Mikrosilniki protetyczne i endometry – 2 narzędzia w pracy stomatologa


Mikrosilniki protetyczne i endometry – 2 narzędzia w pracy stomatologa

W pracy stomatologa potrzebne są odpowiednie narzędzia, które nie tylko ułatwią pracę i zadbają o efekt końcowy, ale też zapewnią komfort pacjentom. Są wśród nich mikrosilniki protetyczne i endometry, które są niezbędne w gabinecie stomatologicznym.

1. Mikrosilniki protetyczne szczotkowe i bezszczotkowe
2. Endometry zmniejszają ryzyko niepowodzenia zabiegów
 
Dobrej jakości sprzęt wpływa na komfort pracy i zmniejsza ryzyko niepowodzenia zabiegów dentystycznych. Na co zwrócić uwagę przy wyborze mikrosilnika protetycznego i endometru?
 

Mikrosilniki protetyczne szczotkowe i bezszczotkowe

 
Mikrosilnik protetyczny jest jednym z najważniejszych narzędzi w pracy stomatologa i służy do obróbki protetycznej. Składa się z silnika, na którym ustawia się liczbę obrotów, a także z prostnicy, czyli elementu, którym operuje technik w dłoni. Mikrosilniki protetyczne dzielą się na szczotkowe i bezszczotkowe. Mikrosilniki szczotkowe są tańsze, ale mają też mniejszą moc i prędkość. Cechą szczotek jest wycieranie, dlatego wymagają częstej wymiany. Z kolei mikrosilniki bezszczotkowe charakteryzują się większą prędkością i mocą. Nie hałasują też tak bardzo i są mniej narażone na awarie. Wybierając mikrosilnik protetyczny warto też zwrócić uwagę na ergonomiczną konstrukcję, która podnosi komfort pracy i sprawia, że ręce są mniej narażone na zmęczenie. Przydatną opcją jest też funkcja autodiagnozy, która monitoruje prawidłowe działanie, informuje o konieczności konserwacji, a w przypadku wystąpienia problemu lokalizuje go i wyświetla kod błędu.
 

Endometry zmniejszają ryzyko niepowodzenia zabiegów

 
Endometr służy do elektronicznego pomiaru długości kanału korzeniowego. Pomaga on w leczeniu endodontycznym i zmniejsza ryzyko niepowodzenia zabiegów. Eliminuje potrzebę wykonywania zdjęć RTG pacjentom, dzięki czemu leczenie jest dla nich bardziej komfortowe. Endometr składa się z wyświetlacza, sygnalizatora i dwóch elektrod. Jedna elektroda jest zamontowana na pilniku wprowadzanym do kanału zęba, a druga ma kształt klipsa i zakłada się ją na wargę pacjenta. Na ekranie endometru wyświetla się informacja, na jakiej głębokości znajduje się pilnik. Działanie endometru nie powoduje bólu i dyskomfortu, a jeśli jest taka konieczność, pomiar można powtarzać, co ułatwia prawidłowe opracowanie kanałów. Endometry kosztują od kilkuset do kilku tysięcy złotych i są wyposażone w czytelny ekran LCD, który ułatwia pracę i monitorowanie działań. Najnowsza technologia umożliwia precyzyjną lokalizację wierzchołków i automatyczną kalibrację, która zapewnia dokładność pomiarów.
 

Dodaj komentarz