<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Zdrowie &#187; Seks</title>
	<atom:link href="http://www.zdrowie.com.pl/seks/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.zdrowie.com.pl</link>
	<description>Przyjazny portal na temat zdrowia</description>
	<lastBuildDate>Mon, 22 Aug 2011 10:02:20 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.1</generator>
		<item>
		<title>Kobiety wybierają dyskretną antykoncepcję</title>
		<link>http://www.zdrowie.com.pl/2010/03/26/kobiety-wybieraj-dyskretna-antykoncepcje/</link>
		<comments>http://www.zdrowie.com.pl/2010/03/26/kobiety-wybieraj-dyskretna-antykoncepcje/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 26 Mar 2010 16:24:36 +0000</pubDate>
		<dc:creator>zdrowie</dc:creator>
				<category><![CDATA[Seks]]></category>
		<category><![CDATA[rodzina]]></category>

		<guid isPermaLink="false"></guid>
		<description><![CDATA[Dyskretna, odwracalna, dobrze tolerowana antykoncepcja wewnątrzmaciczna pozwala poczuć się komfortowo. Jest doskonała dla kobiet, które cenią planowane macierzyństwo  i skuteczność stosowanej antykoncepcji. Nie musisz zmieniać swojego trybu życia -  z wkładką wewnątrzmaciczną, zakładaną raz na kilka lat, możesz wszystko zaplanować  i masz ponad 99% pewności, że się spełni! Dyskrecja – wyznacza kierunek Większość z dostępnych [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dyskretna, odwracalna, dobrze tolerowana antykoncepcja wewnątrzmaciczna pozwala poczuć się komfortowo. Jest doskonała dla kobiet, które cenią planowane macierzyństwo  i skuteczność stosowanej antykoncepcji. Nie musisz zmieniać swojego trybu życia -  z wkładką wewnątrzmaciczną, zakładaną raz na kilka lat, możesz wszystko zaplanować  i masz ponad 99% pewności, że się spełni!</p>
<p><span id="more-1051"></span></p>
<p>Dyskrecja – wyznacza kierunek</p>
<p>Większość z dostępnych metod antykoncepcji to systemy zapobiegania ciąży, działające doraźnie, co oznacza m. in. przyjęcie tabletki antykoncepcyjnej, zastosowanie prezerwatywy czy naklejenie plastra z hormonami na określony, krótki czas. O zastosowaniu tego typu antykoncepcji należy pamiętać codziennie, co tydzień, doraźnie lub raz na kilka tygodni. Inną metodą zapobiegania ciąży jest wkładka wewnątrzmaciczna &#8211; działająca mechanicznie lub hormonalnie – do indywidualnego wyboru. Jest ona doskonała dla kobiet aktywnych, świadomych siebie, prowadzących intensywny tryb życia, a jednocześnie ceniących planowanie wszystkich swoich działań. Przede wszystkim jest to metoda dyskretna, charakteryzująca się działaniem długoterminowym &#8211; jedna wkładka zakładana jest na okres kilku lat, dzięki czemu zwalnia z obowiązku codziennego pamiętania o antykoncepcji. Jest niewyczuwalna przez partnera. Skuteczność  wkładki tradycyjnej (spirala) wynosi 0,2-0,6 (wg wskaźnika Pearla), natomiast dla wkładki hormonalnej jest jeszcze wyższa i wynosi ponad 99% czyli 0,2-0,1 (wg wskaźnika Pearla).</p>
<p>Aktywność bez stresu</p>
<p>Antykoncepcja wewnątrzmaciczna nie ma wpływu na styl życia, aktywność fizyczną czy pracę zawodową kobiet. Komfort używania wkładek wewnątrzmacicznych jest bardzo wysoki. Są one niewyczuwalne zarówno przez kobietę, jak i partnera, jak również łatwe w aplikacji, która nie trwa dłużej niż 2-3 minuty, a którą wykonuje wyłącznie ginekolog. Są idealne dla kobiet aktywnych zawodowo i fizycznie (uprawianie sportów, taniec, etc.). Ich działanie nie ma wpływu na cały organizm kobiety, gdyż działają miejscowo – w macicy. Bez stresu można zaplanować sobie dzień, tydzień, miesiąc, a nawet najbliższe kilka lat! Należy jedynie pamiętać, aby co pół roku zgłaszać się do ginekologa na wizyty kontrolne.<br />Wkładka wewnątrzmaciczna łączy w sobie szereg pozytywnych cech: jest dyskretna, o miejscowym działaniu, nieinwazyjna i przyjazna kobiecie i partnerowi, dodatkowo jest wykonana z wysokiej klasy materiałów (widocznych dla USG), aplikowana sterylnie i jest metodą całkowicie odwracalną.<br />Warto zapytać swojego ginekologa o tego rodzaju metody antykoncepcji, pamiętając że istnieją stany medyczne będące przeciwwskazaniami do stosowania leków antykoncepcyjnych, oraz że stosowanie każdego leku może wiązać się z występowaniem określonych działań niepożądanych.</p>
<p>Dlatego warto pytać, szukać informacji – zapraszamy na stronę www.ladyinsert.pl<br />Bayer Schering Pharma jest firmą prowadzącą działalność na skalę globalną, jest czołowym producentem leków specjalistycznych. Działalność badawczą i gospodarczą prowadzi głównie w następujących dziedzinach: diagnostyka obrazowa, hematologia i kardiologia, onkologia, podstawowa opieka zdrowotna, dział leków specjalistycznych i dział produktów związanych ze zdrowiem kobiet. Bayer Schering Pharma oferuje produkty innowacyjne, a celem firmy jest osiągnięcie czołowej pozycji na rynkach produktów specjalistycznych na świecie. Dzięki wykorzystaniu nowatorskich koncepcji Bayer Schering Pharma dąży do działania na rzecz postępu w medycynie i poprawy jakości życia. Więcej informacji znajduje się na stronie internetowej www.bayerscheringpharma.de. </p>
<p>Stwierdzenia prognostyczne</p>
<p>Niniejsza informacja prasowa może zawierać stwierdzenia prognostyczne, oparte na aktualnych założeniach i prognozach kierownictwa firmy Bayer Group lub kierownictwa poszczególnych podgrup. Różne znane i nieznane zagrożenia, wątpliwości oraz inne czynniki mogą doprowadzić do znacznych różnic pomiędzy faktycznymi przyszłymi rezultatami, sytuacją finansową, rozwojem i osiągnięciami firmy a szacunkami podanymi w niniejszej publikacji. Do czynników tych należą również czynniki omówione w sprawozdaniach publicznych firmy Bayer dostępnych na stronie internetowej pod adresem www.bayer.com. Firma nie ponosi odpowiedzialności za aktualizację wspomnianych stwierdzeń prognostycznych ani za dostosowywanie ich do przyszłych zdarzeń.</p>
<p>Lady Insert</p>
<p>Lady Insert to kampania informacyjno-edukacyjna skierowana do osób aktywnych seksualnie nt. skutecznej, długoterminowej antykoncepcji wewnątrzmacicznej. Tego rodzaju antykoncepcja polecana jest przede wszystkim kobietom, które nie planują w najbliższym czasie potomstwa oraz gdy wysoka skuteczność metody jest dla nich istotnym czynnikiem wyboru.Wśród dostępnych w Polsce metod odwracalnej antykoncepcji najwyższy wskaźnik skuteczności posiadają wkładki wewnątrzmaciczne (o wskaźniku Pearla 0,1 do 0,6*), które działają miejscowo, a nie ogólnoustrojowo. Zapewniają komfort i wygodę użytkowania, na które składa się bezobsługowość przez okres do 5 lat oraz niezmienione doznania seksualne.</p>
<p>*wskaźnik Pearla wskaźnik opracowany przez Raymonda Pearla stosowany w określaniu skuteczność większości metod antykoncepcyjnych. Wskaźnik ten wyznacza się  jako pomnożony przez 1200 (u niektórych badaczy 1300) stosunek liczby niezamierzonych poczęć do liczby badanych cykli, przy stosowaniu ustalonej metody antykoncepcji. Podaje więc liczbę zapłodnień w ciągu roku na 100 badanych kobiet (ok 1200 cykli). Im niższy jest wskaźnik Pearla, tym metoda jest skuteczniejsza. Bez stosowania antykoncepcji wskaźnik Pearla wynosi 85.</p>
<p> </p>
<iframe src='http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http%3A%2F%2Fwww.zdrowie.com.pl%2F2010%2F03%2F26%2Fkobiety-wybieraj-dyskretna-antykoncepcje%2F&amp;layout=standard&amp;show_faces=false&amp;width=450&amp;action=recommend&amp;colorscheme=light&amp;height=35' scrolling='no' frameborder='0' style='border:none; overflow:hidden; width:450px; height:35px' allowTransparency='true'></iframe><div class="alignright"><div class="g-plusone" data-href="http://www.zdrowie.com.pl/2010/03/26/kobiety-wybieraj-dyskretna-antykoncepcje/" size="medium" count="true"></div></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.zdrowie.com.pl/2010/03/26/kobiety-wybieraj-dyskretna-antykoncepcje/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Hormonalny pierścień antykoncepcyjny NuvaRing</title>
		<link>http://www.zdrowie.com.pl/2009/07/01/hormonalny-pierscien-antykoncepcyjny-nuvaring/</link>
		<comments>http://www.zdrowie.com.pl/2009/07/01/hormonalny-pierscien-antykoncepcyjny-nuvaring/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 01 Jul 2009 21:35:56 +0000</pubDate>
		<dc:creator>zdrowie</dc:creator>
				<category><![CDATA[Seks]]></category>
		<category><![CDATA[rodzina]]></category>

		<guid isPermaLink="false"></guid>
		<description><![CDATA[Częstość stosowania nowoczesnych metod planowania rodziny kształtuje się w Polsce na poziomie 19% &#8211; wynika z raportu ONZ. W krajach Unii Europejskiej wynosi: w Wielkiej Brytanii 81%, na Węgrzech 68,4%, a za Odrą w Niemczech 71,8%.   Polskie Towarzystwo Ginekologiczne stoi na stanowisku, że nowoczesna antykoncepcja jest jedynym skutecznym sposobem przeciwdziałania niepożądanym ciążom i ich [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="caption" src="/images/stories/zdrowie/zdjcie.jpg" border="0" alt="pierścień" title="pierścień" align="left" />Częstość stosowania nowoczesnych metod planowania rodziny kształtuje się w Polsce na poziomie 19% &#8211; wynika z raportu ONZ. W krajach Unii Europejskiej wynosi: w Wielkiej Brytanii 81%, na Węgrzech 68,4%, a za Odrą w Niemczech 71,8%.  </p>
<p>Polskie Towarzystwo Ginekologiczne stoi na stanowisku, że nowoczesna antykoncepcja jest jedynym skutecznym sposobem przeciwdziałania niepożądanym ciążom i ich przerywaniu. Dlatego tak ważna jest w Polsce edukacja społeczeństwa dotycząca sposobów planowania rodziny. Jednymi z najskuteczniejszych sposobów zapobiegania niepożądanej ciąży są hormonalne metody antykoncepcyjne. </p>
<p><span id="more-1050"></span></p>
<p>Zgodnie z Rekomendacjami Polskiego Towarzystwa Ginekologicznego (PTG) poważnym problemem w stosowaniu doustnej antykoncepcji hormonalnej (DTA) czyli popularnej pigułki, są niepowodzenia w wyniku błędów jej stosowania. Aż 47% kobiet zapomina o przyjęciu jednej lub więcej tabletek w ciągu jednego cyklu. Zaś 22% nie pamięta o przyjęciu dwóch lub więcej tabletek na cykl. PTG podaje szacunki, według których co piąta niepożądana ciąża jest wynikiem błędu w stosowaniu doustnej metody antykoncepcyjnej. </p>
<p>Od ponad roku na polskim rynku jest hormonalny środek antykoncepcyjny: NuvaRing stosowany dopochwowo w sposób ciągły przez 3 tygodnie. Jest to elastyczny, odporny na uszkodzenia mechaniczne i bezbarwny pierścień o średnicy niewiele większej niż 5 cm i przekroju 4 mm. </p>
