORTIS: belgijski producent suplementów diety, obecny na rynku od 1958 roku. ORTIS posiada swoje filie w 37 krajach na całym świecie, a w ofercie przedsiębiorstwa znajduje się ponad 140 naturalnych produktów. ORTIS to zespół złożony ze 110 wybitnych specjalistów: biologów, biochemików, farmaceutów i dietetyków, którzy badają, opracowują oraz kontrolują całą gamę produktów, których skuteczność opiera się na stuprocentowo naturalnych substancjach aktywnych. Produkcja, magazynowanie i transport produktów ORTIS spełniają najwyższe europejskie standardy kontroli jakości (HACCP).</p>
<p>Informacje w internecie: www.ortis.com</p>
<p> </p>
<iframe src='http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http%3A%2F%2Fwww.zdrowie.com.pl%2F2009%2F09%2F18%2Fszafran-w-profilaktyce-depresji%2F&amp;layout=standard&amp;show_faces=false&amp;width=450&amp;action=recommend&amp;colorscheme=light&amp;height=35' scrolling='no' frameborder='0' style='border:none; overflow:hidden; width:450px; height:35px' allowTransparency='true'></iframe><div class="alignright"><div class="g-plusone" data-href="http://www.zdrowie.com.pl/2009/09/18/szafran-w-profilaktyce-depresji/" size="medium" count="true"></div></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.zdrowie.com.pl/2009/09/18/szafran-w-profilaktyce-depresji/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

