Nie musisz się bać!


Nie musisz się bać!
Uginające się nogi, rozbiegany wzrok, przyspieszony oddech – tak najłatwiej można scharakteryzować pacjenta, który ma przekroczyć próg gabinetu dentystycznego. Większość sprzętów, które zobaczy, będą przywodzić na myśl średniowieczne narzędzia tortur. W rzeczywistości jednak współczesne wyposażenie stomatologiczne i nowoczesne techniki leczenia w znaczącym stopniu minimalizują ból. Warto więc oswoić się z podstawowymi narzędziami dentystycznymi, czytając ten przewodnik.

Fotel dentystyczny – usiądź wygodnie

Kiedy na nim siadasz, życie przelatuje Ci przed oczami. Kiedy fotel obniża się, wydaje Ci się, że spadasz w dół. Kiedy dentysta każe Ci otworzyć usta, jesteś zdecydowany przyznać się do wszystkiego, byle tylko uniknąć bólu. Dlaczego fotel dentystyczny jest ważny i do czego służy? To centralny punkt każdego gabinetu. Jest tak zaprojektowany, by w maksymalny sposób ułatwić pracę dentyście. Nowoczesne modele pozwalają na regulację wysokości i kąta, by pacjent mógł w ciągu jednej chwili znaleźć się w pozycji w odpowiedniej do zabiegu. Nad nim zawisa lampa z silnym światłem. Stomatolog ma do dyspozycji specjalny stolik, na którym znajduje się zwykle pięć podstawowych narzędzi. W wyposażeniu znajdziemy też spluwaczkę i ssak.

Wiertarka dentystyczna – otwórz usta

Nawet teraz słyszysz w głowie jej brzęczący dźwięk. Dawniejsze metody, polegające na drapaniu, szlifowaniu i wypalaniu gorącym żelazem próchnicy z całą pewnością również nie wzbudziłyby Twojego entuzjazmu.Charakterystyczny dźwięk, który wydobywa się podczas borowania przypomina start samolotu odrzutowego nie bez powodu. Wiertło wykonuje bowiem 450 tysięcy obrotów na minutę. To właśnie wysoka prędkość pozwala na precyzyjne usuwanie próchnicy bez naruszania pozostałej części zęba.

Lusterko i zgłębnik – nie musisz się bać

Podczas wizyty w gabinecie dentystycznym mamy do czynienia również ze sprzętami, które nie wywołują u nas strachu. Nie boimy się ich, ponieważ służą diagnostyce. Lusterko używane jest do oglądania miejsc trudno dostępnych. Jego dodatkową funkcją jest również odsuwanie policzków podczas wykonywania innych zabiegów.

Zgłębnik przypomina niewielki hak i służy do sprawdzania gładkości szkliwa. Jeśli dentysta wyczuje nierówności, może być to znak, że w danym miejscu zaczyna pojawiać się próchnica.

Dmuchawa i ssak – czyszczenie i suszenie

Praca stomatologa musi być bardzo precyzyjna. Ślina lub pył powstały podczas borowania naszych zębów uniemożliwiałyby przeprowadzanie podstawowych czynności, gdyby nie kilka wynalazków, które obecnie są standardowym wyposażeniem gabinetów.

Dmuchawa wodno-powietrzna umożliwia szybkie oczyszczenie przestrzeni, na której wykonywany jest zabieg. Nowoczesne modele posiadają lampę, która znacznie poprawia widoczność.

Ssak to narzędzie, które wydaje wyjątkowo irytujący dźwięk, jednak jego zadanie jest niezwykle ważne. Pozbycie się nadmiaru śliny z zęba zapobiega osunięciu się wiertła, a także umożliwia prawidłowe nałożenie plomby.

Nakładacz i lampa polimeryzacyjna – już po wszystkim

Jest taki moment w czasie wizyty u dentysty, kiedy możemy się odprężyć. Wszystkie najgroźniejsze odgłosy milkną, a dziura po próchnicy zostaje wypełniona plombą. Aby było to możliwe, w gabinecie niezbędny jest nakładacz. To nie jedno narzędzie, lecz właściwie seria precyzyjnych sprzętów, które zakończone są różnej wielkości łopatkami. Wykorzystuje się je do nakładania materiałów dentystycznych.

Aby nasze wypełnienie było wytrzymałe wykorzystywane są specjalne lampy polimeryzacyjne, które utwardzają plombę za pomocą światła. To urządzenie sprawia, że praktycznie zaraz po wizycie w gabinecie jesteśmy w stanie jeść i pić. Kiedyś było to nie do wyobrażenia.

 

Bianco Gabinet Stomatologiczny
Artykuł powstał przy współpracy z bianco-stomatologia.pl oferującej usługi w zakresie: ortodoncji, protetyki zębów, endodoncji, pedodoncji, implantologii oraz stomatologii estetycznej.

Dodaj komentarz