<p>Kobieta sama umieszcza w pochwie pierścień w pierwszym dniu cyklu i po upływie 3 tygodni sama go także usuwa. Innowacyjność dopochwowego pierścienia antykoncepcyjnego NuvaRing (vaginal contraceptive ring – VCR) polega na tym, że po umieszczeniu w pochwie przez cały czas uwalnia on hormony progestagen (etonogestrel) i estrogen (etynyloestradiol), które przenikają do krwioobiegu. Po 7 dniach przerwy, w czasie której następuje krwawienie, zakłada się nowy pierścień na okres kolejnych 3 tygodni, po czym znów następuje 7 dniowa przerwa. Działanie NuvaRing jest takie samo, jak w przypadku doustnych tabletek antykoncepcyjnych (DTA) &#8211; czyli popularnych pigułek &#8211; i polega na zahamowaniu owulacji. W przeciągu trzytygodniowego okresu, w którym pierścień powinien znajdować się w pochwie, dopuszcza się jego wyjęcie lecz nie na dłużej niż 3 godziny. </p>
<p>Specjaliści zalecają NuvaRing wszystkim kobietom w wieku rozrodczym, w szczególności zaś tym, u których ryzyko przypadkowej ciąży jest wysokie. To doskonała metoda dla kobiet, które nie są zdyscyplinowane w codziennym przyjmowaniu tabletek antykoncepcyjnych, a przyklejony na skórze plaster i jego eksponowanie nie jest dla nich akceptowalne. </p>
<p>Dzięki stosowaniu pierścienia raz w miesiącu, kobieta nie musi codziennie pamiętać o przyjmowaniu antykoncepcji, jak ma to miejsce w przypadku tabletek doustnych. Zakładanie pierścienia NuvaRing raz w miesiącu uwalnia kobiety od powtarzalnego, codziennego hasła: „Weź pigułkę”. Pierścień jest dobrze tolerowany przez kobiety, a sam środek łączy łatwość stosowania z wysoką skutecznością – współczynnik Pearla dla NuvaRing mieści się w zakresie od 0,25 do 1,75. Precyzja położenia pierścienia w pochwie nie wpływa na jego skuteczność, a zakładanie i usuwanie pierścienia jest proste i nie stanowi problemu. Ponadto pierścień nie jest odczuwalny w pochwie ani przez samą kobietę, ani przez partnera, co nie zmienia odczuć seksualnych. </p>
<p>Kobieta planując ciążę sama może zadecydować o zaprzestaniu jego stosowania, gdyż jest to metoda w pełni odwracalna. NuvaRing jest pierwszym środkiem antykoncepcyjnym na rynku polskim zawierającym najmniejszą ilość estrogenów (15 µg, a inne dostępne preparaty antykoncepcyjne zawierają od 20 do 50 µg). Dzięki tak małej dawce estrogenów zawartej w pierścieniu NuvaRing kobiety stosujące ten środek nie cierpią z powodu bólu głowy, nudności, bolesnych piersi i nie tyją. Mimo tak niskiej dawki estrogenów nieprawidłowe krwawienia i plamienia są niezmiernie rzadkie. </p>
<p>Badania przeprowadzone wśród Polek korzystających z pigułek antykoncepcyjnych lub pierścienia NuvaRing wskazują, że dużo bardziej usatysfakcjonowane z wybranej przez siebie metody są kobiety, które wybrały pierścień. W tej grupie jest aż 91% kobiet zadowolonych lub bardzo zadowolonych ze stosowania NuvaRing. W przypadku pań, które wybrały pigułki, ten odsetek wynosi tylko 76%. <br /> </p>
<p>W celu uzyskania dodatkowych informacji zapraszamy na stronę: www.kobiety.org. <br /> </p>
<p>Źródła medyczne:</p>
<p>- Rekomendacje PTG dotyczące antykoncepcji hormonalnej, Ginekologia po Dyplomie 2007</p>
<p>- Raport Zdrowie kobiet w wieku prokreacyjnym 15–49 lat. Polska 2006, UNFPA</p>
<p>- Charakterystyka produktu leczniczego – materiał zweryfikowany przez Ministerstwo Zdrowia</p>
<iframe src='http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http%3A%2F%2Fwww.zdrowie.com.pl%2F2009%2F07%2F01%2Fhormonalny-pierscien-antykoncepcyjny-nuvaring%2F&amp;layout=standard&amp;show_faces=false&amp;width=450&amp;action=recommend&amp;colorscheme=light&amp;height=35' scrolling='no' frameborder='0' style='border:none; overflow:hidden; width:450px; height:35px' allowTransparency='true'></iframe><div class="alignright"><div class="g-plusone" data-href="http://www.zdrowie.com.pl/2009/07/01/hormonalny-pierscien-antykoncepcyjny-nuvaring/" size="medium" count="true"></div></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.zdrowie.com.pl/2009/07/01/hormonalny-pierscien-antykoncepcyjny-nuvaring/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Najnowsze badania &#8222;Postawy Polek i Polaków wobec życia seksualnego i antykoncepcji&#8221;</title>
		<link>http://www.zdrowie.com.pl/2006/08/16/najnowsze-badania-postawy-polek-i-polakow-wobec-zycia-seksualnego-i-antykoncepcji/</link>
		<comments>http://www.zdrowie.com.pl/2006/08/16/najnowsze-badania-postawy-polek-i-polakow-wobec-zycia-seksualnego-i-antykoncepcji/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 16 Aug 2006 00:00:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>zdrowie</dc:creator>
				<category><![CDATA[Seks]]></category>
		<category><![CDATA[rodzina]]></category>

		<guid isPermaLink="false"></guid>
		<description><![CDATA[Życie seksualne i antykoncepcja w dzisiejszej Polsce &#160; Komentarz do wyników badania zrealizowanego dla firmy Janssen Cilag przez Millward Brown SMG/KRC 1. Wprowadzenie Życie seksualne ? i, w konsekwencji, stosowanie środków antykoncepcyjnych, zawsze i wszędzie podlegało silnym presjom moralnym i społecznym, regulacjom prawnym i religijnym. Bez przesady można powiedzieć, że ta sfera ludzkiego życia jest [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><!--[if gte mso 9]><xml>  <w:WordDocument>   <w:View>Normal</w:View>   <w:Zoom>0</w:Zoom>   <w:HyphenationZone>21</w:HyphenationZone>   <w:PunctuationKerning/>   <w:ValidateAgainstSchemas/>   <w:SaveIfXMLInvalid>false</w:SaveIfXMLInvalid>   <w:IgnoreMixedContent>false</w:IgnoreMixedContent>   <w:AlwaysShowPlaceholderText>false</w:AlwaysShowPlaceholderText>   <w:Compatibility>    <w:BreakWrappedTables/>    <w:SnapToGridInCell/>    <w:WrapTextWithPunct/>    <w:UseAsianBreakRules/>    <w:DontGrowAutofit/>   </w:Compatibility>   <w:BrowserLevel>MicrosoftInternetExplorer4</w:BrowserLevel>  </w:WordDocument> </xml><![endif]--><!--[if gte mso 9]><xml>  <w:LatentStyles DefLockedState="false" LatentStyleCount="156">  </w:LatentStyles> </xml><![endif]--> <!--  /* Style Definitions */  p.MsoNormal, li.MsoNormal, div.MsoNormal 	{mso-style-parent:""; 	margin:0cm; 	margin-bottom:.0001pt; 	mso-pagination:widow-orphan; 	font-size:12.0pt; 	font-family:"Times New Roman"; 	mso-fareast-font-family:"Times New Roman";} @page Section1 	{size:612.0pt 792.0pt; 	margin:70.85pt 70.85pt 70.85pt 70.85pt; 	mso-header-margin:35.4pt; 	mso-footer-margin:35.4pt; 	mso-paper-source:0;} div.Section1 	{page:Section1;} --> <!--[if gte mso 10]><br />
<style>  /* Style Definitions */  table.MsoNormalTable 	{mso-style-name:Standardowy; 	mso-tstyle-rowband-size:0; 	mso-tstyle-colband-size:0; 	mso-style-noshow:yes; 	mso-style-parent:""; 	mso-padding-alt:0cm 5.4pt 0cm 5.4pt; 	mso-para-margin:0cm; 	mso-para-margin-bottom:.0001pt; 	mso-pagination:widow-orphan; 	font-size:10.0pt; 	font-family:"Times New Roman"; 	mso-ansi-language:#0400; 	mso-fareast-language:#0400; 	mso-bidi-language:#0400;} </style>
<p> <![endif]-->  </p>
<p style="text-align: center" class="MsoNormal" align="center"><strong>Życie seksualne i antykoncepcja w dzisiejszej Polsce</strong></p>
<p class="MsoNormal">&nbsp;</p>
<p style="text-align: center" class="MsoNormal" align="center"><em>Komentarz do wyników badania zrealizowanego dla firmy Janssen Cilag przez Millward Brown SMG/KRC</em></p>
<p><span id="more-1049"></span><br />1. Wprowadzenie</p>
<p>Życie seksualne ? i, w konsekwencji, stosowanie środków antykoncepcyjnych, zawsze <br />i wszędzie podlegało silnym presjom moralnym i społecznym, regulacjom prawnym i religijnym. Bez przesady można powiedzieć, że ta sfera ludzkiego życia jest tak kluczowa dla życia społecznego, że rzadko pozostawia się w gestii decyzji jednostki. Szczególnie kobieca seksualność podlegała od zawsze silnym ograniczeniom moralnym ? choć także prawnym i obyczajowym. Zamykanie w domach, instalowanie pasów cnoty, czy okaleczenia żeńskich narządów płciowych wciąż nie wszędzie należą do przeszłości: szacuje się, że na świecie żyje obecnie ponad 130 milionów kobiet, które zostały poddane tego typu zabiegom, w tym 90% Somalijek i 80% Egipcjanek. Jeszcze i dzisiaj w kulturach opartych na relacjach honor &#8211; wstyd, czyli zarówno w społeczeństwach poligenicznych i silnie zhierarchizowanych (np. Iran), jak i w monogamicznych, w których kobiety są zależne od mężczyzn (np. Indie, Chiny, Japonia, Tajwan, Indonezja) dziewczynkom silnie wpaja się powściągliwość seksualną, a rodziny szczególnie dbają o to, by kobiety w wieku reprodukcyjnym zachowywały należytą skromność i wysoko cenioną czystość. Do dnia dzisiejszego także prawa niektórych krajów zezwalają rodzicom żądać od córek, aby poddały się badaniom lekarskim mającym na celu ustalenie dziewictwa. Honor mężczyzny, a tym samym całej rodziny zależy od cnotliwości kobiet ? więc im wyżej kobieta stoi w społecznej hierarchii, w tym większym żyje odosobnieniu (Daly i Wilson 1983, s.295 &#8211; 296). Rozwiązłość żony lub córki jest traktowana jako hańba mężczyzny, a za przedwczesną utratę czci dziewczyna może być srogo ukarana &#8211; w Libanie czy Pakistanie czeka ją nawet śmierć z ręki krewnych, a kara za takie zabójstwo jest niemal symboliczna.<br />Warto zwrócić uwagę, że nacisk na czystość kobiety nie jest obcy współcześnie także w kręgu kultury zachodniej. Jeszcze na początku dwudziestego wieku powszechne było przekonanie, że kobiety ? a przede wszystkim te przyzwoite ? nie ulegają podnieceniu płciowemu, a już w ogóle nie mogą, ani nie powinny osiągać orgazmu. Dezaprobatę dla seksu przedmałżeńskiego potwierdzają badania przeprowadzone przez King, Balswick i Robinson, z których wynika, że w 1965 r. kobiety, które miały przedmałżeńskie stosunki seksualne były potępiane jako niemoralne przez 91% kobiet i 42% mężczyzn. Również w kolejnych latach kobiety wyrażały większą niż mężczyźni dezaprobatę dla tego typu zachowań, mimo że rewolucja seksualna przyniosła większą tolerancję dla przedślubnej aktywności seksualnej. Warto także zwrócić uwagę, że mimo liberalizacji zachowań seksualnych, skutecznej kontroli poczęć ? możliwym dzięki powszechności środków antykoncepcyjnych ? oraz ekonomicznemu uniezależnieniu kobiety od mężczyzny, które zaowocowały spadkiem ceny dziewictwa na rynku matrymonialnym, ?stopień dziewictwa? nadal pozostał jednym z kryteriów, jakimi kierują się mężczyźni, oceniając kobiety. Mężczyźni nadal dzielą kobiety na ?porządne? i ?nieprzyzwoite? w oparciu o liczbę ich wcześniejszych partnerów seksualnych i podejmują matrymonialne decyzje oceniając ?prowadzenie się? potencjalnej żony, które jest wskaźnikiem ewentualnego dopuszczenia się przez nią zdrady. Potwierdzeniem tego jest również sposób dyskredytowania rywalek przez dziewczęta zabiegające o względy partnerów poprzez podważanie reputacji konkurentek i przypisywanie im rozwiązłości seksualnej. Podobne wnioski można też wyciągnąć na podstawie badań środowiska amerykańskich studentów, które wskazują, że dobra reputacja i akceptacja dziewczyny wśród rówieśników zależy od jej powściągliwości seksualnej. <br />W badaniach tych zaobserwowano także, że grupy dziewcząt omawiały reputację poszczególnych koleżanek i unikały dziewcząt, które miały zbyt liberalne podejście do seksu, a także to, iż opinie chłopców zależały od poglądów ich rówieśniczek. <br />Oznacza to, że stosunek do życia seksualnego, a szczególnie seksualności kobiet, ma za sobą długie i skomplikowane dziedzictwo silnych regulacji prawnych, religijnych i społecznych; dziedzictwo, od którego trudno się uwolnić. </p>
