Czy diety 1000 kcal mają sens?


Czy diety 1000 kcal mają sens?
W pogoni za coraz lepszą sylwetką często imamy się wszelkich możliwych metod na to, żeby jak najszybciej stracić zbędne kilogramy. Nierzadko decydujemy się na bardzo restrykcyjne diety. Czy aby na pewno to jedyny sposób na to, by osiągnąć w niedalekiej przyszłości zamierzony cel?

Czym właściwie jest dieta 1000 kcal?

W ostatnich latach często w mediach przejawiał się temat coraz to bardziej rygorystycznych diet i możliwych korzyści z ich stosowania w ciągu zaledwie kilku, bądź nawet kilkunastu dni. W praktyce wszystko sprowadzało się do obniżenia do granic możliwości dziennego zapotrzebowania na kalorie. Coraz popularniejsza na ten moment dieta 1000 kcal to jedna z bardziej efektywnych dróg do zrzucenia zbędnych kilogramów. Pojawia się jednak pytanie: jak długo można ją stosować bez obaw, zanim organizm upomni się o swoje?

Zredukowanie dziennego zapotrzebowanie na kalorie o połowę to spore wyzwanie, jednak nie brakuje kobiet gotowych i na takie poświęcenia. Okazuje się, że istnieją jeszcze trudniejsze systemy żywieniowe takie jak np. dieta astronauty, czy baletnicy. Pierwsza z wymienionych zakłada zejście do 400 kcal dziennie, co wydaje się wręcz czymś niezwykle trudnym do zrealizowania w praktyce. Zwłaszcza, jeżeli nie zamierzamy rezygnować z aktywnego trybu życia, kiedy trzeba przecież skądś czerpać energię do wykonywania codziennych ćwiczeń.

Kiedy odchudzanie idzie w złym kierunku

Do wszelkich skrajności powinniśmy podchodzić z dużą rezerwą. O ile nie trudno się domyślić, że dieta 1000 kcal pozwoli szybko zrzucić sporo kilogramów, to czy nasz organizm będzie w stanie poprawnie funkcjonować w ten sposób na dłuższa metę? Może to okazać się z kilku powodów trudne do zrealizowania. Pierwsze, na co trzeba zwrócić uwagę to fakt niedoborów w codziennym jadłospisie. Przecież trzeba skądś czerpać określone składniki żywieniowe. Suplementacja nie wydaje się w tym przypadku lekiem na całe zło.

Bardzo często drastyczne odchudzanie kończy się efektem jojo. Nagłe obniżenie kaloryczności spożywanych posiłków o połowę czy nawet więcej to spore obciążenie dla organizmu. Pozostaje pytanie, czy będziemy w stanie wytrzymać je w nieskończoność? Wydaje się, że nie, ponieważ nawet wielu zawodowych sportowców po zakończeniu kariery stopniowo wraca do optymalnej wagi dla przeciętnego człowieka i czyni to w trosce o własne zdrowie. W końcu z pustego i Salomon nie naleje.

Rozsądne diety alternatywy

Niekoniecznie musimy od razu skakać na głęboką wodę, jaką w naszym przypadku byłoby nagłe przejście na dietę 1000 kcal, by zauważyć utratę zbędnych kilogramów. Do codziennego żywienia można podejść na wiele sposobów, niekoniecznie polegając na dietach określanych mianem głodówki. Jednym z możliwych rozwiązań jest udanie się do dietetyka, by ten w oparciu o nasze potrzeby, styl życia itd. dopasował nam codzienny jadłospis. To z pewnością jedna z opcji warta rozważenia.

Coraz więcej osób praktykujących zdrowy styl życia upatruje szans w diecie paleo zwanej też dietą człowieka pierwotnego. Komponowanie codziennych posiłków w oparciu o świeże warzywa, owoce, jajka, ryby, grzyby i mięso z wykluczeniem zbóż, cukru, rafinowanych olejów oraz nabiału pozwala utrzymać organizm w należytym stanie i zrzucić kilka zbędnych kilogramów. Niektórzy upatrują swoich szans w przejściu na jedną z diet wykluczających spożycie pokarmów mięsnych. Weganizm zakłada dodatkowo wyeliminowanie z jadłospisu wszelkich produktów pochodzenia zwierzęcego. Światowa Organizacja Zdrowia ogłosiła, że taka dieta odpowiednio zbilansowana wpływa pozytywnie na człowieka. Pozostaje tylko pytanie, czy będziemy w stanie obejść się bez czegoś, co zwykle jemy na co dzień, to zakładają wybrane diety alternatywne. Jeżeli ma to pomóc nam w osiągnięciu celu, to czemu by nie? Znaczenie diety w życiu człowieka jest niezaprzeczalne. Znalezienie odpowiedniej dla siebie w oparciu o aktualne potrzeby nie może odbywać się kosztem naszego zdrowia. Zrzucając zbędne kilogramy zachowajmy rozsądek, a wszystko na pewno pójdzie po naszej myśli.

Artykuł powstał w oparciu o treści zawarte w serwisie Cateromarket.