Czy zabawki interaktywne są szkodliwe?


Czy zabawki interaktywne są szkodliwe?
Żyjemy w czasach, gdy rodzice codziennie bombardowani są setkami informacjami dotyczącymi tego, co dla ich dzieci jest dobre lub szkodliwe. Blogi i media społecznościowe przepełnione są clickbait’owymi tytułami „10 rzeczy, które szkodzą Twojemu dziecku”, „Większość rodziców tego nie wie, ale…”, „jeśli jesteś kochającym rodzicem — musisz to wiedzieć”. Wśród tych wpisów niemało dotyczy tematu zabawek interaktywnych.

Co to właściwie są zabawki interaktywne?

Niestety definicje dotyczące zabawek są dosyć niejasne. Zabawki interaktywne to w dużym uproszczeniu najczęściej zabawki elektroniczne, które zachowują się w zaprogramowany przez producenta sposób, w odpowiedzi na jakieś zachowanie dziecka. Są to wszelkiego rodzaju zabawki grające, z przyciskami, nagraniami. Do zabawek interaktywnych będą należały różnego rodzaju gadające pieski i lalki, dziecięce laptopy, ale też ogromna masa zabawek sprzedawane jako edukacyjne — kostki z różnymi przyciskami, tablice manipulacyjne i wiele innych.

Jakie zarzuty są stawiane zabawkom interaktywnym?

Obecnie dominuje moda na zabawki ekologiczne jak najprostsze, wykonane z naturalnych materiałów — drewniane, kauczukowe, materiałowe. Niektórzy twierdzą, że tylko takie spierają naturalną kreatywność dziecka. Przeciwnicy zabawek interaktywnych sugerują, że mogą prowadzić one do przebodźcowania dziecka, ograniczają ciekawość, a do tego szybko się nudzą — gdy dziecko pobawi się już we wskazany przez producenta sposób lub gdy skończą się baterie, zabawka nie zachęca do dalszego jej użytkowania.

Czy zarzuty stawiane interaktywnym zabawkom są słuszne?

Pewnie w dużej mierze tak. Podobnie jak ze wszystkim, zabawki interaktywne mogą być dobre, lub złe. Nie powinno się jednak wrzucać wszystkiego do jednego wora i twierdzić, że tylko dlatego, że zabawka jest na baterie, to nie da się nią bawić w kreatywny i wspierający rozwój sposób. Zdarzają się zabawki, które faktycznie bombardują dziecko ogromną ilością dźwięków i świateł, są takie, które bez baterii stają się praktycznie bezużyteczne. Na szczęście są także takie, które mają wszystkie zalety prostych zabawek, a na dodatek są bardzo atrakcyjne w oczach dziecka.

Na co zwracać uwagę, kupując zabawki interaktywne?

Najważniejsze jest bezpieczeństwo. Podobnie jak wiele innych zabawek, te interaktywne często produkowane są w Chinach — warto upewnić się, czy mają odpowiednie certyfikaty i czy są dopuszczone do obrotu w Europie. Warto także przyjrzeć się, czy bateria jest odpowiednio zabezpieczona — klapka powinna być przykręcana śrubkami, tak by czasie zabawy dziecko nie mogło jej wyjąć.

Zabawka musi być odpowiednia do wieku.

Bardzo ważną sprawą przy zakupie jakichkolwiek zabawek jest dostosowanie do wieku dziecka. Zabawka, która wspiera naukę programowania, dla 2-3-latka lub młodszego dziecka będzie tylko hałaśliwym, kolorowym zawadzaczem. Z kolei samochodzik, który wydaje różne odgłosy po naciśnięciu przycisku, zaciekawi starszego przedszkolaka na kilka minut, a potem zostanie rzucony w kąt — to z pewnością zabawka dla maluchów. Kupując zabawkę warto wziąć pod uwagę sugestie producenta, a dodatkowo pomyśleć, czy zabawka ma jakiś potencjał rozwojowy — czy jest szansa, że posłuży dziecku na dłużej.

Przed zakupem zabawki przetestuj ją!

Warto sprawdzić jak głośna jest interaktywna zabawka. Czy ma regulację głośności? Nawet najpiękniejsza melodyjka lub śmieszny odgłos odgrywany bardzo głośno, a zapewne i często może nie tylko doprowadzić rodziców do furii, ale faktycznie być szkodliwy dla dziecka. Dźwięki wydawane przez zabawkę nie powinny być irytujące i zbyt głośne.

Czy zabawka pełni tylko jedną funkcję?

Niektóre zabawki interaktywne zbudowane są w ten sposób, że ciężko bawić się nimi w inny, niż sugerowany przez producenta sposób. Niektóre bez baterii stają się praktycznie bezużyteczne. Warto więc upewnić się, że np. samochodzikiem można bawić się także wtedy, gdy jest wyłączony, czy interaktywny piesek może służyć jak zwykła maskotka, czy grająca mata jest ciekawa dla dziecka nawet, gdy nie ma baterii? Lepiej zrezygnować z zabawek, których nie da się łatwo użyć w zabawach związanych z odgrywaniem ról.

Czy dziecko może bawić się zabawką bez kontroli rodziców?

Największą zaletą zabawek interaktywnych jest to, że reagują one w jakiś sposób na to, co robi dziecko. Jeśli damy dziecku piękne drewniane figurki zwierząt, możemy bawić się z dzieckiem tak, że jak pokaże świnkę to chrumkamy, a jak powie „hop” to poruszamy jakimś zwierzaczkiem góra-dół. Zabawka interaktywna w pewnym sensie przejmuje tę rolę rodzica. Gdy dziecko wciśnie odpowiedni przycisk, to usłyszy odpowiednie nagranie. Niektóre zabawki reagują na polecenia słowne. To wielka ulga dla rodziców. Mogą przez kilka minut zająć się swoimi sprawami, a dziecko zajmuje się zabawką. Nie chodzi o to, by dziecko spędziło cały dzień sam na sam, ale dobrze by było, by chociaż przez kilka minut mogło się bawić bez pomocy.

Podsumowując — zabawki interaktywne nie są szkodliwe — trzeba po prostu uważnie je wybierać.

Tekst powstał dzięki współpracy ze sklepem Nodik.pl (https://nodik.pl/zabawki-interaktywne-c-54.html).

Facebook Comments