Pokonaj mokry kaszel


Pokonaj mokry kaszel
Chociaż mokry kaszel to objaw prawidłowego funkcjonowania zainfekowanego organizmu i odruch obronny, to nikt go nie lubi. Pozbawia nas snu, wymaga olbrzymiego wysiłku przy odkaszliwaniu wydzieliny z oskrzeli. Jego przedłużanie się może skończyć się poważnymi powikłaniami. Niezależnie od tego czy na kaszel mokry skarży się dorosły, czy dziecko, należy podjąć kroki, by szybko pozbyć się tej choroby.

Syrop? Ale jaki?

Nie ma większego problemu, gdy wydzielina zalegająca w oskrzelach jest rzadka. Podczas kaszlu po prostu jest usuwana, a układ oddechowy naturalnie się oczyszcza. Jeśli jednak jest zbyt gęsta i utrudnia oddychanie, trzeba organizmowi pomóc w jej usuwaniu. Pierwszym krokiem zwykle jest sięgnięcie po syrop na kaszel. Jednak syrop syropowi nie równy i zastosowanie niewłaściwego leku może chorobę pogłębić, a pozbywanie się wydzieliny wręcz utrudnić. Dlatego w aptece należy dokładnie opisać objawy choroby, określić rodzaj kaszlu, a farmaceuta odpowiednio dobierze syrop na kaszel mokry. Jednym z najpopularniejszych jest Ambrosol. Ambrosol ma za zadanie nie tyle zahamować szybko odruch kaszlu, ale zmniejszyć lepkość śluzu i poprawić wydajność kaszlu. Gdy wydzielina zostanie rozrzedzona i usunięta, kaszel ustąpi. Warto jednak się skonsultować z lekarzem, bo mokry kaszel to objaw infekcji bakteryjnej i w niektórych przypadkach chory może wymagać podania antybiotyków. Kaszlący pacjent musi być także osłuchany przez specjalistę i to często kilkukrotnie w ciągu trwania infekcji. Bywa też tak, że mokry kaszel jest objawem zapalenia płuc czy oskrzeli, a wtedy poza Ambrosolem lekarz może przepisać także inne leki.

Wdychanie leków i zdrowotnych olejków

Dodatkową pomocą przy leczeniu są inhalacje. Można je zrobić za pomocą miski, wrzątku i ręcznika, ale w przypadku dzieci łatwiej i bezpieczniej użyć inhalatora. Podanie przez maseczkę soli fizjologicznej pomaga nawilżyć błony śluzowe oraz rozrzedzić wydzielinę. Jeśli jednak nie posiadamy inhalatora to można głęboko oddychać olejkami eterycznymi rozcieńczonymi wrzątkiem. Wśród najlepiej działających na drogi oddechowe olejków są: eukaliptusowy, miętowy, mentolowy. Sprawdza się także gotowanie suszu z majeranku. Po takim zabiegu kaszleć będziemy jeszcze intensywniej, ale kaszel będzie bardziej wydajny – pozbędziemy się wydzieliny z oskrzeli. Po inhalacji lekarze polecają też natarcie pleców maścią rozgrzewającą, a u dzieci warto zastosować oklepywanie pleców.

Oklepywanie pleców

Ta ostatnia z proponowanych metod może się niektórym wydać kontrowersyjna. Nie ma się jednak czego obawiać. Jeśli nie użyjemy zbyt dużej siły, wszystko będzie dobrze. Dziecko po inhalacji wystarczy położyć sobie na wyciągniętych nogach, z główką skierowaną w dół i lekko oklepywać plecki. Wydzielina zostanie wprawiona w ruch i zacznie odrywać się. W ten sposób skutecznie ułatwimy odkrztuszanie, a maluch jeszcze szybciej dojdzie do siebie. Warto jednak pamiętać, by wszystkie te zabiegi skończyć późnym popołudniem. W przeciwnym razie kaszel nasili się w nocy i będzie utrudniał sen. 

Facebook Comments