Botoks – leczenie nadpotliwości


Pocenie

Pocenie jest zdrową reakcją naszego organizmu, ponieważ dzięki temu nasze ciało nie ulega przegrzaniu. Fizjologicznym zaburzeniem tego procesu jest nadpotliwość czyli nadaktywność gruczołów potowych, czego konsekwencją jest problem wilgotnych rąk, stóp i mokrych plam na ubraniu w okolicach pach czy na plecach, które zasadniczo utrudniają normalne funkcjonowanie. Proces ten skutecznie hamuje toksyna botulinowa.

Dlaczego nadpotliwość?

Ponieważ 60% gruczołów potowych zlokalizowana jest w obrębie dłoni i stóp, to właśnie tej okolicy szczególnie dotyczy miejscowa nadmierna potliwość tzw. hiperhydroza , w 30% przypadków natomiast – pach. Z problemem boryka się około 3% całej populacji i częściej doświadczają go mężczyźni niż kobiety. Pocenie się jest kontrolowane przez autonomiczny układ nerwowy niezależnie od naszej woli, co ma znaczenie w termoregulacji ciała i gospodarce wodnoelektrolitowej. Przyczyn nadczynności tego zjawiska jest wiele i u osoby, która go doświadcza wiąże się z poczuciem wstydu oraz stresem związanym z nieestetycznym efektem nadpotliwości, co jeszcze bardziej nasila jej objawy. Do tzw. fizjologicznych czynników zaliczamy gorący klimat, sytuacje stresogenne, jak również otyłość. Zdarza się, że nadmierne pocenie jest efektem choroby ogólnoustrojowej i wymaga specjalistycznej konsultacji, podczas której analizuje się uwarunkowania genetyczne lub zaburzenia hormonalne, spowodowane np. cukrzycą, menopauzą lub andropauzą oraz – ważne dla przebiegu dolegliwości podłoże emocjonalne – nerwice i neuropatie. Zdaniem eksperta dr Aleksandry Jagielskiej, dermatologa z http://sthetic.pl/, najczęściej jest to nadpotliwość samoistna, niewiadomego pochodzenia (idiopatyczna), która wynika z nadczynności gruczołów potowych. Jeśli diagnoza wyeliminuje podłoże chorobowe, wówczas z pomocą przychodzi medycyna estetyczna i botoks.

Metoda śródskórnego leczenia nadpotliwości botuliną

Toksynę botulinową typu A stosuje się w leczeniu chorób neurologicznych związanych z nadmiernym napięciem mięśni (np. w dystonii). Podana w obszar chorobowy, powoduje zahamowanie uwalniania neuroprzekaźnika (acetylocholiny) odpowiedzialnego za przewodnictwo impulsów między nerwami a mięśniami, co prowadzi do ich rozluźnienie i np. wygładza zmarszczki. Ten proces wykorzystano w medycynie anti-aging. Innym zastosowaniem botoksu jest zapoczątkowane w 2010 r. leczenie przewlekłych migren. W terapii nadpotliwości miejscowo stosuje się śródskórną iniekcję niewielkiej ilości preparatu na obszarze objętym dolegliwością, który blokuje impulsy nerwowe jakie uaktywniają gruczoły wydzielania zewnętrznego, zapobiegając wydzielaniu przez nie potu. To obecnie najpopularniejsza i najczęściej stosowana metoda, której skuteczność stanowi prawie 90 % przypadków i jest obarczona znikomym ryzykiem. Czasem, kilka godzin po zabiegu, utrzymywać się może miejscowa bolesność, która zwykle szybko zanika. Ustąpienie nadpotliwości obserwuje się po kilku dniach od iniekcji. Po zastosowaniu niewielkiej dawki botoksu, blokada zakończeń nerwowych utrzymuje się od pół roku do roku, najdłużej w obszarze pach. Po tym czasie następuje wymiana zakończeń nerwowych – nowe zastępują wcześniej zablokowane i efekt terapeutyczny botuliny powoli zanika tak, iż po około czterech lub sześciu miesiącach zabieg wymaga powtórzenia.

Zapraszamy na konsultację z naszymi specjalistami: http://sthetic.pl/zabiegi/zabiegi-na-twarz/toksyna-botulinowa-botox/

photo credit: Szymon Kochanski via photopin cc

Facebook Comments