Jakie zabiegi są najbardziej szkodliwe dla naszych włosów?


Jakie zabiegi są najbardziej szkodliwe dla naszych włosów?

Od czasu do czasu cudownie jest zabłysnąć wśród przyjaciółek szałową fryzurą albo awangardowym kolorem włosów. Warto jednak pamiętać, że żadne działanie nie pozostaje dla naszych włosów bez znaczenia, szczególnie jeśli lubimy często eksperymentować z fryzurą. Dlatego warto wiedzieć, jakie czynniki wpływają najbardziej niekorzystnie na włosy.

Suszenie, prostowanie, kręcenie

Wszystkie zabiegi, które są związane z oddziaływaniem wysokiej temperatury mogą wysuszyć włosy, które później łamią się i rozdwajają. Dlatego jeśli suszymy włosy, róbmy to ciepłym, ale nie gorącym strumieniem. Po lokówkę lub prostownicę starajmy się natomiast sięgać możliwe jak najrzadziej, dodatkowo wcześniej zabezpieczając nasze kosmyki kosmetykami chroniącymi przed wpływem temperatury.

Tapirowanie

Fryzury w stylu lat 60. Wyglądają fantastycznie, ale tapirowanie bardzo osłabia strukturę włosa. Późniejsze rozczesywanie takiej fryzury może sprawić, że tylko połamiemy i powyrywamy sobie włosy. Dodatkowo niszczone są ich łuski, przez co szkody jednego uczesania bywają niekiedy brzemienne w skutki.

Więcej to nie zawsze lepiej

Niektórym osobom wydaje się, że duża ilość kosmetyków może pomóc, ale stosowanie ich w nadmiarze może niepotrzebnie obciążyć włosy. Jeśli chodzi o kosmetyki do włosów, najlepiej jest postawić na dobrą i sprawdzoną markę, jak np. Garnier, gdzie będziemy mieć pewność, że już niewielka ilość produktu da bardzo dobre efekty. Podobnie jest ze stosowaniem preparatów do stylizacji – w nadmiarze obciążają włos, który zamiast się trzymać błyskawicznie klapnie, to jeszcze może go niszczyć. Wszystko trzeba stosować z umiarem.

Rozczesywanie mokrych włosów

Mokre włosy są rozpulchnione, a spęczniała łuska włosa jest niezwykle podatna na uszkodzenia. Szarpanie grzebieniem lub szczotką , podobnie jak tarmoszenie włosów ręcznikiem może je poważnie zniszczyć. Lepiej delikatnie wycisnąć nadmiar wody w ręcznik, a z czesaniem poczekać aż nieco przeschną.