Problemy
| Palenie marihuany |
| Zdrowie - Problemy |
|
Jak palenie marihuany wpływa na Twoje ciało? Mimo że niektórzy użytkownicy marihuany mówią o uldze jaką doznają podczas jej palenia, to jednak marihuana posiada jedną poważną wadę: palenie jej powoduje zagrożenie które nie jest związane z THC (związkiem wystepującym w marihuanie a stosowanym w medycynie w leczeniu nudności, bólów powstających w wyniku chemo- i radioterapii oraz w leczeniu innych problemów zdrowotnych) ... Jeden problem wynikający z palenia marihuany jest taki, że jointy oraz fajki dostarczają duże dawki THC oraz innych substancji które mogą powodować zastraszające efekty. Niektórzy użytkownicy marihuany palą także nikotynę, więc trudno jest ustalić które determinuje powstanie problemów zdrowotnych. Można stworzyć placebo dla narkotyków zażywanych w postaci pigułek, ale nie ma placeba dla papierosów które pachniałyby i smakowały tak jak jointy z marihuany. Znajomość ryzyka wynikającego z palenia czyni nieetycznym nakazanie niepalącym ochotnikom żeby zapaliły. Badania opublikowane w przeciągu ostatnich 15 lat poświęciły swoją uwagę efektom wynikającym z paleniem marihuany. Rak. Papierosy z marihuany nie zawierające filtra mogą zawierać dużo większą ilość składników rakotwórczych niż papierosy z nikotyny. Palacze marihuany wdychają trzy razy więcej substancji smolistych i zatrzymują 1/3 więcej smoły w swoich płucach niż palacze nikotyny. Poziom carboxyhemoglobiny u tych pierwszych jest 5 razy wyższy niż u tych drugich, co oznacza, że palacze marihuany mają o wiele więcej dwutlenku węgla w swojej krwi. Marihuana może również pobudzać rozwój raka górnego układu trawiennego. Odnotowuje się wzrost występowania raka języka u ludzi palących marihuanę, nie będących jednakże narażonych na inne czynniki ryzyka. Na ogół, taki rodzaj raka jest rzadki u ludzi poniżej 60-tego roku życia. Oddychanie. Z porównania palaczy nikotyny oraz osób niepalących wynika, że nałogowi palacze marihuany wykazują obniżoną sprawność działania układu oddechowego. Utrata sprawności tego układu była większa u palaczy marihuany niż u palaczy nikotyny. Sysytem immunologiczny. Palacze marihuany mają mniejsze zdolności do zwalczenia infekcji oraz raka. Tzw. AMs (części w płucach, które są odpowiedzialne za zwalczanie chorób w organiźmie) były niezdolne do zniszczenia baketrii powodujących zakażenia skóry, infekcje systemu oraz bakterii stwarzających zagrożenie dla życia. AMs wykazywało również ograniczoną zdolność do zwalczania komórek nowotworowych, oraz produkowało poniżej normy ilości leukocytów i innych zwalczających raka. Astma. Niektórzy ludzie uczuleni są na pyłki konopii indyjskich, co objawia się astmą i zaczerwienieniem nosa. Badacze z Nebraski zbierali pyłki tej rośliny od połowy lipca do połowy września i przeprowadzili testy na skórze za pomocą alergenów konopii oraz innych roślin na 127 osobach. Testy na konopie indyjskie u 78 tj. 61 % uczestników wypadły pozytywnie, a 22 z nich doświadczyło symptomów oddechowych w trakcie całego okresu trwania badania.
Set as favorite
Bookmark
Email This
Komentarze (17)
![]()
niewazne
Napisane przez lukasz, 25 marca, 2007
palenie marihuany napewno nie wplynelo na moje zdrowie pale codziennie od kilku lat a umzec to i tak umre jak kazdy tak wogule to wszystko szkodzi to moze mamy nic nierobic pozdro dla wszystkich konsumujacych milych melanzy
zioło
Napisane przez michael, 25 marca, 2007
zgadzam sie z opinią mojego poprzednika i tak kiedys umrzemy a w zyciu trzeba sprobowac wszystkiego ja takze pale marihuane i jakos zyje i narazie nic mi nie dozkwiera jest wiele innych rzeczy ktore bardziej szkodzą naszemu zdrowiu są dowody na to ze marihuane leczy wiele zchorzeń takich jak nudnosci bóle reumatyczne czy apatie ktora w społeczeństwie pojawia sie obecnie coraz cześciej pozdrawiam miłosników konopi narka
problemy
Napisane przez kevin, 27 marca, 2007
ja takze kiedys uważałem ze marihuana nie szkodzi obecnie mam 29 lat poprzez palenie konopi obecnie mam znaczne zaniki pamieci astme ktora została wywołana przez marihuane nie pale juz 8 lat i przez tyle czasu walcze z objawiami ktore pozosyawiło mi palenie trawki i nie chce straszyc ale chce uswiadomic zwłaszcza młodych ludzi którzy mają juz stycznosc jak i z marihuaną jak i innymi narkotykami jest wiele rzeczy które bardziej nas rozluzniaja i odpręzaja a przedewszystkim nie są szkodliwe lepiej trzymac sie od tego z daleko i tylko wyłącznie kierujcie sie swoim zdaniem nie słuchajcie tego co mówią wam inni bo bardzo często okazuje sie to kłamstwem pozdrawiam narka
to wszystko zalezy..