<p>2. Czym jest dla Polaków życie seksualne?</p>
<p>Dla 23% polskich kobiet w wieku 18 ? 40 lat życie seksualne jest wciąż czymś wstydliwym; czymś, o czym nie lubią z nikim (co oznacza, że również z partnerem) rozmawiać. Wśród mężczyzn jest to znacząco niższy procent ? seksualność męska nie stanowiła historycznie tematu tabu. <br />Jednocześnie dla przeważającej większości (57%) kobiet ? i dla większej jeszcze nawet proporcji mężczyzn, życie seksualne jest ważne. Jego waga wynika przede wszystkim z roli więziotwórczej. Przyjemność czerpana z życia seksualnego znajduje się dopiero na trzecim miejscu w hierarchii znaczenia, jakie ma dla Polaków seks. Na miejscu pierwszym znajduje się bliskość i czułość obojga partnerów, a na drugim ? spełnienie (dowód) miłości. Można więc powiedzieć, że Polacy nie traktują seksu jako źródła przyjemności, niezależnego od uczuć. Przeciwnie: seks jest wyrazem i środkiem wyrażania emocji. <br />Można więc zadać pytanie o to, dlaczego sfera tak ważna jest dla około ? kobiet jednocześnie wstydliwa? <br />Wydaje się, że podstawowym problemem jest tu ? przewijający się w dalszej części badań, problem płaszczyzny i języka, jakim można mówić o życiu seksualnym. Życie seksualne wymaga bowiem wyjątkowo delikatnego wyważenia dyskursu poradniczo-medycznego, czy wręcz technicznego (pozycje, sfery erogenne, gra wstępna&#8230;) z dyskursem o miłości (fascynacji, tajemnicy, uniesieniu). W romansach nikt nie wdaje się w szczegóły techniczne ? po prostu ?uniósł ją w swoich potężnych ramionach? czy ?zadrżała w ogniu jego płomiennego wzroku?; w poradnictwie czy, co gorsza, w książkach medycznych, znajdziemy instruktaż bądź fachowe słownictwo, ale za grosz uczuć. <br />Z danych wyraźnie wyłania się obraz społeczeństwa, w którym życie seksualne nie jest elementem przekazu kulturowego (tradycji) w rodzinie. Polki czerpią informacje przede wszystkim z prasy/literatury oraz ? od lekarza ginekologa. I już w tym miejscu ujawnia się pewien deficyt: otóż mężczyźni nie czytają prasy (literatury) kobiecej, ani tym bardziej nie chodzą do ginekologa. Skąd więc polscy mężczyźni mogą znać kulturę i tajniki życia seksualnego, a także problemy i odpowiedzialność, które się z nim wiążą? Skąd Polacy mogą uczyć się jak mówić o życiu seksualnym, i jak je kultywować? <br />Badani dostrzegają ten brak: wskazują na niedostatek przekazów prasowych, ale także medycznych i, ogólnie, edukacyjnych. Seks jest dla nich ważny, i traktują go jako element budowania więzi partnerskiej ? a jednocześnie część z nich nie ma narzędzi, żeby o nim mówić w sposób nie powodujący uczucia zażenowania (wstydu).</p>
<p>3. Antykoncepcja<br />O środkach antykoncepcyjnych mówi się ? choć trudno ocenić, jak często, w kategoriach hedonizmu, chęci uniknięcia głębszych związków czy odpowiedzialności. Bywa, że ich stosowanie jest nacechowane negatywnie. Mimo to dla jedynie około 10% badanych środki antykoncepcyjne są czymś wstydliwym, o czym wolą nie rozmawiać. <br />Wyniki wszystkich badań pokazują, że dla Polaków dzieci i rodzina wcale nie zeszły na dalszy plan. Ale w nowych warunkach życia trzeba inaczej realizować stare wartości. Wydłuża się okres kształcenia ? połowa młodych Polaków podejmuje studia; przez pierwszy okres pracy towarzyszy nam niepewność i konieczność dużych ?inwestycji? w przyszłość zawodową; dzieci stają się coraz ?droższe? ? coraz więcej kosztuje ich edukacja, wymagają coraz więcej troski, czasu, zachodu. Środki antykoncepcyjne są umieszczane w perspektywie odpowiedzialności za prokreację, a nie w perspektywie ?beztroskiej zabawy?.<br />19% badanych deklaruje mimo to, że ? prowadząc aktywne życie seksualne, nie stosuje żadnych zabezpieczeń. Najczęściej jako powód podają, że ?nie potrzebują? ? motywy ?pryncypialne? pojawiają się marginalnie (2% spośród niestosujących antykoncepcji podaje jako powód, że to ?wbrew przekonaniom?). Rzadko również pojawiają się obawy o zdrowie ? choć skądinąd bezpieczeństwo zdrowotne jest jednym z dwu najważniejszych kryteriów wyboru preparatu antykoncepcyjnego.</p>
<p>4.Jaka antykoncepcja?</p>
<p>Najczęściej stosowanym środkiem antykoncepcyjnym jest w Polsce prezerwatywa, pigułka doustna, stosunek przerywany (wciąż niemal 20%). Sposoby naturalne (kalendarzyk, metoda termiczna) są rzadko wymieniane. Co więcej: Polacy są zadowoleni ze stosowanych przez siebie metod nawet mimo faktu, że zdają sobie sprawę z istnienia bardziej nowoczesnych i wygodnych preparatów (plasterki, pigułki doustne) i kobiety chciałyby ich spróbować. Polacy uważają przy tym, że bezpieczna i wygodna antykoncepcja przyczynia się do podniesienia jakości życia seksualnego.<br />Dlaczego więc wciąż antykoncepcja jest w Polsce realizowana w sposób dość ryzykowny (stosunek przerywany) lub niewygodny (prezerwatywa)?<br />Musimy wziąć pod uwagę, że główną barierą są tu wizyty u ginekologa: z jednej strony to ginekolog jest dla kobiet podstawowym, najważniejszym źródłem informacji o antykoncepcji, z drugiej zaś ? nowoczesne preparaty wymagają konsultacji z lekarzem i regularnych wizyt. Jeśli tak jest, to na przeszkodzie nowoczesnej antykoncepcji stoi przede wszystkim brak nawyku polskich kobiet do dbania o swoje zdrowie. W przypadku pigułki doustnej, 37% używających ją kobiet mówi, że została im ona polecona przez lekarza; w przypadku stosunku przerywanego i prezerwatywy kobiety rzadko powołują się na rekomendację ginekologa&#8230; Albo więc kobiety nie chodzą do ginekologa ? a więc nie ma im kto polecić czy dobrać środków antykoncepcyjnych; albo też nie rozmawiają z ginekologiem o antykoncepcji. Oczywiście, mężczyźni są w jeszcze gorszej sytuacji ? nie ma im kto doradzić (oprócz kolegów), a i zapewne w prasie męskiej nie ma na ten temat porad.<br />W efekcie więc przeważa w Polsce antykoncepcja ?domowa? w tym znaczeniu, że dostępna bez konsultacji z lekarzem. Jeśli badani twierdzą, że jest to wygodna metoda ? to zapewne bardziej mają tu na myśli oszczędzanie sobie czasu i zachodu z regularnymi kontrolami niż rzeczywistą wygodę użycia (trudno poważnie twierdzić, że stosunek przerywany jest wygodniejszy w użyciu niż pigułka czy plasterek). Jest to też, według badanych metoda bezpieczna ? istotnie, ani prezerwatywa, ani stosunek przerywany nie wiążą się z ?chemiczną? ingerencją w organizm.<br />Zarówno mężczyźni, jak kobiety, stosunkowo dobrze oceniają przy tym swoja wiedzę na temat antykoncepcji ? choć istnieje tu istotna dysproporcja między płciami. Mężczyźni rzadziej niż kobiety uważają siebie za kompetentnych, i przeceniają nieco kompetencję kobiet; kobiety zaś jeszcze rzadziej przypisują kompetencję mężczyznom, niż mężczyźni sami sobie.</p>
<p>5. Partnerstwo w antykoncepcji</p>
<p>Czy więc para jest w równym stopniu zaangażowana w wybór i stosowanie antykoncepcji? Większość badanych zgodnie deklaruje, że wspólnie z partnerem dokonują wyboru metod antykoncepcji, a także że rozmawiają o antykoncepcji ? krótko mówiąc, że jest to ich wspólna odpowiedzialność. Warto zwrócić uwagę, że istotnie preferowane metody zakładają nie tylko akceptację, ale wręcz aktywną odpowiedzialność mężczyzny: wszak i prezerwatywa, i stosunek przerywany właśnie od mężczyzny wymagają ?działania?, a skuteczność tych metod również zależy od niego. W odróżnieniu od tych metod, pigułka, spirala czy plasterek pozostają całkowicie pod kontrolą kobiety ? na nią też przerzucają koszty antykoncepcji (pamiętanie o aplikacji, wizyty u lekarza, kontrole, ewentualnie koszty zdrowotne). Można sądzić, że nałożenie odpowiedzialności na mężczyznę pomaga również dzielić ryzyko: ?nieplanowana ciąża? staje się w równym stopniu odpowiedzialnością partnerów; mężczyzna nie może uchylić się od współodpowiedzialności (?zapomniałaś o pigułce!!?). Wątpliwości co do tych ? mniej nowoczesnych metod nie powinny nam przesłonić faktu, że naprawdę oznaczają one znaczny stopień zaangażowania mężczyzny w antykoncepcję. <br />To właśnie ? w połączeniu z brakiem nawyku regularnych wizyt u ginekologa, może nam pomóc zrozumieć ową trwałość tradycyjnej antykoncepcji mimo deklaracji, że za dobrą antykoncepcję warto zapłacić więcej, oraz, że warto być otwartym na nowe trendy w tym zakresie. Z jednej strony ?stare? przyzwyczajenia są głęboko zakorzenione w niskiej dbałości o profilaktykę zdrowotną, z drugiej ? w poczuciu, że przerzucenie się na pigułkę, spiralę czy plasterek całkowicie uwalnia mężczyznę od troski o antykoncepcję. Koszt nowoczesnej antykoncepcji to nie tylko cena pigułki czy plasterka: to również koszt czasu i pieniędzy inwestowanych w ginekologa, oraz ryzyko związane z uwolnieniem mężczyzny od odpowiedzialności. Może nawet ? nawiązując do wstępnych rozważań, kobiety w jakiejś mierze traktują ?męską? antykoncepcję jako element swojego ?cnotliwego? wizerunku? <br />Również i mężczyźni mają poczucie wspólnej troski o antykoncepcję: choć nie uważają się za bardzo kompetentnych w tej materii, uczestniczą w podejmowaniu decyzji co do metody, oraz ? w większości, to oni aktywnie stosują ?środki? zapobiegające zapłodnieniu.</p>
<p>6. Nowe pokolenie?</p>
<p>Badania pokazują, że młode kobiety z wielkich miast odróżniają się od ogółu kobiet. Choć nie są to różnice dramatyczne, wskazują one kierunek zmian. Dla tej grupy kwestie życia seksualnego są zdecydowanie rzadziej wstydliwe; życie seksualne jest nieco ważniejsze, <br />a jego wymiar związany z przyjemnością jest wyżej ceniony niż wśród ogółu kobiet (choć nadal na pierwszych miejscach lokuje się więziotwórczy aspekt seksu). Młodsze kobiety z większych miast wyżej oceniają swoją kompetencję w zakresie antykoncepcji, częściej stosują bardziej nowoczesne środki (w szczególności pigułkę i plasterek), a także zdecydowanie większą wagę przywiązują do medycznego aspektu antykoncepcji. Porada ginekologa jest dla nich najważniejszym źródłem informacji o antykoncepcji. <br />Można sądzić, że jest to kwestia młodego wieku i związanego z nim statusu ? kobiety te częściej są niezamężne i bezdzietne. Wydaje się jednak, że raz wykształcone nawyki ? szczególnie regularne wizyty u lekarza, nie zmieniają się tak łatwo. 
