Opieka domowa nad seniorem: opiekunka czy opieka zdalna?


Opieka domowa nad seniorem: opiekunka czy opieka zdalna?
Opieka seniora to temat, który zwykle po raz pierwszy pojawia się, gdy bliska nam starsza osoba przestaje być w pełni samodzielna. Wróciła właśnie ze szpitala albo jej zdrowie, zarówno fizyczne, jak i psychiczne, nie pozwala jej przebywać w samotności przez cały dzień – tak jak kiedyś. Jakie dzisiaj mamy rozwiązania z zakresu opieki nad seniorami? Przyjrzyjmy się im.

Jaki rodzaj opieki wybrać dla seniora?

W Polsce opieka nad seniorami odbywa się głównie w szarej strefie. Niekompetentni opiekunowie, znikający z dnia na dzień, kradzieże – oto gotowy przepis na porażkę.

Tymczasem legalny rynek ma do zaoferowania kilka alternatyw: dom spokojnej starości, opiekuna w domu albo opiekę zdalną, czyli teleopiekę. Którą formę wybrać? To zależy od stanu zdrowia starszej osoby, a także… jej warunków mieszkaniowych… Bo jak zapewnić jej opiekuna 24/7 z wiktem i opierunkiem, jeśli mieszka w kawalerce?

Nie każdy senior życzy sobie również zamieszkać w domu spokojnej starości. Panuje przekonanie, że starych drzew się nie przesadza. Starsze osoby często kurczowo trzymają się swojego miejsca zamieszkania. I nie ma w tym nic dziwnego, bo we własnym domu szybciej się również dochodzi do zdrowia, jak wynika z obserwacji.

Kiedy więc należy korzystać z pomocy opiekuna, a kiedy wyłącznie z teleopieki? A może połączyć te dwie opcje jednocześnie?

Opiekun dla seniora na miejscu

Opiekun na stałe, na miejscu, to rozwiązanie dla seniora, który nie jest już samodzielny. Wybierając taką pomoc, należy brać pod uwagę nie tylko empatię czy siłę opiekuna, niezbędną, by nosić seniora, chociażby do kąpieli. Ważne, by wiedział też, jak podawać leki, jak kontrolować i mierzyć stan zdrowia pacjenta. Naturalne wydaje się, że najlepszym wyjściem okazuje się zatrudnienie pielęgniarza z krwi i kości.

Koszt profesjonalnej pomocy w skali miesiąca równa się około 3000 złotych. To mniej więcej tyle, ile wynosi opłacanie domu starości. Jednak dla wielu starszych osób jest to rozwiązanie znacznie bardziej korzystne – w końcu nie ma to jak w domu.

Opieka zdalna

Teleopieka może niekiedy zastąpić opiekuna, który dogląda seniora w ciągu dnia, kiedy jego bliscy są akurat w pracy. Opieka zdalna zazwyczaj oznacza noszenie bransoletki lub korzystanie z aplikacji, która m.in.:

  • przypomina o braniu leków,

  • monitoruje parametry życiowe, wspierając profilaktykę i stawiając zdalną diagnozę,

  • w razie upadku informuje bliskich i szpital,

  • pozwala wezwać pogotowie,

  • lokalizuje pacjenta – gdyby ten akurat był poza domem i poczuł się gorzej.

Teleopieka to opieka w trybie 24/7. Dzięki temu nie tylko senior może czuć, że ma swoje zdrowie pod kontrolą, ale także jego bliscy.

Rodzinom często wydaje się, że jeśli senior jest względnie zdrowy i samodzielny, to w razie problemu sam wezwie pomoc. Nie potrzebują do tego innych technologii niż telefon. A co, jeśli upadnie? Jeśli dostanie udaru? Takie pytania warto sobie zadać zawczasu. Koszt teleopieki to kilkaset złotych miesięcznie, w zależności do wykupionych funkcji.

Nie ma to jak opiekun z krwi i kości…

Suma summarum teleopieka wydaje się ciekawym rozwiązaniem, ale nigdy żadna technologia nie zastąpi prawdziwego człowieka. Człowieka, który nie tylko opiekuje się starszą osobą, ale także stanowi dla niej wsparcie. Relacja człowiek-człowiek jest nie do przecenienia, zwłaszcza w życiu seniorów, którzy nierzadko skarżą się na samotność.

Niemniej ważny okazuje się również fakt, że żadna bransoletka nie pójdzie do sklepu ani apteki, zrobić zakupy. Może to zapewnić jedynie człowiek z krwi i kości. Jeśli więc nasz senior wymaga kompleksowej opieki – teleopieka mu jej nie zagwarantuje.

Prosenior
Artykuł został przygotowany przez firmę Prosenior oferującą pracę jako opiekunka, opiekun osób starszych w Niemczech.
Facebook Comments