Magnez – dlaczego nazywa się go pierwiastkiem życia


Magnez – dlaczego nazywa się go pierwiastkiem życia
Magnez promuje się coraz bardziej, ale wciąż nie dosyć bardzo. Otóż magnez to nie po prostu pierwiastek, to pierwiastek życia. Bez niego, nasz organizm od strony fizycznej oraz psychicznej wali się niczym przysłowiowy domek z kart.

Substancje potrzebne do życia

Nasz organizm przypomina maszynę, która sprawnie działa dopóki, dopóty dostarcza się jej właściwego paliwa. Na paliwo to składają się przeróżne substancje. Po pierwsze pierwiastki chemiczne, wśród których wylicza się makroelementy i mikroelementy. Makroelementów, takich jak magnezu, wapnia, potasu, czy sodu, potrzeba w większej ilości. Mikroelementów, takich jak żelaza, jodu, czy selenu, potrzeba w mniejszej ilości. Po drugie związki chemiczne, czyli między innymi cukry, tłuszcze, białka i wszelkie witaminy, zwłaszcza B, D, A, E, K oraz C. Oczywiście nie można zapominać o powietrzu, a ściślej tlenie, jak również o wodzie. Niektóre spośród wyżej wymienionych substancji organizm wytwarza w wyniku reakcji w nim zachodzących, ale albo nie wszystkie, albo nie w wystarczającej ilości. W związku z tym resztę dostarcza się w pokarmie. Właśnie dlatego dieta tak mocno wpływa na zdrowie oraz urodę.

Magnez pierwiastkiem życia

Ciężko ustalać, której z substancji potrzebujemy do życia bardziej, a której mniej. Nie zmienia to faktu, że na pierwszym miejscu znalazłoby się powietrze, a na drugim woda. Naukowcy wybrzmiewają, iż na miejscu trzecim należałoby postawić magnez. Okazuje się, że wpływa on znacząco na wszystkie procesy fizyczne i psychiczne w organizmie. Właśnie dlatego nazywa się go pierwiastkiem życia. Co więcej, okazuje się, iż w dzisiejszych czasach wiele osób cierpi na niewłaściwą ilość magnezu. Niestety badania krwi niewiele pomagają, bo magnezu we krwi znajduje się tylko 1%, przez co okazują się one niemiarodajne i należy bardziej jego ilość w organizmie rozpoznawać po objawach lub dogłębniejszych badaniach.

Za mało magnezu

Bardzo często dochodzi do hipomagnezemii, czyli za małej ilości magnezu w organizmie. To zjawisko dość częste, bo żyjemy w zanieczyszczonym i stresującym środowisku. Hipomagnezemia objawia się głównie skurczami/draganiami mięśni, bólami kości i stawów, nerwowością, depresyjnością, ekstremalnym zmęczeniem. Magnez wypłukują zwłaszcza napoje alkoholowe, kawa oraz herbata, jak też chroniczny stres.

Za dużo magnezu

Czasami dochodzi jednak do hipermagnezemii, czyli za dużej ilości magnezu w organizmie. To zjawisko rzadkie, bo sprawnie działające nerki potrafią wypłukać magnez, gdy występuje on w za dużych proporcjach. Hipermagnezemia objawia się głównie zaburzeniami oddychania, zaburzeniami krążenia, obniżonym poziomem wapnia, obniżonym ciśnieniem tętniczym, osłabieniem. Magnez dostarczają zwłaszcza orzechy, migdały, banany, awokado, szpinak, botwina, kakao, jak też rośliny strączkowe.

Suplementacja magnezu

Magnez najlepiej dostarczać w pokarmach, ale ze względu na jego duże zapotrzebowanie warto go też suplementować. Sam pierwiastek magnezu nie wchłania się, dlatego trzeba go przyjmować w formie związków z magnezem. Przykład tego stanowią między innymi: siarczan magnezu, mleczan magnezu oraz cytrynian magnezu.

 

GS
Artykuł powstał we współpracy z https://www.fit-zone.pl.