<p>&nbsp;</p>
<p>7.Jak mówić o życiu seksualnym i antykoncepcji?</p>
<p>Dyskusja nad środkami antykoncepcyjnymi w Polsce toczy się przy bardzo specyficznej definicji tego rodzaju produktów: jako produktów umożliwiających ?bogate? pożycie seksualne. Są one więc ukazywane w publicznej dyskusji jako ?narzędzie? hedonizmu, grzechu, zepsucia; coś sekretnego, negatywnego. Innymi słowy ? środki anty to tyle, co seks bez zobowiązań, beztroski, pozamałżeński, pozbawiony odpowiedzialności. Ta percepcja została jeszcze wzmocniona przez społeczną kampanię prezerwatyw w kontekście AIDS (choroba jednoznacznie kojarzona z rozwiązłością, zdradą małżeńską, narkotykami, homoseksualizmem). Warto promować myślenie o środkach antykoncepcyjnych w innych kategoriach: traktowanie ich jako wyrazu odpowiedzialności za siebie, swoją przyszłość oraz przyszłość swojego dziecka ; jako narzędzia umożliwiającego podejmowanie odpowiedzialnych decyzji w sferze reprodukcji, i jednocześnie umożliwiającego budowanie silnych więzi emocjonalnych z mężem (partnerem). Warto też podjąć wysiłek stworzenia takiego języka mówienia o kwestiach seksualności, który kładzie nacisk na jego emocjonalny, więziotwórczy charakter ? unikając zarówno medykalizacji seksu, jak i jego instrumentalizacji (?sprawność?). Jest to zresztą ogólniejszy problem nowego spojrzenia na kobiety, mężczyzn i ich związki. Przeglądając publikacje ? tak książkowe, jak prasowe z ostatnich kilku lat można odnieść wrażenie niezwykłego wzrostu zainteresowania kwestią płci oraz wzajemnych relacji między kobietami i mężczyznami. Wszyscy już wiemy, że kobiety są z Wenus, a mężczyźni z Marsa; że wiele konfliktów w związkach pojawia się na tle wzajemnego niezrozumienia, rzutowania na drugą płeć swojego własnego sposobu widzenia i odczuwania świata. Psychologiczne porozumienie jest zresztą szczególnie ważne w dzisiejszym świecie, kiedy sztywne, społecznie określone role kobiet i mężczyzn uległy rozmyciu i jedyne, co nam pozostało, to spróbować dogadać się na własną rękę. <br />Coraz częściej pojawiają się też publikacje dotykające nowych w Polsce zjawisk ? wolnych związków, samotnego macierzyństwa, polskich ?Bridget Jones? czy też kobiet dotkniętych syndromem ?HBS? ? Harvard Business School (ponoć w USA na takie hasło większość młodych mężczyzn ucieka), mężczyzn cierpiących na syndrom Piotrusia Pana albo zmuszonych stawić czoła Niezależnej Kobiecie. Wobec tych zjawisk też jakoś musimy się odnaleźć, ponieważ oznaczają one pęknięcie ?starego? układu, w którym funkcjonowali mężczyźni i kobiety. Jeszcze 10 lat temu niemal każda kobieta wychodziła za mąż, średnio w wieku niespełna 23 lat, w niemal połowie przypadków będąc w ciąży, biorąc na siebie wszystkie tradycyjnie kobiece prace domowe i dodatkowo pracując zawodowo w nisko opłacanych zawodach, bez szans na karierę. Dziś nie jest to już takie oczywiste ? i obie strony muszą się jakoś z tą nową sytuacją uporać. Życie seksualne jest ważnym elementem owego przewartościowania.</p>
<p class="MsoNormal"><em> </em></p>
<iframe src='http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http%3A%2F%2Fwww.zdrowie.com.pl%2F2006%2F08%2F16%2Fnajnowsze-badania-postawy-polek-i-polakow-wobec-zycia-seksualnego-i-antykoncepcji%2F&amp;layout=standard&amp;show_faces=false&amp;width=450&amp;action=recommend&amp;colorscheme=light&amp;height=35' scrolling='no' frameborder='0' style='border:none; overflow:hidden; width:450px; height:35px' allowTransparency='true'></iframe><div class="alignright"><div class="g-plusone" data-href="http://www.zdrowie.com.pl/2006/08/16/najnowsze-badania-postawy-polek-i-polakow-wobec-zycia-seksualnego-i-antykoncepcji/" size="medium" count="true"></div></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.zdrowie.com.pl/2006/08/16/najnowsze-badania-postawy-polek-i-polakow-wobec-zycia-seksualnego-i-antykoncepcji/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>&#8222;Postawy Polek i Polaków wobec życia seksualnego i antykoncepcji&#8221;</title>
		<link>http://www.zdrowie.com.pl/2006/07/12/postawy-polek-i-polakow-wobec-zycia-seksualnego-i-antykoncepcji/</link>
		<comments>http://www.zdrowie.com.pl/2006/07/12/postawy-polek-i-polakow-wobec-zycia-seksualnego-i-antykoncepcji/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 12 Jul 2006 00:00:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>zdrowie</dc:creator>
				<category><![CDATA[Seks]]></category>
		<category><![CDATA[rodzina]]></category>

		<guid isPermaLink="false"></guid>
		<description><![CDATA[Życie seksualne i antykoncepcja w dzisiejszej Polsce &#160; Komentarz do wyników badania zrealizowanego dla firmy Janssen Cilag przez Millward Brown SMG/KRC 1.    Wprowadzenie Życie seksualne ? i w konsekwencji, stosowanie środków antykoncepcyjnych, zawsze i wszędzie podlegało silnym presjom moralnym i społecznym, regulacjom prawnym i religijnym. Bez przesady można powiedzieć, że ta sfera ludzkiego życia jest [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><!--[if gte mso 9]><xml>  <w:WordDocument>   <w:View>Normal</w:View>   <w:Zoom>0</w:Zoom>   <w:HyphenationZone>21</w:HyphenationZone>   <w:PunctuationKerning/>   <w:ValidateAgainstSchemas/>   <w:SaveIfXMLInvalid>false</w:SaveIfXMLInvalid>   <w:IgnoreMixedContent>false</w:IgnoreMixedContent>   <w:AlwaysShowPlaceholderText>false</w:AlwaysShowPlaceholderText>   <w:Compatibility>    <w:BreakWrappedTables/>    <w:SnapToGridInCell/>    <w:WrapTextWithPunct/>    <w:UseAsianBreakRules/>    <w:DontGrowAutofit/>   </w:Compatibility>   <w:BrowserLevel>MicrosoftInternetExplorer4</w:BrowserLevel>  </w:WordDocument> </xml><![endif]--><!--[if gte mso 9]><xml>  <w:LatentStyles DefLockedState="false" LatentStyleCount="156">  </w:LatentStyles> </xml><![endif]--> <!--  /* Style Definitions */  p.MsoNormal, li.MsoNormal, div.MsoNormal 	{mso-style-parent:""; 	margin:0cm; 	margin-bottom:.0001pt; 	mso-pagination:widow-orphan; 	font-size:12.0pt; 	font-family:"Times New Roman"; 	mso-fareast-font-family:"Times New Roman";} @page Section1 	{size:612.0pt 792.0pt; 	margin:70.85pt 70.85pt 70.85pt 70.85pt; 	mso-header-margin:35.4pt; 	mso-footer-margin:35.4pt; 	mso-paper-source:0;} div.Section1 	{page:Section1;} --> <!--[if gte mso 10]><br />
<style>  /* Style Definitions */  table.MsoNormalTable 	{mso-style-name:Standardowy; 	mso-tstyle-rowband-size:0; 	mso-tstyle-colband-size:0; 	mso-style-noshow:yes; 	mso-style-parent:""; 	mso-padding-alt:0cm 5.4pt 0cm 5.4pt; 	mso-para-margin:0cm; 	mso-para-margin-bottom:.0001pt; 	mso-pagination:widow-orphan; 	font-size:10.0pt; 	font-family:"Times New Roman"; 	mso-ansi-language:#0400; 	mso-fareast-language:#0400; 	mso-bidi-language:#0400;} </style>
<p> <![endif]-->
<p style="text-align: center" class="MsoNormal" align="center"><strong>Życie seksualne i antykoncepcja w dzisiejszej Polsce</strong></p>
<p class="MsoNormal">&nbsp;</p>
<p style="text-align: center" class="MsoNormal" align="center"><em>Komentarz do wyników badania zrealizowanego dla firmy Janssen Cilag przez Millward Brown SMG/KRC</em></p>
<p><span id="more-1048"></span><br />1.    Wprowadzenie</p>
<p>Życie seksualne ? i w konsekwencji, stosowanie środków antykoncepcyjnych, zawsze <br />i wszędzie podlegało silnym presjom moralnym i społecznym, regulacjom prawnym <br />i religijnym. Bez przesady można powiedzieć, że ta sfera ludzkiego życia jest tak kluczowa dla życia społecznego, że rzadko pozostawia się w gestii decyzji jednostki. Szczególnie kobieca seksualność podlegała od zawsze silnym ograniczeniom moralnym ? choć także prawnym i obyczajowym. Zamykanie w domach, instalowanie pasów cnoty, czy okaleczenia żeńskich narządów płciowych wciąż nie wszędzie należą do przeszłości: szacuje się, że na świecie żyje obecnie ponad 130 milionów kobiet, które zostały poddane tego typu zabiegom, w tym 90% Somalijek i 80% Egipcjanek. Jeszcze i dzisiaj w kulturach opartych na relacjach honor &#8211; wstyd, czyli zarówno w społeczeństwach poligenicznych i silnie zhierarchizowanych (np. Iran), jak i w monogamicznych, w których kobiety są zależne od mężczyzn (np. Indie, Chiny, Japonia, Tajwan, Indonezja) dziewczynkom silnie wpaja się powściągliwość seksualną, a rodziny szczególnie dbają o to, by kobiety w wieku reprodukcyjnym zachowywały należytą skromność i wysoko cenioną czystość. Do dnia dzisiejszego także prawa niektórych krajów zezwalają rodzicom żądać od córek, aby poddały się badaniom lekarskim mającym na celu ustalenie dziewictwa. Honor mężczyzny, a tym samym całej rodziny zależy od cnotliwości kobiet ? więc im wyżej kobieta stoi w społecznej hierarchii, w tym większym żyje odosobnieniu (Daly i Wilson 1983, s.295 &#8211; 296). Rozwiązłość żony lub córki jest traktowana jako hańba mężczyzny, a za przedwczesną utratę czci dziewczyna może być srogo ukarana &#8211; w Libanie czy Pakistanie czeka ją nawet śmierć z ręki krewnych, a kara za takie zabójstwo jest niemal symboliczna.<br />Warto zwrócić uwagę, że nacisk na czystość kobiety nie jest obcy współcześnie także w kręgu kultury zachodniej. Jeszcze na początku dwudziestego wieku powszechne było przekonanie, że kobiety ? a przede wszystkim te przyzwoite ? nie ulegają podnieceniu płciowemu, a już w ogóle nie mogą, ani nie powinny osiągać orgazmu. Dezaprobatę dla seksu przedmałżeńskiego potwierdzają badania przeprowadzone przez King, Balswick <br />i Robinson, z których wynika, że w 1965 r. kobiety, które miały przedmałżeńskie stosunki seksualne były potępiane jako niemoralne przez 91% kobiet i 42% mężczyzn. Również <br />w kolejnych latach kobiety wyrażały większą niż mężczyźni dezaprobatę dla tego typu zachowań, mimo że rewolucja seksualna przyniosła większą tolerancję dla przedślubnej aktywności seksualnej. Warto także zwrócić uwagę, że mimo liberalizacji zachowań seksualnych, skutecznej kontroli poczęć ? możliwym dzięki powszechności środków antykoncepcyjnych ? oraz ekonomicznemu uniezależnieniu kobiety od mężczyzny, które zaowocowały spadkiem ceny dziewictwa na rynku matrymonialnym, ?stopień dziewictwa? nadal pozostał jednym z kryteriów, jakimi kierują się mężczyźni, oceniając kobiety. Mężczyźni nadal dzielą kobiety na ?porządne? i ?nieprzyzwoite? w oparciu o liczbę ich wcześniejszych partnerów seksualnych i podejmują matrymonialne decyzje oceniając ?prowadzenie się? potencjalnej żony, które jest wskaźnikiem ewentualnego dopuszczenia się przez nią zdrady. Potwierdzeniem tego jest również sposób dyskredytowania rywalek przez dziewczęta zabiegające o względy partnerów poprzez podważanie reputacji konkurentek <br />i przypisywanie im rozwiązłości seksualnej. Podobne wnioski można też wyciągnąć na podstawie badań środowiska amerykańskich studentów, które wskazują, że dobra reputacja <br />i akceptacja dziewczyny wśród rówieśników zależy od jej powściągliwości seksualnej. <br />W badaniach tych zaobserwowano także, że grupy dziewcząt omawiały reputację poszczególnych koleżanek i unikały dziewcząt, które miały zbyt liberalne podejście do seksu, a także to, iż opinie chłopców zależały od poglądów ich rówieśniczek. <br />Oznacza to, że stosunek do życia seksualnego, a szczególnie seksualności kobiet, ma za sobą długie i skomplikowane dziedzictwo silnych regulacji prawnych, religijnych i społecznych; dziedzictwo, od którego trudno się uwolnić. </p>
