Fakty i mity o alergii


Jerzy Kruszewski

Epidemia cywilizacyjna, dżuma XXI wieku – tak o alergii mówią lekarze i biją na alarm, bo coraz więcej dorosłych ludzi zapada na alergie. W Polsce zdiagnozowanych jest już 15 milionów pacjentów! Na co uczuleni są Polacy? Najczęściej pyłki, roztocza, sierść kotów, pleśń i szereg produktów spożywczych w tym owoce warzywa i mleko, a także na składniki leków. O tym czym jest alergia i jakie mogą być jej konsekwencje rozmawiali goście Macieja Kurzajewskiego w programie „Świat się kręci” – prof. Jerzy Kruszewski alergolog, Piotr Izrailewski oraz Agata Słysz.

Czym jest alergia i jak ją rozpoznać?

Alergia to szczególny rodzaj nadwrażliwości uwarunkowanej działaniem naszego układu immunologicznego. Oznacza, że na określone substancje reagujemy inaczej niż inni.
Rzeczywista liczba alergików jest zdecydowanie mniejsza niż deklarowana – większość z nas twierdzi, ze jest na coś uczulonym, ale dopiero wykonane badania wykazują, że to co zdawało nam się być alergią, wcale nią nie jest. Zdaniem prof. Jerzego Kruszewskiego, mimo wszystko takie postrzeganie alergii przez społeczeństwo jest niezwykle ważne, ponieważ każda osoba, która czuje się alergikiem, będzie szukała przyczyny tego problemu. Oczywiście najprostszą i najskuteczniejszą drogą wykrycia alergii jest poddanie się odpowiednim testom. Tylko wtedy w oparciu o twarde dowody lekarz będzie mógł podjąć pewną decyzję o podjęciu leczenia.

Jakie są objawy i rodzaje alergii?

Rodzaje alergii są różne i od nich zależą objawy:
Alergia kontaktowa – uczulenie na kontakt z określonym tworzywem, bądź substancją. W tym przypadku najczęstszym objawem są różnego rodzaju wysypki, pieczenie i obrzęk skóry.
Alergia wziewna – uczulenie na pyłki roślin, roztocza, kurz, czyli to wszystko co dostaje się do dróg oddechowych. Tu najczęściej stopniowo pojawia się: katar, kichanie, kaszel, zapalenie spojówek, duszności.

Jak leczyć alergię?

„Niestety nie wszystkie rodzaje alergii można odczulać. (…) Jeżeli tylko chory ma taki rodzaj uczulenia na który istnieje szczepionka odczulająca – jako lekarze alergolodzy namawiamy go do odczulania” – mówił prof. Kruszewski. Do odczulania z pewnością nadają się alergie na pyłki roślin, roztocza i kurz, a także jady owadów. Proces odczulania jest niestety długotrwały i uciążliwy – trwa od 3 do 5 lat i wiąże się z przyjmowaniem zastrzyków raz w miesiącu. W przypadku alergii pokarmowych najbardziej skutecznym i często jedynym rozwiązaniem jest dieta eliminacyjna, czyli wykluczenie pokarmów, na które uczulenie zostało potwierdzone badaniami, a także tych, które choć nie potwierdzone badaniami, wywołują najbardziej niepokojące objawy.

Czy alergia może zabić?

Nieleczona lub niezdiagnozowana alergia może prowadzić do astmy, a niezwykle groźny rodzaj alergii jakim jest anafilaksja (wstrząs anafilaktyczny) może skutkować śmiercią. Agata Słysz – mama dwóch dziewczynek cierpiących na różne rodzaje alergii, szczególne niebezpieczeństwo dostrzega w źle postawionej diagnozie: „Znam mnóstwo pacjentów, którzy przychodzą do lekarzy pierwszego kontaktu i na nich narzekają, bo w Polsce niestety mamy ogromy problem – większość lekarzy pierwszego kontaktu nie ma dobrej wiedzy na temat alergii (…) i nie dokształca się. Nie ma żadnego systemu, który weryfikuje wiedzę lekarzy pierwszego kontaktu”. Zdaniem Agaty Słysz największym błędem lekarzy pierwszego kontaktu jest to, że zamiast skierować pacjenta do alergologa, próbują leczyć na własną rękę. Skutkuje to tym, że alergicy, a w przypadku dzieci także ich rodzice, przechodzą bardzo długą ścieżkę prób i błędów i eksperymentowania lekarzy pierwszego kontaktu. W końcu zaczynają szukać specjalistów na własną rękę i sami dla siebie nawzajem stają ekspertami – „Dzisiaj – mam wrażenie – większość rodziców, przynajmniej tych, których dzieci są uczulone silnie, ma większą wiedzę niż lekarze pierwszego kontaktu – nie mówię o specjalistach – i próbuje szukać pomocy u innych rodziców na forach internetowych” – mówiła Agata Słysz.

Czy alergia to choroba cywilizacyjna?

Coraz częściej diagnozuje się alergie u osób dorosłych. Jak wyjaśnia prof. Kruszewski, przyczyną tego jest fakt, że obudzone zostały pewne geny, które do tej pory „spały”, a budzi je środowisko w którym żyjemy. Powód wybuchu tzw. dżumy XXI wieku jaką nazywana jest alergia, stanowi również fakt, że małe dzieci są obecnie kolonizowane przez zupełnie inne bakterie niż kiedyś. Każdy człowiek nosi ok. 2 kg różnych bakterii. Każda ingerencja w ten mikrobiom np. poprzez przyjmowanie antybiotyków lub określonych pokarmów, zaburza jego funkcjonowanie.
Życie z alergią, szczególnie silną i wywoływaną przez popularne produkty spożywcze jest trudne, pełne wyzwań i wyrzeczeń, a przede wszystkim wymaga samodyscypliny. Tylko regularne przyjmowanie leków i unikanie produktów alergizujących pozwoli przechodzić uczulenie łagodnie lub bez niebezpiecznych dla zdrowia i życia reakcji.