Co cellulitowi nie w smak?


Co cellulitowi nie w smak?
Na rynku kosmetycznym co chwilę pojawiają się nowe żele, maści i pigułki mające rzekomo rozwiązać coraz powszechniejszy problem cellulitu. Część z nich rzeczywiście może wspomóc walkę z tzw. “skórką pomarańczy”, ale gdy produkt jest reklamowany jako złoty środek, nie daj się nabrać. Jeśli naprawdę chcesz pozbyć się cellulitu, postaw na odpowiednią dietę i ruch.

Cellulit – skąd się bierze?

Cellulit to nierównomiernie rozmieszczona tkanka tłuszczowa, ale mimo że problem jest ściśle związany z tłuszczem, nie dotyka wyłącznie osób otyłych. Brak ruchu i siedzący tryb życia, które sprzyjają przybieraniu na wadze, to rzeczywiście również przyczyny powstawania cellulitu, ale nie są one ani jedynym jego źródłem, ani nawet kluczowym. Eksperci przestrzegają też przed noszeniem obcisłych ubrań, ale bezpośredniej przyczyny upatrują w zaburzeniach hormonalnych związanych z przewagą estrogenu nad progesteronem. Problem z gospodarką hormonalną prowadzi do tworzenia się grudek tłuszczu, między którymi zbierają się woda oraz produkty przemiany materii. Ich nagromadzenie powoduje zaś powstawanie często bolesnych obrzęków.

Maści, kremy, magiczne zioła

Twórcy specyfików antycellulitowych podejmują walkę na kilku poziomach. Preparaty, które mają sprawić, że gromadzący się tłuszcz po prostu zniknie, można od razu skreślić z listy zakupów. Większą skuteczność wykazują natomiast te, które walczą ze skutkami problemu, czyli tworzącymi się obrzękami. By cieszyć się pozytywnymi wynikami kuracji, należy jednak stosować je regularnie. Dobrym rozwiązaniem są również masażery oraz szczotki do masowania na sucho. Do tanich sposobów na poprawienie wyglądu naszej skóry należy również prysznic naprzemienny. Polewanie się na zmianę strumieniami zimnej i ciepłej wody nie zdziała oczywiście cudów, ale obkurczy i uelastyczni naczynka, poprawiając mikrokrążenie, co ostatecznie przełoży się na lepszą jędrność skóry, a jeśli wcześniej stosowałaś peeling na cellulit, taki prysznic zwiększy efektywność zabiegu. Nie przeceniajmy jednak żadnej z tych metod. Walka z cellulitem wymaga od nas znacznie większego zaangażowania i wyrzeczeń!

Dieta

Do wrogów obrzęków cellulitowych należą m.in albuminy, które znajdziemy w białku jaja kurzego lub mleku, a w przetworzonej formie także w postaci płynu lub proszku. Przede wszystkim należy jednak zmienić nawyki żywieniowe. Oto kilka porad, które możesz wprowadzić w życie już dziś:

  • spożywaj 5-6 posiłków dziennie, nie przejadaj się i postaraj się o regularny tryb żywienia,

  • unikaj soli i cukrów, szczególnie prostych. Pij dużo wody i inne płyny o ich niskiej zawartości, jak choćby herbaty,

  • owoce zastąp warzywami,

  • jeśli jesz mięso, ogranicz ilość tłustego, czerwonego na rzecz chudego z drobiu lub ryb,

  • niezbędnych tłuszczy dostarczysz organizmowi spożywając pestki dyni, słonecznik czy orzechy i stosując do smażenia niewielkie ilości tłuszczów roślinnych, spośród których najlepiej w twojej diecie antycellulitowej sprawdzi się tłuszcz kokosowy.

Ruch

Każda aktywność fizyczna jest dobra w walce z cellulitem, ponieważ zmniejsza ilość tkanki tłuszczowej. Ale jej ilość to, jak już wiesz, nie główne źródło problemu. Dlatego najlepszym rozwiązaniem będą ćwiczenia modelujące sylwetkę oraz trening aerobowy, które możesz wykonywać także w domu lub na leśnej ścieżce. Spaceruj, korzystaj z roweru, kup karimatę i rób proste ćwiczenia wzmacniające, jak skłony czy unoszenie nóg.

Pamiętaj!

Nie istnieje żaden cudowny środek na cellulit. Najważniejsze, by zacząć walkę jak najszybciej i być konsekwentną w swoich postanowieniach.

Facebook Comments