<p>2.    Czym jest dla Polaków życie seksualne?</p>
<p>Dla 23% polskich kobiet w wieku 18 ? 40 lat życie seksualne jest wciąż czymś wstydliwym; czymś, o czym nie lubią z nikim (co oznacza, że również z partnerem) rozmawiać. Wśród mężczyzn jest to znacząco niższy procent ? seksualność męska nie stanowiła historycznie tematu tabu. <br />Jednocześnie dla przeważającej większości (57%) kobiet ? i dla większej jeszcze nawet proporcji mężczyzn, życie seksualne jest ważne. Jego waga wynika przede wszystkim z roli więziotwórczej. Przyjemność czerpana z życia seksualnego znajduje się dopiero na trzecim miejscu w hierarchii znaczenia, jakie ma dla Polaków seks. Na miejscu pierwszym znajduje się bliskość i czułość obojga partnerów, a na drugim ? spełnienie (dowód) miłości. Można więc powiedzieć, że Polacy nie traktują seksu jako źródła przyjemności, niezależnego <br />od uczuć. Przeciwnie: seks jest wyrazem i środkiem wyrażania emocji. <br />Można więc zadać pytanie o to, dlaczego sfera tak ważna jest dla około ? kobiet jednocześnie wstydliwa? <br />Wydaje się, że podstawowym problemem jest tu ? przewijający się w dalszej części badań, problem płaszczyzny i języka, jakim można mówić o życiu seksualnym. Życie seksualne wymaga bowiem wyjątkowo delikatnego wyważenia dyskursu poradniczo-medycznego, czy wręcz technicznego (pozycje, sfery erogenne, gra wstępna&#8230;) z dyskursem o miłości (fascynacji, tajemnicy, uniesieniu). W romansach nikt nie wdaje się w szczegóły techniczne ? po prostu ?uniósł ją w swoich potężnych ramionach? czy ?zadrżała w ogniu jego płomiennego wzroku?; w poradnictwie czy, co gorsza, w książkach medycznych, znajdziemy instruktaż bądź fachowe słownictwo, ale za grosz uczuć. <br />Z danych wyraźnie wyłania się obraz społeczeństwa, w którym życie seksualne nie jest elementem przekazu kulturowego (tradycji) w rodzinie. Polki czerpią informacje przede wszystkim z prasy/literatury oraz ? od lekarza ginekologa. I już w tym miejscu ujawnia się pewien deficyt: otóż mężczyźni nie czytają prasy (literatury) kobiecej, ani tym bardziej nie chodzą do ginekologa. Skąd więc polscy mężczyźni mogą znać kulturę i tajniki życia seksualnego, a także problemy i odpowiedzialność, które się z nim wiążą? Skąd Polacy mogą uczyć się jak mówić o życiu seksualnym, i jak je kultywować? <br />Badani dostrzegają ten brak: wskazują na niedostatek przekazów prasowych, ale także medycznych i, ogólnie, edukacyjnych. Seks jest dla nich ważny, i traktują go jako element budowania więzi partnerskiej ? a jednocześnie część z nich nie ma narzędzi, żeby o nim mówić w sposób nie powodujący uczucia zażenowania (wstydu).</p>
<p>3.    Antykoncepcja<br />O środkach antykoncepcyjnych mówi się ? choć trudno ocenić, jak często, w kategoriach hedonizmu, chęci uniknięcia głębszych związków czy odpowiedzialności. Bywa, że ich stosowanie jest nacechowane negatywnie. Mimo to dla jedynie około 10% badanych środki antykoncepcyjne są czymś wstydliwym, o czym wolą nie rozmawiać. <br />Wyniki wszystkich badań pokazują, że dla Polaków dzieci i rodzina wcale nie zeszły na dalszy plan. Ale w nowych warunkach życia trzeba inaczej realizować stare wartości. Wydłuża się okres kształcenia ? połowa młodych Polaków podejmuje studia; przez pierwszy okres pracy towarzyszy nam niepewność i konieczność dużych ?inwestycji? w przyszłość zawodową; dzieci stają się coraz ?droższe? ? coraz więcej kosztuje ich edukacja, wymagają coraz więcej troski, czasu, zachodu. Środki antykoncepcyjne są umieszczane <br />w perspektywie odpowiedzialności za prokreację, a nie w perspektywie ?beztroskiej zabawy?.<br />19% badanych deklaruje mimo to, że ? prowadząc aktywne życie seksualne, nie stosuje żadnych zabezpieczeń. Najczęściej jako powód podają, że ?nie potrzebują? ? motywy ?pryncypialne? pojawiają się marginalnie (2% spośród niestosujących antykoncepcji podaje jako powód, że to ?wbrew przekonaniom?). Rzadko również pojawiają się obawy o zdrowie ? choć skądinąd bezpieczeństwo zdrowotne jest jednym z dwu najważniejszych kryteriów wyboru preparatu antykoncepcyjnego.</p>
<p>4.    Jaka antykoncepcja?</p>
<p>Najczęściej stosowanym środkiem antykoncepcyjnym jest w Polsce prezerwatywa, pigułka doustna, stosunek przerywany (wciąż niemal 20%). Sposoby naturalne (kalendarzyk, metoda termiczna) są rzadko wymieniane. Co więcej: Polacy są zadowoleni ze stosowanych przez siebie metod nawet mimo faktu, że zdają sobie sprawę z istnienia bardziej nowoczesnych <br />i wygodnych preparatów (plasterki, pigułki doustne) i kobiety chciałyby ich spróbować. Polacy uważają przy tym, że bezpieczna i wygodna antykoncepcja przyczynia się do podniesienia jakości życia seksualnego.<br />Dlaczego więc wciąż antykoncepcja jest w Polsce realizowana w sposób dość ryzykowny (stosunek przerywany) lub niewygodny (prezerwatywa)?<br />Musimy wziąć pod uwagę, że główną barierą są tu wizyty u ginekologa: z jednej strony to ginekolog jest dla kobiet podstawowym, najważniejszym źródłem informacji o antykoncepcji, z drugiej zaś ? nowoczesne preparaty wymagają konsultacji z lekarzem i regularnych wizyt. Jeśli tak jest, to na przeszkodzie nowoczesnej antykoncepcji stoi przede wszystkim brak nawyku polskich kobiet do dbania o swoje zdrowie. W przypadku pigułki doustnej, 37% używających ją kobiet mówi, że została im ona polecona przez lekarza; w przypadku stosunku przerywanego i prezerwatywy kobiety rzadko powołują się na rekomendację ginekologa&#8230; Albo więc kobiety nie chodzą do ginekologa ? a więc nie ma im kto polecić czy dobrać środków antykoncepcyjnych; albo też nie rozmawiają z ginekologiem o antykoncepcji. Oczywiście, mężczyźni są w jeszcze gorszej sytuacji ? nie ma im kto doradzić (oprócz kolegów), a i zapewne w prasie męskiej nie ma na ten temat porad.<br />W efekcie więc przeważa w Polsce antykoncepcja ?domowa? w tym znaczeniu, że dostępna bez konsultacji z lekarzem. Jeśli badani twierdzą, że jest to wygodna metoda ? to zapewne bardziej mają tu na myśli oszczędzanie sobie czasu i zachodu z regularnymi kontrolami niż rzeczywistą wygodę użycia (trudno poważnie twierdzić, że stosunek przerywany jest wygodniejszy w użyciu niż pigułka czy plasterek). Jest to też, według badanych metoda bezpieczna ? istotnie, ani prezerwatywa, ani stosunek przerywany nie wiążą się <br />z ?chemiczną? ingerencją w organizm.<br />Zarówno mężczyźni, jak kobiety, stosunkowo dobrze oceniają przy tym swoja wiedzę na temat antykoncepcji ? choć istnieje tu istotna dysproporcja między płciami. Mężczyźni rzadziej niż kobiety uważają siebie za kompetentnych, i przeceniają nieco kompetencję kobiet; kobiety zaś jeszcze rzadziej przypisują kompetencję mężczyznom, niż mężczyźni sami sobie.</p>
<p>5.    Partnerstwo w antykoncepcji</p>
<p>Czy więc para jest w równym stopniu zaangażowana w wybór i stosowanie antykoncepcji? Większość badanych zgodnie deklaruje, że wspólnie z partnerem dokonują wyboru metod antykoncepcji, a także że rozmawiają o antykoncepcji ? krótko mówiąc, że jest to ich wspólna odpowiedzialność. Warto zwrócić uwagę, że istotnie preferowane metody zakładają nie tylko akceptację, ale wręcz aktywną odpowiedzialność mężczyzny: wszak i prezerwatywa, <br />i stosunek przerywany właśnie od mężczyzny wymagają ?działania?, a skuteczność tych metod również zależy od niego. W odróżnieniu od tych metod, pigułka, spirala czy plasterek pozostają całkowicie pod kontrolą kobiety ? na nią też przerzucają koszty antykoncepcji (pamiętanie o aplikacji, wizyty u lekarza, kontrole, ewentualnie koszty zdrowotne). Można sądzić, że nałożenie odpowiedzialności na mężczyznę pomaga również dzielić ryzyko: ?nieplanowana ciąża? staje się w równym stopniu odpowiedzialnością partnerów; mężczyzna nie może uchylić się od współodpowiedzialności (?zapomniałaś o pigułce!!?). Wątpliwości co do tych ? mniej nowoczesnych metod nie powinny nam przesłonić faktu, że naprawdę oznaczają one znaczny stopień zaangażowania mężczyzny w antykoncepcję. <br />To właśnie ? w połączeniu z brakiem nawyku regularnych wizyt u ginekologa, może nam pomóc zrozumieć ową trwałość tradycyjnej antykoncepcji mimo deklaracji, że za dobrą antykoncepcję warto zapłacić więcej, oraz, że warto być otwartym na nowe trendy w tym zakresie. Z jednej strony ?stare? przyzwyczajenia są głęboko zakorzenione w niskiej dbałości o profilaktykę zdrowotną, z drugiej ? w poczuciu, że przerzucenie się na pigułkę, spiralę czy plasterek całkowicie uwalnia mężczyznę od troski o antykoncepcję. Koszt nowoczesnej antykoncepcji to nie tylko cena pigułki czy plasterka: to również koszt czasu i pieniędzy inwestowanych w ginekologa, oraz ryzyko związane z uwolnieniem mężczyzny od odpowiedzialności. Może nawet ? nawiązując do wstępnych rozważań, kobiety w jakiejś mierze traktują ?męską? antykoncepcję jako element swojego ?cnotliwego? wizerunku? <br />Również i mężczyźni mają poczucie wspólnej troski o antykoncepcję: choć nie uważają się za bardzo kompetentnych w tej materii, uczestniczą w podejmowaniu decyzji co do metody, oraz ? w większości, to oni aktywnie stosują ?środki? zapobiegające zapłodnieniu.</p>
<p>6.    Nowe pokolenie?</p>
<p>Badania pokazują, że młode kobiety z wielkich miast odróżniają się od ogółu kobiet. Choć nie są to różnice dramatyczne, wskazują one kierunek zmian. Dla tej grupy kwestie życia seksualnego są zdecydowanie rzadziej wstydliwe; życie seksualne jest nieco ważniejsze, <br />a jego wymiar związany z przyjemnością jest wyżej ceniony niż wśród ogółu kobiet (choć nadal na pierwszych miejscach lokuje się więziotwórczy aspekt seksu). Młodsze kobiety <br />z większych miast wyżej oceniają swoją kompetencję w zakresie antykoncepcji, częściej stosują bardziej nowoczesne środki (w szczególności pigułkę i plasterek), a także zdecydowanie większą wagę przywiązują do medycznego aspektu antykoncepcji. Porada ginekologa jest dla nich najważniejszym źródłem informacji o antykoncepcji. <br />Można sądzić, że jest to kwestia młodego wieku i związanego z nim statusu ? kobiety te częściej są niezamężne i bezdzietne. Wydaje się jednak, że raz wykształcone nawyki ? szczególnie regularne wizyty u lekarza, nie zmieniają się tak łatwo. <br />7.    Jak mówić o życiu seksualnym i antykoncepcji?</p>
