Jak obronić się przed pasożytami?


Wszy

Każdy z nas przynajmniej od czasu do czasu próbuje na swój sposób dbać o zdrowie. Czasem jednak wszystkie nasze starania mogą pójść na marne przez małe zaniedbanie. Jak uniknąć chorób pasożytniczych i ochronić przed nimi dzieci?

Wszyscy pewnie nie raz przekonaliśmy się, że bycie mądrzejszym od lekarza i stawianie diagnozy na własną rękę może okazać się zgubne. Mimo wszystko, im większa nasza wiedza na temat przyczyn i objawów poszczególnych schorzeń, tym lepiej możemy się przed nimi obronić. Pod warunkiem, że nie spanikujemy!

Jeśli chodzi o choroby pasożytnicze, jak nietrudno się domyślić, są one wywoływane przez żywe istoty wykorzystujące nasz organizm do własnego rozwoju. Trzeba przy tym zdawać sobie sprawę, że w międzyczasie mogą dokonać w naszym ciele niemałego spustoszenia. Dzielą się na pierwotniaki (lamblia jelitowa), płazińce (tasiemiec), obleńce (owsik ludzki) i stawonogi (wesz ludzka). Co prawda, nie każdym z nich można się zarazić tą samą drogą, ale jeśli będziesz stosował się do kilku prostych zasad, z pewnością uda ci się uniknąć większości z nich.

Po pierwsze – higiena!

Łatwo zgadnąć, że kontaktu z wieloma pasożytami można uniknąć tylko dzięki jednej prostej czynności, którą pewnie od najmłodszych lat wpajała nam mama, czyli regularnemu myciu rąk (także my powinniśmy przekazać ją swoim pociechom!). To ważne zwłaszcza przed każdym posiłkiem. Właśnie przez brudne ręce do naszego organizmu może dostać się wiele z pasożytów, które rozwijają się w układzie pokarmowym.

Nie zapomnij też o tym, co cię otacza

Nie tylko o myciu rąk należy pamiętać. Równie ważne jest choćby płukanie warzyw i owoców, dzięki czemu mamy większą szansę na obronę na przykład przed glistą ludzką oraz owsikami. Z kolei odpowiednie przygotowanie mięsa uchroni nas przed tasiemcem. Weź też pod uwagę, że niektóre pasożyty mogą przedostać się do organizmu drogą wziewną, dlatego najlepiej przebywać w czystym, wysprzątanym otoczeniu.

Zachowuj dystans

Ostatnia porada dotyczy bardziej dzieci niż dorosłych, bo to właśnie one najczęściej wymieniają się nawet najbardziej osobistymi akcesoriami czy dotykają główkami w czasie zabawy. A każdy, kto wie, jak wygląda wsza ludzka i jak uciążliwa może być ich inwazja we włosach, ma świadomość, że należy tego unikać za wszelką cenę. Co prawda ciężko byłoby zabronić dzieciom swobody, ale można zacząć wpajać im dobre nawyki i wytłumaczyć, że czasem warto pilnować osobistej przestrzeni.

Pamiętajcie tylko, aby nie przesadzić z ostrożnością. Jeśli w każdej sytuacji będziecie widzieć potencjalne zagrożenie, ciężko będzie wam czerpać radość na co dzień, a to również może zaszkodzić!

Facebook Comments