Obalamy mity o kawie


kawa

Zima to okres, w którym częściej ogarnia nas zmęczenie oraz senność. Dłuższe wieczory oraz godziny spędzone przy biurku sprawiają, że chętniej sięgamy po ulubioną kawę. Działa ona nie tylko pobudzająco, ale również poprawia nasz nastrój. Jednak czy na pewno wiemy o niej wszystko? Wraz z Joanną Sobyrą, ekspertem z firmy Segafredo Zanetti Poland przedstawiamy największe mity, które powstały wokół „małej czarnej”.

Kawa jest ciężkostrawna

Mit. To mleko, śmietanka, cukier czy słodkie syropy powodują, że napój staje się ciężkostrawny. Samo espresso ma tylko 2 kalorie. Co więcej, w krajach takich jak Włochy standardem jest picie małej czarnej po posiłku, m.in. dlatego, że pobudza ona procesy trawienne.

Kobiety w ciąży nie mogą pić kawy

Mit. Kiedyś uważano, że nawet niewielkie ilości kofeiny mają szkodliwy wpływ na łożysko i mogą powodować różnego rodzaju komplikacje, w tym poronienia. Pogląd ten jest jednak przestarzały. Najnowsze badania pokazują, że spożywanie umiarkowanych ilości kofeiny nie zagraża dziecku, co oznacza, że wypijanie 1-2 filiżanek małej czarnej w ciągu dnia jest całkowicie bezpieczne. Pamiętajmy przy tym, że kofeina to nie tylko kawa. Zawiera ją także herbata czy kakao. Chcąc ograniczyć spożywanie pobudzającego środka, powinniśmy więc zwrócić uwagę również na inne napoje czy nawet słodycze.

Kawa rozpuszczalna zawsze jest zdrowsza od mielonej

Mit. Kawa rozpuszczalna – w przeciwieństwie do mielonej – jest produktem przetworzonym, poddawanym różnym procesom technologicznym, czasem wzbogacanym o dodatki, takie jak barwniki czy konserwanty. Nie oznacza to od razu, że muszą być one szkodliwe, bo wiele zależy od tego procesu produkcji konkretnej mieszanki. Jednak sięgając w sklepie po słoik, nie jesteśmy w stanie stwierdzić co tak naprawdę znajduje się w środku.

Regularne picie kawy wywołuje wrzody

Mit. Choroba wrzodowa związana jest z obecnością w żołądku bakterii Helicobacter pylori, a nie działaniem kawy. Prawdą jest jednak, że osoby, które już mają tego typu dolegliwości, powinny ograniczyć spożywanie małej czarnej. Jest to spowodowane tym, że pobudza ona wydzielanie kwasu solnego, co wzmaga objawy choroby. Nie ma jednak związku między samą kawą a powstawaniem wrzodów.

Kawa bezkofeinowa jest gorsza w smaku

Mit. Smak kawy bezkofeinowej zależy od sposobu w jaki jest ona pozbawiana kofeiny. Naturalna metoda neutralizowania jej nie wpływa na walory smakowe małej czarnej.
W tym procesie jeszcze zielone ziarna wystawia się na działanie dwutlenku węgla. Jego cząsteczki pod wysokim ciśnieniem (ponad 180 atmosfer) wiążą się z cząsteczkami kofeiny, a po obniżeniu ciśnienia dwutlenek węgla ulatnia się razem z nią.