Napisane przez Alex, 05 kwietnia, 2007
A zastanawiałeś sie kiedyś, czy marihuana nie dała ci niczego dobrego?
Nie nauczyła cię niczego? nie zmieniła na lepsze? -Fakt, nei wiem jak długo i jak często paliłeś. Wszystko jest dla ludzi.Ale nic nie jest dobre w nadmiarze. Polacy to dziwny naród, który uważa, ze picie alkoholu jest lepsze niż palenie marihuany... dlaczego? bo o wiele łatwiej się "nawalić" niż "zjarać". Po marihuanie mozesz nic nie poczuć. Mozesz się zdołować lub roześmiać. Ale ważne jest twoje podejście. -Alkohol działa na wszystkich, zawsze. Pozdrawiam wszystkich zielarzy i życze im odrobiny rozumku ;)
...
Napisane przez Lance, 06 kwietnia, 2007
Pół roku temu skończyłem leczenie nowotworu złośliwego. W czasie leczenia nie paliłem (ani fajek ani trawy). Papierosów obecnie nie kopcę. A trawka? Jeśli nie za często, i jeśli ma mnie wprowadzić w bardzo dobry nastrój, dzięki któremu mój system odpornościwy będzie działał lepiej, to może ma to sens. Nic tak dobrze i skutecznie nie leczy jak śmiech i dobry humor. W takim razie proponuję znalezienie tego ZŁOTEGO ŚRODKA, i oby żyło nam się lepiej (co nie znaczy dłużej)
nieważne
Napisane przez nieważne , 01 maja, 2007
osobiście palę marihuane od 3 lat i niezgodzę się że jest ona nieszkodliwa po marihuanie mam zaniki pamięci oraz zwidy nieraz niemogę sobie przypomnieć co robiłem wczoraj oraz trudno mi się skupić
xxx
Napisane przez xxx, 14 maja, 2007
ja tam do tego nic nie mam ale to tylko strata kasy i zdrowia....
co ja na to...
Napisane przez Nynak, 15 maja, 2007
Witam, osobiście palę marihuanę bardzo rzadko, w ciągu roku spalam max 3-5 gram, palę jakieś 3 lata, zacząłem w wieku 21 lat z czystej ciekawości i z pełną świadomością plusów i minusów palenia marihuany. Dla czego palę ?? bo lubię sobie czasem puścić dymka, spojrzeć na świat z innej strony, porozmawiać ze znajomymi, lub po prostu odprężyć się. Wiem, nie palący powiedzą "dużo palisz 5... gram", palący non-stop mnie wyśmieją "ja pięć gram spalam w ciągu jednego dnia", mam i takich, i takich znajomych. Dla mnie taka ilość jest w zupełności wystarczająca, zarazem mogę cieszyć się tym że nie muszę dużo palić aby osiągnąć pożądany efekt ;). Co do psychiki, fakt może trochę uzależnić, sam widzę po sobie że zacząłem palić coraz częściej, w sumie nie paliłem od jakiś 2 miesięcy, ale to nie znaczy że teraz bym siebie nie zapalił. Co do szkodliwości, na pewno w jakiś sposób szkodzi, co do tego nie ma wątpliwości, jednak co w teraźniejszych czasach nie szkodzi ?? Tysiące chemikaliów w zrywności, kosmetykach, powietrzu, nawet w wodzie, telefony komórkowe, linie wysokiego napięcia, hałas... komputery. Wszystko w nadmiarze szkodzi... tylko tyle że na coś innego.
Oczywiście przeciwnicy marihuany powiedzą: "każdy broni swojego...", tylko czy tak naprawdę zastanawialiście się nad tym czy jesteście idealni ?? nie macie nałogów, uzależnień ?? i nie mówię tutaj o uzależnieniach fizycznych, bo nie tylko one uzależniają. Trzeba spojrzeć w miarę obiektywnie na maryśkę ;) Przykro mi że część z palaczy teraz cierpi z powodu (chyba) nadużywania trawy, michael i kevin mogli napisać jak często i jakie ilości palili. Jak już pisałem wszechobecny komputer może wyrządzić nam więcej krzywdy (wada postawy, wzroku, uzależnienie od internetu, wpływ gier na psychikę) niż marihuana. P.S. Obecnie delektuję się Chillout'owymi, lub Ambient'owymi kawałkami, mogą one dać więcej przyjemności od jointa ;)
TAK SÄDZE !
