Czy zakażenie Helicobacter pylori sprzyja wystąpieniu chorób skóry?


Czy zakażenie Helicobacter pylori sprzyja wystąpieniu chorób skóry?
Helicobacter pylori jest bakterią z grupy Gram-ujemnych bytującą na powierzchni błony śluzowej żołądka, najczęściej w jego dalszym odcinku. Kwaśne środowisko panujące w naszych żołądkach jest bakteriobójcze, ale wspomniany wyżej drobnoustrój wytworzył pewne mechanizmy obronne, które umożliwiają mu przetrwanie niekorzystnych warunków. H. pylori jest zdolna do wytwarzania enzymu, tak zwanej ureazy, który powoduje rozkład amoniaku, powodując przy tym wytworzenie środowiska zasadowego, które równoważy to kwaśne w żołądku. Powstaje zatem odczyn obojętny, bardzo korzystny dla rozwoju i rozmnażania bakterii.

Jak możemy zarazić się H. pylori?

Zakażenie Helicobacter pylori jest dość powszechne. Szacuje się, że około 80% dorosłych i 30% dzieci w Polsce jest nosicielami tego patogenu. Na świecie jest to ponad 50% populacji. Do zakażenia dochodzi częściej w dzieciństwie i w środowisku rodzinnym na drodze pokarmowej, czyli, aby odpowiednio zapobiegać rozpowszechnianiu patogenu, należy szczególnie dbać o higienę, a także o prawidłowe przygotowywanie posiłków. Nie należy więc używać tych samych sztućców lub kubków, a także pić z jednej butelki.

Kiedy należy pomyśleć o diagnostyce w kierunku obecności w żołądku H. pylori?

W związku z powszechnością zakażenia diagnozuje się jedynie osoby, u których konieczna jest eradykacja bakterii. Należą do nich między innymi ci, którzy zmagają się z chorobą wrzodową żołądka i dwunastnicy, z chłoniakiem żołądka oraz osoby po wycięciu żołądka z powodu raka, a także ich krewni z I linii pokrewieństwa. Jeżeli jednak występują u nas objawy takie jak poposiłkowe uczucie pełności, wczesne uczucie sytości, ból lub uczucie pieczenia w nadbrzuszu i nie jesteśmy w stanie wskazać przyczyny tych dolegliwości, to klasyfikuje się je jako dyspepsję niezdiagnozowaną, która również jest wskazaniem do diagnostyki i późniejszej eradykacji omawianego mikroorganizmu.

Jeżeli jesteśmy zarażeni H. pylori, to co nam grozi?

Powszechnie wiadomo, że Helicobacter pylori przyczynia się do wystąpienia chorób przewodu pokarmowego (np. choroba wrzodowa żołądka i dwunastnicy, chłoniak typu MALT), ale nie tylko. Ostatnio wskazano, że może mieć ona związek z wystąpieniem chorób skóry takich jak trądzik różowaty, atopowe zapalenie skóry czy pokrzywka przewlekła. Wykazano, że pozbycie się zakażenia wspomnianą bakterią przyczynia się do poprawienia wyników leczenia trądziku różowatego. Jeśli wstępują u Ciebie objawy trądziku różowatego, warto najpierw rozpocząć leczenie miejscowe preparatami z kwasem azelainowym. Dobry będzie np. krem na trądzik różowaty Skinoren Rosacea, który jest dobrze tolerowany i może być stosowany również w trakcie miesięcy letnich. Jeśli taka terapia nie przynosi oczekiwanych rezultatów, warto poddać się badaniom na obecność  H. pylori, a następnie zastosować leczenie w celu eradykacji bakterii. Leczenia można podjąć dopiero po potwierdzeniu zakażenia, czyli po pozytywnym wyniku testu oddechowego, testu na obecność antygenów H. pylori w stolcu lub testu ureazowego. Pierwszym wyborem w eliminacji H. pylori jest zastosowanie kombinacji inhibitora pompy protonowej z dwoma antybiotykami.

Facebook Comments