<p>Dyskusja nad środkami antykoncepcyjnymi w Polsce toczy się przy bardzo specyficznej definicji tego rodzaju produktów: jako produktów umożliwiających ?bogate? pożycie seksualne. Są one więc ukazywane w publicznej dyskusji jako ?narzędzie? hedonizmu, grzechu, zepsucia; coś sekretnego, negatywnego. Innymi słowy ? środki anty to tyle, co seks bez zobowiązań, beztroski, pozamałżeński, pozbawiony odpowiedzialności. Ta percepcja została jeszcze wzmocniona przez społeczną kampanię prezerwatyw w kontekście AIDS (choroba jednoznacznie kojarzona z rozwiązłością, zdradą małżeńską, narkotykami, homoseksualizmem). Warto promować myślenie o środkach antykoncepcyjnych w innych kategoriach: traktowanie ich jako wyrazu odpowiedzialności za siebie, swoją przyszłość oraz przyszłość swojego dziecka ; jako narzędzia umożliwiającego podejmowanie odpowiedzialnych decyzji w sferze reprodukcji, i jednocześnie umożliwiającego budowanie silnych więzi emocjonalnych z mężem (partnerem). Warto też podjąć wysiłek stworzenia takiego języka mówienia o kwestiach seksualności, który kładzie nacisk na jego emocjonalny, więziotwórczy charakter ? unikając zarówno medykalizacji seksu, jak i jego instrumentalizacji (?sprawność?). Jest to zresztą ogólniejszy problem nowego spojrzenia na kobiety, mężczyzn i ich związki. Przeglądając publikacje ? tak książkowe, jak prasowe z ostatnich kilku lat można odnieść wrażenie niezwykłego wzrostu zainteresowania kwestią płci oraz wzajemnych relacji między kobietami i mężczyznami. Wszyscy już wiemy, że kobiety są z Wenus, a mężczyźni z Marsa; że wiele konfliktów w związkach pojawia się na tle wzajemnego niezrozumienia, rzutowania na drugą płeć swojego własnego sposobu widzenia i odczuwania świata. Psychologiczne porozumienie jest zresztą szczególnie ważne w dzisiejszym świecie, kiedy sztywne, społecznie określone role kobiet i mężczyzn uległy rozmyciu i jedyne, co nam pozostało, to spróbować dogadać się na własną rękę. <br />Coraz częściej pojawiają się też publikacje dotykające nowych w Polsce zjawisk ? wolnych związków, samotnego macierzyństwa, polskich ?Bridget Jones? czy też kobiet dotkniętych syndromem ?HBS? ? Harvard Business School (ponoć w USA na takie hasło większość młodych mężczyzn ucieka), mężczyzn cierpiących na syndrom Piotrusia Pana albo zmuszonych stawić czoła Niezależnej Kobiecie. Wobec tych zjawisk też jakoś musimy się odnaleźć, ponieważ oznaczają one pęknięcie ?starego? układu, w którym funkcjonowali mężczyźni i kobiety. Jeszcze 10 lat temu niemal każda kobieta wychodziła za mąż, średnio w wieku niespełna 23 lat, w niemal połowie przypadków będąc w ciąży, biorąc na siebie wszystkie tradycyjnie kobiece prace domowe i dodatkowo pracując zawodowo w nisko opłacanych zawodach, bez szans na karierę. Dziś nie jest to już takie oczywiste ? i obie strony muszą się jakoś z tą nową sytuacją uporać. Życie seksualne jest ważnym elementem owego przewartościowania.</p>
<p class="MsoNormal"><em> </em></p>
<iframe src='http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http%3A%2F%2Fwww.zdrowie.com.pl%2F2006%2F07%2F12%2Fpostawy-polek-i-polakow-wobec-zycia-seksualnego-i-antykoncepcji%2F&amp;layout=standard&amp;show_faces=false&amp;width=450&amp;action=recommend&amp;colorscheme=light&amp;height=35' scrolling='no' frameborder='0' style='border:none; overflow:hidden; width:450px; height:35px' allowTransparency='true'></iframe><div class="alignright"><div class="g-plusone" data-href="http://www.zdrowie.com.pl/2006/07/12/postawy-polek-i-polakow-wobec-zycia-seksualnego-i-antykoncepcji/" size="medium" count="true"></div></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.zdrowie.com.pl/2006/07/12/postawy-polek-i-polakow-wobec-zycia-seksualnego-i-antykoncepcji/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Homoseksualizm wiąże się z genami</title>
		<link>http://www.zdrowie.com.pl/2005/07/16/homoseksualizm-wiaze-sie-z-genami/</link>
		<comments>http://www.zdrowie.com.pl/2005/07/16/homoseksualizm-wiaze-sie-z-genami/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 16 Jul 2005 00:00:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>zdrowie</dc:creator>
				<category><![CDATA[Seks]]></category>
		<category><![CDATA[rodzina]]></category>

		<guid isPermaLink="false"></guid>
		<description><![CDATA[Wiele genów ? nie jeden gen lub chromosom płci ? pomaga określić orientację seksualną człowieka, podsumowują nowe badania naukowcy z Uniwersytetu w Illinois. Odkrycia te przedstawiono w ?Human Genetics?, sugerując, iż nie pojedynczy ?gejowski gen?, ale duża liczba charakterystycznych genów wiąże się z zachowaniami homoseksualnymi. Naukowcy wiążą z tym również czynniki środowiskowe.Zgodnie z wiadomościami BBC [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Wiele genów ? nie jeden gen lub chromosom płci ? pomaga określić orientację seksualną człowieka, podsumowują nowe badania naukowcy z Uniwersytetu w Illinois.<br /> Odkrycia te przedstawiono w ?Human Genetics?, sugerując, iż nie pojedynczy ?gejowski gen?, ale duża liczba charakterystycznych genów wiąże się z zachowaniami homoseksualnymi. Naukowcy wiążą z tym również czynniki środowiskowe.<br /><span id="more-1047"></span><br />Zgodnie z wiadomościami BBC on-line, ostatnie badania skupiły się na chromosomie X, który jest przekazywany synom przez matkę. Nowe badania przebadały wszystkie 22 pary ?niepłciowych? chromosomów od 56 osób z rodzin, w których było dwóch lub więcej braci gejów. Około 60% z tych braci dzieliło identyczne DNA w chromosomie 7, 8 i 10. ?Nasze badania pomogły określić geny odgrywające ważną rolę w określeniu seksualności mężczyzn (czy są oni homoseksualni czy też heteroseksualni)?, piszą naukowcy. ?Naszym zdaniem wiele genów, w połączeniu z   wpływem otoczenia, wyjaśnia różnice w orientacji seksualnej?.</p>
<iframe src='http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http%3A%2F%2Fwww.zdrowie.com.pl%2F2005%2F07%2F16%2Fhomoseksualizm-wiaze-sie-z-genami%2F&amp;layout=standard&amp;show_faces=false&amp;width=450&amp;action=recommend&amp;colorscheme=light&amp;height=35' scrolling='no' frameborder='0' style='border:none; overflow:hidden; width:450px; height:35px' allowTransparency='true'></iframe><div class="alignright"><div class="g-plusone" data-href="http://www.zdrowie.com.pl/2005/07/16/homoseksualizm-wiaze-sie-z-genami/" size="medium" count="true"></div></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.zdrowie.com.pl/2005/07/16/homoseksualizm-wiaze-sie-z-genami/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Dzienne pragnienia płci</title>
		<link>http://www.zdrowie.com.pl/2005/07/15/dzienne-pragnienia-plci/</link>
		<comments>http://www.zdrowie.com.pl/2005/07/15/dzienne-pragnienia-plci/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 15 Jul 2005 00:00:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>zdrowie</dc:creator>
				<category><![CDATA[Seks]]></category>
		<category><![CDATA[rodzina]]></category>

		<guid isPermaLink="false"></guid>
		<description><![CDATA[37 razy w tygodniu &#8211; tak często młody mężczyzna myśli o seksualnych pragnieniach, zgodnie z nowymi danymi na temat prawie 700 dorosłych Amerykanów. Natomiast młode kobiety rzadziej czują pragnienia seksualne, ich myśli podążają w tym kierunku 9 razy w tygodniu.Dzienne pragnienia obu płci Ale to wciąż przekłada się na dzienne pragnienia dla obu płci, zgodnie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>37 razy w tygodniu &#8211; tak często młody mężczyzna myśli o seksualnych pragnieniach, zgodnie z nowymi danymi na temat prawie 700 dorosłych Amerykanów. Natomiast młode kobiety rzadziej czują pragnienia seksualne, ich myśli podążają w tym kierunku 9 razy w tygodniu.<br /><span id="more-1046"></span><br />Dzienne pragnienia obu płci</p>
<p> Ale to wciąż przekłada się na dzienne pragnienia dla obu płci, zgodnie z badaniami Stowarzyszenia Amerykańskich Psychologów w Los Angeles.</p>
<p> ?Teoretycznie każdy obiekt tych badań, mężczyzna i kobieta, zgłaszał doświadczanie seksualnego pożądania w dziennych odstępach czasu?, podsumowuje współbadacz Pamela Regan, profesor psychologii z Uniwersytetu Stanowego w Kalifornii, Los Angeles, a także Leah Atkins.</p>
<p> Przeprowadzili oni 676 wywiadów z mężczyznami i kobietami, których wiek był w granicach 25 lat, na temat intensywności i częstotliwości, z jakimi doświadczali swoich seksualnych pragnień. 97,3% badanych zgłosiła fakt doświadczania uczucia silnego pożądania, z niewielką tylko przewagą mężczyzn (98,8%) nad kobietami (95,9%).</p>
<p> Mężczyźni myślą o seksie 4 razy częściej</p>
<p> W zgodzie z poprzednimi badaniami, grupa badaczy odkryła, że mężczyźni myślą o seksie częściej ? blisko czterokrotnie częściej ? niż kobiety.</p>
<p> ?Te różnice mogą odbijać procesy socjologiczne, które w różny sposób wpływają na  zachowania seksualne kobiet i mężczyzn.?</p>
<p> Różnice może wywoływać testosteron</p>
<p> Jedną z biologicznych różnic może być wysoki poziom testosteronu u mężczyzn, wcześniejsze prace Pameli Regan wskazywały na stymulująca rolę hormonów w pojawianiu się pożądania.Te odkrycia ?nie oznaczają, że mężczyźni zawsze czują pożądanie lub kobiety są niezainteresowane seksem lub nie odczuwają pożądania?. W rzeczywistości ?seksualne różnice w odczuwaniu pożądania mogą być bardzo częste w życiu mężczyzny i kobiety.</p>
<p> Pozostaje jednak wiele pytań. Stały się one tematem poezji, dramatu i piosenki, pożądanie nie było gorącym tematem badań. ?Jednak zasługuje na znacznie większe naukowe zainteresowanie niż tradycyjnie otrzymywało?, podsumowują badacze.</p>
<iframe src='http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http%3A%2F%2Fwww.zdrowie.com.pl%2F2005%2F07%2F15%2Fdzienne-pragnienia-plci%2F&amp;layout=standard&amp;show_faces=false&amp;width=450&amp;action=recommend&amp;colorscheme=light&amp;height=35' scrolling='no' frameborder='0' style='border:none; overflow:hidden; width:450px; height:35px' allowTransparency='true'></iframe><div class="alignright"><div class="g-plusone" data-href="http://www.zdrowie.com.pl/2005/07/15/dzienne-pragnienia-plci/" size="medium" count="true"></div></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.zdrowie.com.pl/2005/07/15/dzienne-pragnienia-plci/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Oznaki zdrowego związku</title>
