Jak poradzić sobie z depresją?


Jak poradzić sobie z depresją?
Czy znasz to uczucie – zniechęcenia, przygnębienia, smutku i nostalgii, tak niemile widziane zwłaszcza w sytuacjach większej mobilizacji? Wokół Ciebie piętrzą się obowiązki, decyzje, jakie musisz podjąć, ale zamiast wziąć się za porządkowanie swoich spraw – Ty wolisz siedzieć na krześle bądź leżeć na łóżku, bezwiednie wpatrując się w dowolny punkt na suficie lub ścianie tym samym pozwalając, by sytuacja wzięła nad Tobą górę.

Jeżeli często doświadczasz takiego stanu, to mam dla Ciebie złą wiadomość – prawdopodobnie masz pierwsze objawy, które przewleczone w czasie, mogą doprowadzić do depresji.

Pierwszym krokiem, jaki warto uczynić na drodze do pokonania naszego stanu emocjonalnego, to niekoniecznie psycholog lub psychiatra. Oczywiście, im gorzej, tym większa będzie potrzeba skorzystania z porady i leczenia u specjalisty, ale na samym początku warto jest samemu spróbować znaleźć jakiś sposób. Przede wszystkim, warto sobie uświadomić, co powoduje nasz stan – niezależnie od tego, czy jest to zwykła, krótkotrwała chandra, czy przewlekający się stan depresyjny. Jeżeli nasze samopoczucie pogorszyło się ze względu na sytuację życiową, w jakiej się znaleźliśmy, zdecydowanie możemy zacząć od… sprzątania mieszkania. Zajmując się czymś innym na chwilę, pozwalamy naszej psychice odpocząć i zebrać siły przed wysiłkiem intelektualnym. Warto dać sobie trochę czasu, odkurzyć mieszkanie, wynieść śmieci i pozbyć się zbędnych rzeczy – przy tej czynności możemy sobie też pomyśleć, że jest to trochę tak, jakbyśmy chcieli uporządkować chaos w naszej głowie. Jeżeli to nie pomoże, nie przejmuj się – jest jeszcze wiele sposobów, dzięki którym możesz poprawić sobie nastrój.

Jednym z kolejnych jest wcale nie czekolada i słodycze. Być może słodkości poprawiłyby nasze samopoczucie niemal od razu, ale ten sposób będzie miał też swoje skutki uboczne w postaci wyrzutów sumienia po skonsumowaniu takich dobroci– dlatego stanowczo odradzam. Zamiast tego proponuję gorącą kąpiel, nastrojową muzykę oraz świetną książkę, która również pozwoli nam oderwać się na troszkę od przytłaczającej nas rzeczywistości. Kąpiel warto przygotować z dużą ilością piany i olejku aromatycznego, najlepiej lawendowego, który jest znany ze swoich odprężających właściwości. Co do lektury – powinna być ona lekka, przyjemna i jednocześnie wciągająca, ponieważ jej zadaniem jest oderwanie cię od problemów, jakie masz tu i teraz. Być może ciśnie Ci się na usta pytanie, dlaczego polecam Ci oderwanie się od rzeczywistości? Otóż, odpowiedź jest prosta – mózg jest mięśniem jak każdy inny. A każdy mięsień prędzej czy później potrzebuje odpoczynku. Głowa przecież potrafi boleć również od nadmiernego myślenia, prawda? Dlatego tak ważnym jest, zwłaszcza kiedy żyjemy w ogromnym stresie i napięciu, oderwanie się od tego, co jest tu i teraz oraz świadome przyzwolenie na odpoczynek, by nasza psychika miała szansę się zregenerować.

Wracając jednak do pomysłów związanych z relaksacją… Jedni lepiej wypoczywają w sposób bierny, inni – w czynny. A jednak świadomie propagowałabym tutaj wszystkim osobom aktywny sposób wypoczynku. Dzisiejszy świat oferuje nam multum możliwości – od siłowni, po korty tenisowe, baseny, jazdę konną czy inne formy. Prawdę mówiąc, z każdą tą aktywnością związany jest wysiłek, a wraz z nim – tak zwana euforia powysiłkowa. To zjawisko towarzyszy zawsze po każdej aktywności fizycznej i polega na uwalnianiu się po ukończonej pracy mięśni do naszego organizmu hormonów szczęścia – czyli endorfin. Efekt jest prawie taki sam, jak po zjedzeniu tabliczki czekolady – przy czym od wysiłku na pewno nie przytyjemy. Jeżeli mi nie wierzysz, warto samemu się o tym przekonać, korzystając choćby jednorazowo z siłowni. Mimo wszystko, zapewniam Cię, że efekty tej techniki relaksowania się na pewno Ci się spodobają! Jeśli z jakichś przyczyn nie możesz wziąć udziału w zorganizowanych formach takiej aktywności, polecam przynajmniej dość szybki spacer po parku – umiarkowany wysiłek w połączeniu ze świeżym powietrzem z pewnością zrobi Ci dobrze!

Kiedy skorzystasz z tych porad, na 99% Twoje samopoczucie powinno się poprawić. Gdyby nie, faktycznie w takiej sytuacji zachodzi potrzeba udania się do specjalisty. Wiele stanów emocjonalnych jest zależne od nas, lecz jeśli napotykasz problem, przy którym wykorzystano już wszystkie środki do jego pokonania, pozostaje tylko pomoc i wsparcie specjalisty. Czasem, zależnie od podłoża naszego stanu depresyjnego, potrzebne jest wspomaganie farmakologiczne. Warto na końcu dodać, że przewlekające się negatywne samopoczucie nie oznacza nic dobrego i powinniśmy mu przeciwdziałać najszybciej i najlepiej jak możemy. Z depresją nie ma żartów!

Facebook Comments