|
Zdrowie -
Problemy
|
|
Z pierwszym ukłuciem człowiek spotyka się tuż po urodzeniu. Już wtedy poddawany jest obowiązkowym szczepieniom. Traumatyczne doznania z tego okresu sprawiają, że każdego kolejnego ukłucia boi się coraz bardziej. Choć do bólu można się przyzwyczaić, to wraz z ilością bolesnych zabiegów jego odczuwanie nie maleje, a wzrasta. Strach przed ukłuciem powoduje, że nawet najprostszy zabieg medyczny jak pobieranie krwi, wstrzykiwanie lekarstw czy szczepionek staje się problemem nie do pokonania. Ból związany z wkłuciem igły można jednak złagodzić stosując miejscowo znieczulający EMLA PLASTER. Zastrzyki kojarzą się nam z czymś nieprzyjemnym, ponieważ każdy z nas zapamiętuje ból, który im towarzyszy. Wielu dorosłych odczuwa strach przed ukłuciem igły. Przyczyną bardzo często są przykre doznania z dzieciństwa związane z zabiegami iniekcji. Myśl o bólu powodowanym wkłuciem igły sprawia, że bardzo często świadomie unikamy pobierania krwi, czy chroniących nas przed groźnymi chorobami szczepień. Odczuwanie bólu jest kwestią indywidualną. To, co jedna osoba może odczuwać jako zaledwie małe ukłucie, ktoś inny może odbierać jako ból trudny do zniesienia. Ból jest doznaniem, które wywołuje u nas lęk. Strach przed cierpieniem fizycznym stanowi naturalną reakcję każdego człowieka. Naturalna jest także chęć uniknięcia bólu – nikt świadomie nie chce cierpieć. Sprzeciwiamy się sytuacjom, w których bólu nie da się wyeliminować lub chociaż zmniejszyć – mówi Tomasz Srebnicki, pracownik Kliniki Psychoterapii Wieku Rozwojowego Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego oraz dyrektor dydaktyczny
|