		<link>http://www.zdrowie.com.pl/2004/02/20/oznaki-zdrowego-zwiazku/</link>
		<comments>http://www.zdrowie.com.pl/2004/02/20/oznaki-zdrowego-zwiazku/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 20 Feb 2004 00:00:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>zdrowie</dc:creator>
				<category><![CDATA[Seks]]></category>
		<category><![CDATA[rodzina]]></category>

		<guid isPermaLink="false"></guid>
		<description><![CDATA[Jak wygląda zdrowy związek? Czy rozpoznamy go od razu, kiedy spojrzymy na jakąś parę? Czy są nimi te pokazywane w telewizji niekończące się dramaty lub krótkie romanse? A może znajdujemy zdrowe związki jedynie w rzeczywistym, codziennym życiu?&#8222;Media maja tendencję do przedstawiania przejaskrawionych, skrajnych typów związków, np: bardzo szczęśliwe pary w komediach lub bardzo nieszczęśliwe w [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jak wygląda zdrowy związek? Czy rozpoznamy go od razu, kiedy spojrzymy na jakąś parę?<br /> Czy są nimi te pokazywane w telewizji niekończące się dramaty lub krótkie romanse? A może znajdujemy zdrowe związki jedynie w rzeczywistym, codziennym życiu?<br /><span id="more-1045"></span><br />&#8222;Media maja tendencję do przedstawiania przejaskrawionych, skrajnych typów związków, np: bardzo szczęśliwe pary w komediach lub bardzo nieszczęśliwe w dramatach. Prawda jednak najwyraźniej musi leżeć gdzieś pośrodku.&#8221; mówi Cape Town, psycholog z Ilse Terblanche. &#8222;Nie zdarza sie, żeby jakakolwiek para żyła w nieszczęściu lub w nieprzerwanej radości 100% czasu spędzonego ze sobą.&#8221; </p>
<p> Więc jakie są znaki zdrowego zwiazku? </p>
<p> Dawanie przestrzeni życiowej i wolnej reki. Ludzie żyjący w zdrowych związkach nie są nad wymiar zależni i mogą dawać sobie nawzajem przestrzeń, w której indywidualnie chcą działać.To jednak nie znaczy, że nie mogą robić nic razem &#8211; wprost przeciwnie. To daje im poczucie, że mają wolna rękę i nie są skazani na zazdrosne obserwowanie każdego kroku swojego partnera. Są szczęśliwi ze sobą i nie potrzebują ciągłej aprobaty i zatwierdzeń drugiej połowy, ale wspierają ją, gdy jest to potrzebne. </p>
<p> Pozytywny wkład.<br /> Pary, które są ze soba szczęśliwe, dają sobie wsparcie emocjonalne i nie poniżają się nawzajem przed przyjaciółmi i rodziną. Omawiaja problemy, które ich gnębią w prywatności i nie posługują się spotkaniami w gronie najblizszych, aby wykrzyczeć swoje pretensje. </p>
<p> Jest kilka rzeczy mniej atrakcyjnych niż mąż lub żona robiący kąśliwą uwagę swojej drugiej połowie w obecności innych. Spróbuj tego, ale bądź przygotowany na powolne ustawanie życia towarzyskiego. </p>
<p> Ciche chwile we dwoje.<br /> Szczęśliwe pary nie maja potrzeby nieustannego rozmawiania ze sobą. Mogą być ze sobą siedząc w ciszy, czytając, krzątając się po domu lub robiąc cokolwiek innego, ale mając w świadomości i ciesząc się z bliskiej obecności drugiej osoby. </p>
<p> Dzielenie się po równo obowiązkami.<br /> To jest niezmiernie ważne. Jeśli większa część obowiązków domowych lub spraw związanych z wychowaniem dzieci, spoczywa jedynie na jednej osobie, robi się wtedy duży problem. Jeśli tylko jeden z małżonków ma pracę na pełen etat, w tym wypadku jest sprawiedliwie, aby większa część prac domowych, przypadła temu drugiemu. Ale w wielu przypadkach, obydwoje pracują na pełen etat, wtedy może dojść do sytuacji, gdy jedna osoba robi dużo mniej lub dużo więcej niż druga. Szczęśliwe pary i zdrowe zwiazki nie funkcjonuja w ten sposób. </p>
<p> Poczucie humoru. </p>
<p> Jeśli para umie się razem śmiać, są duże szanse na długie wspólne życie. To również znaczy, że oboje mają podobne spojrzenie na życie, podobne wartości oraz tak samo odbierają świat. Żadna para na świecie nie może zawsze się ze soba zgadzać we wszystkich tematach &#8211; to jest niestety niemożliwe, ale para, która potrafi się razem śmiać, łatwiej może rozładować napięcie. </p>
<p> Polubcie spotkania towarzyskie.<br /> Pozostawanie w izolacji to zawsze zły znak. Oczywiście, że jest inaczej gdy dopiero co przeprowadziliście sie w nowe miejsce, ale pary, które nie dbają o tworzenie nowych przyjaźni i nie spotykaja sie regularnie z ludźmi, są prawdopodobnie nieszczęśliwe. Bardzo zazdrośni współmałżonkowie często próbują izolować swoje drugie połowy od przyjaciół i rodziny. Jeśli tak się dzieje, powino sie zapalić czerwone, ostrzegajace o niebezpieczeństwie światełko. Jeśli pary lubią przebywać w swoim własnym towarzystwie, tym bardziej powinny dażyć do tego, by częściej spotykać się ze swoimi przyjaciółmi i bliskimi i polubić także życie towarzyskie.</p>
<p> Udane pożycie seksualne. </p>
<p> Co stoi za udanym życiem w sypialni? Mówi się, każdy ma inne tempo. Ale najważniejszą rzeczą jest to, żeby pary czuły sie z tym szczęśliwe. Otwarte rozmowy o seksie są bardzo ważne &#8211; jeśli para to potrafi, jest mała szansa zerwania związku. </p>
<p> Wspólna odpowiedzialność finansowa. </p>
<p> To niekoniecznie musi znaczyć, że każda połowa musi wnieść taki sam wkład pieniędzy, ale że małżonkowie dziela się odpowiedzilnością. To oznacza tyle, że żadne z nich nie kupi nowych drogich ubrań ani sprzętu do golfa, kiedy rodzina ma problemy finansowe. Rodzina jest jednością i powinna w ten sposób funkcjonować &#8211; jeśli tak nie jest, są szanse, że istnieją w niej także inne poważne problemy. </p>
<p> Szacunek </p>
<p> Ten punkt obejmuje szacunek do siebie nawzajem, do dzieci oraz do innych członków rodziny, czy ich lubimy, czy nie. To prawda, że szacunek jest czymś, na co każdy musi sobie zasłużyć, ale, jeśli nie okazujemy szacunku do naszego małżonka lub rodziny, to narażamy się na to, że oni także nie będą nas szanować. Szacunek znaczy tyle co dawanie przestrzeni do życia, wolnej ręki, respektowanie zobowiązań co do pracy, przyjaźni oraz szanowanie drugiego człowieka, jako jednostki ludzkiej z jego nadziejami, lękami, marzeniami czy pragnieniami. </p>
<p> Wspólna zabawa. </p>
<p> Spędzanie ze sobą czasu i zabawa jest istotne dla każdego dobrego zwiazku. Dobra zabawa nie musi wcale oznaczać wydawania wielkich sum pieniędzy. Dwoje ludzi może przyjemnie spędzić czas spacerując razem w parku, idąc na kawę, czytając sobie nawzajem, bawiąc sie z dziećmi. Jeśli para lubi robić różne rzeczy razem, zwiazek ma szanse na przetrwanie jeszcze przez długi czas. </p>
<p> Umiejętność słuchania. </p>
<p> Jeśli twoja druga połowa pyta, co u ciebie, ale okazuje się, że wcale nie słucha co masz do powiedzenia, jest to poważny problem. Jeśli twój współmałżonek nieustannie mówi, to też nie jest dobry znak, ponieważ wtedy uczysz się wyłączać z rozmowy i myśleć o czym innym. Dobra umiejętność słuchania jest bardzo istotna w jakimkolwiek związku, ponieważ ten, kto umie słuchać będzie umiał okazać odpowiednio uczucia względem tego, co mówi jego druga połówka. I najważniejsza rzecz &#8211; zapamiętaj co mówi druga osoba. </p>
<p> Ta sama strategia wobec dzieci. </p>
<p> Szczęśliwe pary nie posługuja sie dziećmi w manipulacji soba nawzajem, nie pozwalają dzieciom manipulować rodzicami, albo pozwalać na to, by dzieci ich ze soba mogły poróżnić. Zjednoczone siły rodziców i jedna strategia wobec dzieci jest ważna, kiedy dzieci bardzo szybko orientują się, że u któregoś z rodziców istnieje niepewność, jeśli chodzi o ustalanie reguł gry. Jest wtedy możliwość, że będą tego nadużywały. Ważne jest także to, aby wyeliminowć spory i kłótnie w obecności dzieci, oraz to, aby widziały one fizyczne znaki miłości rodziców jak na przykład przytulanie. </p>
<p> Umiejętność pokonywania konfliktów. </p>
<p> Twój współmałżonek zaprosił swoich rodziców na obiad w dniu twoich urodzin, a ty miałeś nadzieję na romantyczną kolację przy świecach. Albo twój współmałżonek wydał pieniadze przeznaczone na serwis samochodu, na odmalowanie przedpokoju &#8211; bez uprzednich konsultacji z tobą. Nie ma zwiazku, który nie miałby w swojej karierze takich konfliktów, chyba że jedna osoba odrzuciła zupełnie swoje indywidualne zdanie i potrzeby. Szcześliwe pary radzą sobie z tymi problemami przez rozwiązanie konfliktu i nie wypominanie sobie rzeczy z nim zwiazanych przez nastepne lata. </p>
<p> Przestrzeń do rozwoju. </p>
<p> Szczęśliwe pary zdają sobie sprawę z tego, że ludzie i ich osobowości nie są statyczne. Ludzie się zmieniają i ich zainteresowania również mogą ulec zmianie po pewnym czasie. Szczęśliwe pary dają sobie nawzajem miejsce i przestrzeń do tego rodzaju zmian. Ludzie, którzy nie są szczęśliwi w swoim związku, najczęściej zamykają drugą połowę i jej potrzeby w jeden schemat i nie lubią, kiedy on ulega jakimkolwiek przekształceniom.</p>
<iframe src='http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http%3A%2F%2Fwww.zdrowie.com.pl%2F2004%2F02%2F20%2Foznaki-zdrowego-zwiazku%2F&amp;layout=standard&amp;show_faces=false&amp;width=450&amp;action=recommend&amp;colorscheme=light&amp;height=35' scrolling='no' frameborder='0' style='border:none; overflow:hidden; width:450px; height:35px' allowTransparency='true'></iframe><div class="alignright"><div class="g-plusone" data-href="http://www.zdrowie.com.pl/2004/02/20/oznaki-zdrowego-zwiazku/" size="medium" count="true"></div></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.zdrowie.com.pl/2004/02/20/oznaki-zdrowego-zwiazku/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Moja żona nie lubi seksu</title>
		<link>http://www.zdrowie.com.pl/2004/02/19/moja-zona-nie-lubi-seksu/</link>
		<comments>http://www.zdrowie.com.pl/2004/02/19/moja-zona-nie-lubi-seksu/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 19 Feb 2004 00:00:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>zdrowie</dc:creator>
				<category><![CDATA[Seks]]></category>
		<category><![CDATA[rodzina]]></category>

		<guid isPermaLink="false"></guid>