Napisane przez ????, 27 grudnia, 2007
Powiem tak !
skoro papieros jak i marichuana szkodzi zdrowiu, ale papieros inaczej i marichuana także wiec czemu nie zlegalizują ? papieros może jest mniej szkodliwy ? nieprawda oby dwa szkodza tak samo zdrowiu. I dziwne jest to ze każdy tak bardzo uparł sie na marichuane ? pozdrawiam !
PALILEM, PALE I BEDE PALIL
Napisane przez Daniel, 31 grudnia, 2007
siema
krutko powiem palilem i bede palil pozdro dla ziomow
moje zdanie
Napisane przez Eliza, 05 lutego, 2008
Danielku, paliłeś, palisz i będziesz palił a dealer zarabiał, zarabia i będzie na Tobie zarabiał...Alkohol, marihuana ( i inne narkotyki) są dla słabych ludzi...Pozdro:P
co ja sadze o paleniu marihuany
Napisane przez Zenek , 08 lutego, 2008
To jest głupota masakra,słyszałem ze od czasu do czasu palenie konopi jest wzkazane (jasne)bo przeczyszcza drogi oddechowe glupota i tyle.Ludzie zwłaszcza młodzi nie zdają sobie sprawy co robia czesto jest tak na imprezach piwo wódka pozniej przychodzi czas gdy wszyscy siadaja i rozpoczynaja swoja impreze z MARIHUANA.Ci którzy nie pala patrza sie na nich i zdaja sobie sprawe ze nie chca ze to karalne itp.Jest moment taki ze czestuja (dawaj zapal lepsza bomba mama nie zobaczy.No i pala a pozniej cos mocniejszego i nałóg.
a nie zauwazyliscie
Napisane przez quot, 11 marca, 2008
... ze marijuana oglupia? Ze bakacze na ogol wala tyle bledow ortograficznych, ze szympansy chyba mniej robia? Gratulacje ;> Oby tak dalej, to moje dzieci beda mialy mniejsza konkurencje na rynku pracy ;>
prawda
Napisane przez ciawar, 13 marca, 2008
wasze wypowiedzi sa szczere i prawdziwe ale jest jedno ale jezeli nie pic,palic,wciagac to sport tak? to dlaczego siedzicie przy kompie zamiast isc pobiegac.wasze wywody nic nie dadza bo ludzie palili dawno dawno temu i zawsze beda palic.niektorzy ktorych znam przestali maja rodziny i zyja,ludzie zazdroszcza wszystkiego nawet haju bo niektorzy tego nie poczuli nawet jak jarali.
!
Napisane przez Marek, 03 listopada, 2008
Mam styczność z ludźmi, którzy palą , sam też kilka razy próbowałem. Zaczynaliśmy raz na dwa tygodnie, tydzień. Teraz oni palą 4 dni w tygodniu, a ja jakoś zmądrzałem ;] Moje zdanie jest takie, że gandzia otępia. :] W sumie to widać po większości palaczy - intelektualistami nie są.
...
Napisane przez Angela, 18 listopada, 2008
pale od 5 lat i powoli zaczyman tego załować.. układ immunologiczny juz nie ten sam.. szybkie kontuzje, prolemy z oddychaniem..jak jesteście mądrzy nie zaczynajcie jarac.. cieżko jest sie z tym rozstac :/... no i gandzia faktycznie otepia człowieka.. pozdr
pomocy Napisane przez maryśka, 11 grudnia, 2008
Mam 25 lat i od 9 lat pale marihuane.Na poczatku z przerwami ale od 5 lat pale codzinnie.Na początku było fajnie ,totalne rozluznienie i ogolnie wsyztsko super.Lecz teraz jestem wrakiem czlowieka ,mam problemu ze zdowiem i to wszytsko od tego .Musze codziennie zapalic jestem tak uzaleznioona psychiocznie,nie moge sobie z tym poradzic.Z marihuana skonczylam liceum,studia mam dobra prace.Lecz teraz czuje sie zle ,mam jaks depresje ,jestem smutna,mam problemy ze zdroeim cche przestać a nie moge.Nawet jak zapale to chwilowo poczuje si eodbrze apotem zaczynaja sie moje problemy ze zdroweim i zpsychika i tak wkólko,ale i to nie dziala nawet zebym przestla ,nie wem co robic bo je sie ze strace prace :( ,oszukuje chlopaka on nie wie ze jestem uzalezniona.Boje sie ze mam raka ,cos w gardle od tego palenia boje sie o zdoriwe ze umre,tak si eamrtwie ,codzinnie mam jakies stany lekowa ,zle jak nie zapale i zle jak zalpale.Kupuje codiznnie ,robie nawet zapasy zeby nie zabrakoło,wiem ze potrzbuje pomocy nei wiem co z tmy zorbic,Jestem młoda atrakcyjna kobieta po studiach ,mam dobr aprace ale nie moge poradzic sobie z tym problem,czuje ze nie dlugo strace totalnie zdrowie ,mimio tego ze wiem jak na mnie juz dziala maryska i tak to robie,pomórzcie -pomocy
Napisz Komentarz
|


