Coraz więcej nowych zakażeń HIV w Warszawie


Leczhiv

Polska wciąż skutecznie broni się przed pandemią HIV, z którą borykają się nasi wschodni sąsiedzi, ale także u nas liczba nowo wykrytych zakażeń rośnie z każdym rokiem. Co gorsza, o swoim zakażeniu wie zaledwie 1 na 4 seropozytywne osoby.

Warszawa 24.11.2014 r. – Oficjalne dane statystyczne o nowych zakażeniach HIV odnotowanych w Polsce w 2014 roku przez Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego – Państwowy Zakład Higieny będą dostępne dopiero za kilka miesięcy, ale z informacji spływających z warszawskich Punktów Konsultacyjno-Diagnostycznych wynika jasno, że liczba pozytywnych wyników testów w tym roku może być wyraźnie wyższa niż wpoprzednim. Przynajmniej w województwie mazowieckim. Epidemia jest tym groźniejsza, że w gruncie rzeczy nie znamy jej rozmiarów – test na HIV zrobił tylko co 10 Polak. Tymczasem w ciągu ostatnich kilkunastu lat na wschód od Bugu wirusem zakaziło się już prawie 1,5 miliona osób! Żeby przypomnieć o zagrożeniui zachęcić Polaków do testowania się, 1 grudnia wieczorem po Warszawie, tak jak rok temu, z okazji Światowego Dnia AIDS jeździć będą samochody wyświetlające na budynkach czerwone kokardki – symbol solidarności z zakażonymi.

W Warszawie z HIV żyje więcej osób niż w innych polskich miastach. Stolica zapewnia im anonimowość. I choć nawet tu testujemy się raczej niechętnie, to właśnie wyniki warszawskich Punktów Konsultacyjno-Diagnostycznych najwyraźniej pokazują trend wzrostowy widoczny w całej Polsce. PKD prowadzą w stolicy Fundacja Edukacji Społecznej, Społeczny Komitet ds. AIDS (SKA), Zjednoczenie „Pozytywni w Tęczy” oraz Stowarzyszenie Pomoc Socjalna. FES od stycznia do końca października odnotowała aż 60 wyników dodatnich – to więcej niż w całym 2013 roku. A przecież wiadomo, że listopad, a zwłaszcza grudzień przyniosą nowe wykrycia. „Pozytywni w Tęczy” zgłosili na razie 7 nowych zakażeń. Liczbowo niewiele, ale to i tak ponad dwa razy więcej niż w całym 2013 roku. Warto przy tym pamiętać, że prowadzony przez nich PKD na warszawskiej Pradze Północ pracuje tylko kilka godzin w tygodniu. Stabilną liczbę zakażeń odnotowało natomiast SKA – statystyki z tego roku są u nich bardzo podobne, jak te z zeszłego: 48 nowych zakażeń do końca września. W sumie więc w Warszawie wykryto w 2014 roku na razie 115 nowych zakażeń – ponad jedną trzecią wszystkich odnotowanych w tym roku w 31 PKD w całej Polsce.

Dane są niepokojące, ale widać, że o pandemii z jaką mamy do czynienia w Rosji i na Ukrainie nie może być u nas mowy. Na szczeście, bo tam sytuacja jest naprawdę tragiczna. Pomiędzy rokiem 2001 a 2011 przybliżona liczba osób żyjących z HIV w Europie Wschodniej i Azji Centralnej wzrosła z 970 000 do 1,4 mln. Szacuje się, że 2/3 zakażonych HIV to Rosjanie. Liczba zakażeń w Rosji i na Ukrainie to ogółem blisko 90% wszystkich przypadków w całym regionie. W tym kontekście Polska skutecznie funkcjonuje jako bufor ochronny dla Europy Zachodniej.
„Jestem przekonany, że kluczem do niedopuszczenia także w przyszłości do wybuchu u nas takiej epidemii, z jaką mamy do czynienia w Rosji, czy na Ukrainie jest testowanie i edukacja. Według niektórych obliczeń w Polsce tylko 1 na 4 zakażone osoby wie o swoim statusie. Pozostałe mogą nieświadomie zakażać partnerów, rodzić zakażone dzieci i rozprzestrzeniać wirusa. A przecież dzięki staraniom Krajowego Centrum ds. AIDS mamy w Polsce bezpłatne, nowoczesne leki na HIV, dzięki którym z wirusem można normalnie żyć do późnej starości. Trzeba tylko odważyć się i zrobić test” – powiedział Michał Kaźmierski, dyrektor generalny firmy Gilead Sciences Poland, która w latach 2011 – 2014, jako partner konkursu Pozytywnie Otwarci, przeznaczyła łącznie już ponad 700 tys. złotych na granty dla instytucji działających w obszarze HIV/AIDS. Za pieniądze te przeprowadzonych zostało wiele niezwykle cennych kampanii edukacyjnych, wpływających na zwiększenie świadomości Polaków.
I właśnie promocji idei powszechnego testowania się w kierunku HIV posłuży happening organizowany już po raz drugi w ramach obchodów Światowego Dnia AIDS. Ulicami Warszawy przejadą samochody wyświetlające na fasadach budynków czerwone kokardki przypominające o zagrożeniu wirusem. Będą jeździć m.in. Alejami Jerozolimskimi, ul. Marszałkowską, ul. Chałubińskiego, ul. Świętokrzyską, Aleją Jana Pawła II, Aleją Solidarności, ul. Targową oraz Alejami Ujazdowskimi.

„Jeśli choć jedna nieświadoma swojego zakażenia osoba zobaczy te kokardki, zrobi test i zacznie się leczyć – odniesiemy sukces. Polakom wciąż wydaje się, że HIV to problem, który ich nie dotyczy. Mylą się. Wirusa we krwi może mieć każdy! Dzięki nowoczesnej medycynie z HIV można dziś żyć niemal normalnie, trzeba jednak wiedzieć o swoim zakażeniu i być pod opieką lekarzy specjalistów. A o to w Polsce naprawdę łatwo. Obowiązujący u nas Narodowy program opieki nad zakażonymi HIV i chorymi na AIDS, wdrożony przez Ministra Zdrowia i nadzorowany przez Krajowe Centrum ds. AIDS może stanowić wzór do naśladowania dla innych krajów” – powiedział Mateusz Liwski, prezes Polskiej Fundacji Pomocy Humanitarnej Res Humanae i organizator obchodów Światowego Dnia AIDS w Warszawie.

Dodatkowych informacji udziela:
Daria Bojkowska
Tel.: +48 502 213 047

Facebook Comments