		<description><![CDATA[Przyczyn seksu, który nie przynosi przyjemności może być bardzo wiele i mogą być skomplikowane &#8230;Doświadczenia seksualne odzwierciedlają zarówno odczucia umysłu jak i ciała. To, co dzieje się w umyśle kobiety pozostaje pod wpływem tego, co dzieje się w stosunkach między partnerami ale i tego jak wygląda, i wyglądało dotychczas życie kobiety. Czasem doświadczenia z dzieciństwa [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Przyczyn seksu, który nie przynosi przyjemności może być bardzo wiele i mogą być skomplikowane &#8230;<br /><span id="more-1044"></span><br />Doświadczenia seksualne odzwierciedlają zarówno odczucia umysłu jak i ciała. To, co dzieje się w umyśle kobiety pozostaje pod wpływem tego, co dzieje się w stosunkach między partnerami ale i tego jak wygląda, i wyglądało dotychczas życie kobiety. <br /> Czasem doświadczenia z dzieciństwa mogą być bardzo istotne. To oznacza, że to, co ona czuje kiedy jej ciało jest stymulowane przez partnera zależy nie tylko od tego jakie jej partner ma zdolności, od jego delikatności i troski oraz daru czucia jej potrzeb ale także od tego, co dzieje się w jej umyśle. Pomimo tej złożoności czynników, wiele kobiet i ich partnerów, może otrzymać pomocną informację o tym, na jak wiele sposobów kobiety mogą odczuwać przyjemność. </p>
<p> Powolna gra wstępna działa najskuteczniej. <br /> Kobieta może odczuwać przyjemność na wiele sposobów, nie wyłączając rozmów o seksie, pieszczenia, przytulania i fizycznego kontaktu z całym ciałem partnera. Skupianie sie na stymulacji genitaliów czasem nie jest ani przyjemne ani pobudzajace i może nawet powodować negatywne uczucia zarówno psychiczne jak i emocjonalne. Podobnie potencjał przyjemności z dotykania piersi jest najczęściej wysoki, ale znowu, koordynacja, typ i długość trwania dotyku, który może sprawić kobiecie przyjemność, są niesamowicie różne i niepowtarzalne. Nawet ta sama kobieta, w innej sytuacji może mieć inne potrzeby. </p>
<p> &#8222;Mało odczuwam podczas stosunku&#8221; <br /> Brak pobudzenia ze stosunku płciowego jest powszechną troską i problemem. Czucie małej ilości bodźców fizycznych z pochwy jest naturalne &#8211; pochwa jest dobrze zaprojektowana, by wydać na świat dziecko i ogromna ilość bardzo wrażliwych zakończeń nerwowych byłaby nieodpowiednia. Kobiety posiadają wiele seksualnie wrażliwych struktur, ale większość z nich jest ukryta. </p>
<p> Łechtaczka &#8211; odkrywanie tego wrażliwego na bodźce, ale ukrytego organu. </p>
<p> Łechtaczka jest znacznie bardziej rozrośnieta niz ta mała jej część, która jest widoczna pod kapturkiem. Główka łechtaczki jest bardzo wrażliwa i wiele kobiet woli aby nie stymulować jej bezpośrednio. Ciało łechtaczki rozrasta się aż do kości łonowej, potem dzieli się i biegnie wzdłuż obu boków łuku łonowego. Pośrednia stymulacja łechtaczki, przez wargi sromowe, może być dla kobiety niezwykle satysfakcjonujaca. Podobnie jak bezpośrednia stymulacja trzonu ( ale nie główki ), aczkolwiek oralna stymulacja tutaj może być bardzo przyjemna. </p>
<p> Łechtaczka jest zbudowana z tkanki gąbczastej, która wypełnia się krwią, gdy kobieta jest seksualnie pobudzona. Ta tkanka jest podobna do tkanki, z której zbudowany jest penis i jest również nazywana thanka wyprężną &#8211; czyli majacą zdolność do powiększania się pod wpływem krwi. Trochę mniej wyprężną tkankę można znaleźć wokół cewki moczowej. Może ona być stymulowana palcem, znajduje się ona około 1,5 cm od od wejścia do pochwy na ściance frontowej. Niektóre kobiety mogą to odczuwać jak uczucie przy wydalaniu moczu, ale kiedy się je powtarza, przynosi przyjemność, wysokie pobudzenie i orgazm (niektórzy nazywaja to miejsce punktem &#8222;G&#8221;) </p>
<p> Jeszcze więcej tkanki wyprężnej znajduje się na ściankach wejścia do pochwy, ale także pod wargami sromowymi i pod cienka warstwą mięśni. Może być stymulowana przez masaż palcami przez wargi sromowe po obu stronach pochwy, ale pobudzanie powinno być mocne i konsekwentne. Ponieważ struktury wypreżne są tak dobrze chronione w tej części, uczucie wzmożonej wrażliwości, które wiele kobiet odczuwa przy dotykaniu główki łechtaczki, nie występuje. </p>
<p> Smutną rzeczą dotyczącą tego faktu, jest to, iż struktury te są tak ukryte, że nie mogą być efektywnie stymulowane podczas stosunku, chyba że ciała partnerów są bardzo blisko siebie. Czasem kiedy mężczyzna jest już po ejakulacji i jego penis staje się mniejszy, miednice partnerów mogą być dużo bliżej i kobieta może poruszać swoją miednicą, pośrednio pobudzając w ten sposób łechtaczkę. Niektóre kobiety bywają jednak bardzo podniecone w trakcie samego stosunku i mogą w ten sposób osiągnąć orgazm. </p>
<p> Dlaczego nie wszystkie kobiety? <br /> Prawdopodobnie mniej niż 50% kobiet miewa orgazm podczas stosunku płciowego, więc jest to naturalne, że duże podniecenie i orgazm nie pojawiają się tylko podczas stosunku. Jest to zazwyczaj jedna z następujących sytuacji prowadząca do pobudzenia, odczuwania przyjemności i orgazmu przeżywanego podczas stosunku:<br /> czasem jest to po prostu sprawą naszej anatomii, jeśli penis znajduje sie w całości w pochwie, a dwie miednice na siebie naciskają, kobieta ma więcej &#8222;zewnętrznej&#8221; stymulacji. Wiele kobiet mówi, że kiedy są w stanie pdniecenia (a ściany pochwy są mocno ukrwione), odczuwają przyjemny, głęboki nacisk, co u niektórych może prowadzić wprost do osiągnięcia orgazmu. </p>
<p> Z przodu głębszej części pochwy, znajduje sie bardzo skomplikowana siatka nerwowa i może ona być stymulowana dostatecznie przez penis. Mentalne przeżycia związane ze stosunkiem płciowym, moga być dodatkowym silnym bodźcem, do przeżywania fizycznego podniecenia. Jeśli partner opóźnia ejakulację, wtedy kobieta może być wewnętrznie stymulowana dużo dłużej. Jeśli kobieta traktuje stosunek płciowy bardzo pobudzająco pod względem umysłowym, do tego dochodzą inne fizyczne doznania jak dotykanie piersi, genitaliów i całowanie, wszystkie te czynniki moga wpływać na uzyskanie większego pobudzenia oraz orgazmu. </p>
<p> Ścieżka prowadząca do wiekszej przyjemności <br /> Kobieta, która odczuwa mniej przyjemności z aktywności seksualnej, musi rozważyć różne możliwości, które mogłyby być tego podłożem &#8211; kiedy odczuwają one zaufanie i bliskość partnera lub jeśli sprawy z ich przeszłości odgrywają dużą rolę w ich obecnym życiu. Jeśli to jest przyczyną niskiej aktywności seksualnej, psychologowie i lekarze, mogliby być odpowiednimi ludźmi aby udzielić pomocy. Jeśli jednak kobieta uważa, że to jest bardziej problem budowy ich ciała i jego potrzeb, ona i jej partner powinni zasięgnać porady u terapeuty lub odwołać się do specjalistycznych książek.</p>
<iframe src='http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http%3A%2F%2Fwww.zdrowie.com.pl%2F2004%2F02%2F19%2Fmoja-zona-nie-lubi-seksu%2F&amp;layout=standard&amp;show_faces=false&amp;width=450&amp;action=recommend&amp;colorscheme=light&amp;height=35' scrolling='no' frameborder='0' style='border:none; overflow:hidden; width:450px; height:35px' allowTransparency='true'></iframe><div class="alignright"><div class="g-plusone" data-href="http://www.zdrowie.com.pl/2004/02/19/moja-zona-nie-lubi-seksu/" size="medium" count="true"></div></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.zdrowie.com.pl/2004/02/19/moja-zona-nie-lubi-seksu/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Waga a doznania seksualne</title>
		<link>http://www.zdrowie.com.pl/2004/01/26/waga-a-doznania-seksualne/</link>
		<comments>http://www.zdrowie.com.pl/2004/01/26/waga-a-doznania-seksualne/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 26 Jan 2004 00:00:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>zdrowie</dc:creator>
				<category><![CDATA[Seks]]></category>
		<category><![CDATA[rodzina]]></category>

		<guid isPermaLink="false"></guid>
		<description><![CDATA[Jeśli kobieta uważa że gdy w końcu osiągnie swój wymarzony rozmiar, to jej życie seksualne wypełni się niekończącymi przeżyciami pełnymi podniecenia, to niech zastanowi się nad tym jeszcze raz &#8230;Zmniejszanie rozmiaru ciała może w dużym stopniu ograniczyć przyjemność seksualną w przypadku wielu kobiet. Stwierdzenie to jest potwierdzone przez małżeństwo Schulmanów, zajmującym się badaniami nad powiązaniem [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jeśli kobieta uważa że gdy w końcu osiągnie swój wymarzony rozmiar, to jej życie seksualne wypełni się niekończącymi przeżyciami pełnymi podniecenia, to niech zastanowi się nad tym jeszcze raz &#8230;<br /><span id="more-1043"></span><br />Zmniejszanie rozmiaru ciała może w dużym stopniu ograniczyć przyjemność seksualną w przypadku wielu kobiet. Stwierdzenie to jest potwierdzone przez małżeństwo Schulmanów, zajmującym się badaniami nad powiązaniem wagi z przyjemnością w odczuwaniu doznań seksualnych. Doszli oni do wniosku, że jeżeli chodzi o sex, rozmiar ciała ma istotne znaczenie.<br /> Gdy kobieta traci na wadze, komórki tłuszczowe używane do produkcji i magazynowania estrogenu nie są tak wydajne i produktywne jak w przypadku gdy kobieta była cięższa. To oznacza, że gdy jej ciało jest bardziej smukłe i atrakcyjniejsze, jej procesy fizyczne zazwyczaj wspomagane przez estrogen, jak np. przepływ krwi to rejonów organów płciowych oraz zwilżenie waginy, mogą ulec osłabieniu i zwolnieniu. Zmniejszone nawilżanie nie prowadzi do wspaniałego sexu. Często gdy kobiety tracą na wadze, fizyczne czynniki oraz lata psychologicznego zobojętnienia powodują że ich potrzeby seksualne zostają przełączone na czas spoczynku i w takim wypadku należałoby wprowadzić wiele zmian oraz przeprogramowań aby sex znowu stał się źródłem satysfakcji i radości.<br /> Naukowcy uważają że przyczyną takiego stanu tj.odczuwania mniejszej przyjemności z sexu, może być powód znajdujący się w psychice kobiety, związany z utratą wagi, nazwany &#8216;zanikającym estrogenem&#8217;. Ostatnie badania ukazały, że kobiety tracące kilogramy tracą również swoje darmowe estrogenowe serum. To oznacza, że mniejsza ilość estrogenu zostaje dostarczona do ważnych organów takich jak wagina, macica czy piersi.<br /> Utrata wagi jest czymś co powinno być celebrowane, jak twierdzi specjalistka która pomogła już wielu ludziom stracić na wadze i utrzymać ją chroniąc przed efektem jo-jo. Kobieta powinna czuć się sexy tak jak wygląda. W przeciwnym razie jaki jest sens tego wszystkiego?</p>
<iframe src='http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http%3A%2F%2Fwww.zdrowie.com.pl%2F2004%2F01%2F26%2Fwaga-a-doznania-seksualne%2F&amp;layout=standard&amp;show_faces=false&amp;width=450&amp;action=recommend&amp;colorscheme=light&amp;height=35' scrolling='no' frameborder='0' style='border:none; overflow:hidden; width:450px; height:35px' allowTransparency='true'></iframe><div class="alignright"><div class="g-plusone" data-href="http://www.zdrowie.com.pl/2004/01/26/waga-a-doznania-seksualne/" size="medium" count="true"></div></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.zdrowie.com.pl/2004/01/26/waga-a-doznania-seksualne/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

