Impotencja – jak widzi ją ta druga strona? Czyli najbardziej przemilczany problem świata oczami kobiet


Impotencja – jak widzi ją ta druga strona?
„Stań na wysokości zadania”, „niech twój konar zapłonie”, „bądź twardy jak skała”. Mity otaczające problem impotencji znajdują niewątpliwie swoje odzwierciedlenie w języku, szczególnie zaś w sloganach reklamowych, wśród których pełno jest eufemistycznych (a zarazem komicznych) sformułowań i zawoalowanych określeń na ową wstydliwą przypadłość. Przypadłość, na którą cierpi skądinąd całe mnóstwo mężczyzn, a o której tyle samo nigdy ze swoją partnerką nie rozmawia. Mityczna niemal męskość utożsamiana z płodnością i byciem zawsze „w gotowości” nie pozwala wszak na żadne niedyspozycje w tej materii. A jeśli owa niedyspozycja się pojawia, wraz z nią pojawia się zażenowanie i wstyd. Szacuje się, że ponad trzy czwarte mężczyzn po 40 roku życia cierpi na permanentne lub okresowe zaburzenia erekcji, na temat której nie rozmawia ze swoimi partnerkami. Impotencja to zatem zjawisko równie częste, co przemilczane.

W wielu sypialniach na problemy z seksem spuszczona zostaje zasłona milczenia. Jak zaklęty milczy on, nie odzywa się również ona. Oboje więc cierpią w ciszy: on ze wstydu i upokorzenia, ona martwiąc się o swoją atrakcyjność i zdolności w zaspokojeniu partnera. To, jak kłopoty z erekcją postrzegane są przez samych zainteresowanych, jest silnie uzależnione od…płci. Podczas gdy mężczyzna jest wówczas na ogół sfrustrowany i zażenowany, kobieca reakcja na „konar, który nie zapłonął” sprowadza się do poczucia winy – obarczania siebie odpowiedzialnością za jego niedyspozycję, postrzegania siebie jako nie dość atrakcyjną. Brak porozumienia, a właściwie jakiegokolwiek dialogu prowadzi wówczas do niechętnego podejmowania inicjatywy przez obie strony, coraz rzadszych stosunków, a w efekcie stopniowego ochładzania relacji. Jak zgodnie twierdzą seksuolodzy, nawet jednorazowe przypadki zaburzeń erekcji mogą doprowadzić do drastycznego obniżenia poczucia własnej wartości i problemów z samooceną – zarówno u niego, jak i u niej.

Jak na problem omijanej w rozmowach szerokim łukiem impotencji patrzą kobiety? Zobaczcie:

Impotencja z perspektywy kobiet

Facebook Comments