Witaminy, leki, suplementy…czyli jak nie zachorować i nie dać się zwariować


Witaminy, leki, suplementy
Zewsząd atakują nas reklamy cudownych preparatów na wszystkie możliwe dolegliwości, a specjaliści alarmują – nasze społeczeństwo staje się społecznością lekomanów. Warto więc zastanowić się, co tak naprawdę jest nam niezbędne?

Po pierwsze – badanie

Często ignorujemy objawy, które powinny spowodować zapalenie się w naszej głowie lampki ostrzegawczej. Złe samopoczucie zrzucamy na pogodę za oknem, bóle głowy i mięśni – na pracę po godzinach, codziennie łykając te same proszki, a ciągłe infekcje – na klimatyzację, prosząc lekarza o przepisanie kolejnego antybiotyku. Potrafimy latami zmagać się z podobnymi problemami zamiast walczyć z ich przyczyną. Niestety, w wielu przypadkach na interwencję bywa zbyt późno. Witamina D3 pełni wiele ważnych funkcji w naszym organizmie, jednak najgroźniejsze objawy jej niedoboru są niewidoczne na pierwszy rzut oka, a skutki bywają niezwykle groźne. Są to m.in. choroby układu sercowo-naczyniowego, cukrzyca, osteoporoza, nowotwory, demencja czy Alzheimer.

Badania dowiodły, że ponad 90% społeczeństwa cierpi na niedobór witaminy D. Szansa, że znajdziemy się w tych pozostałych 10 procentach jest więc, niestety, niewielka. Warto więc zrobić badanie krwi, które jednoznacznie wskaże, czy i w jakim stopniu w naszym organizmie brakuje właśnie tej witaminy. Często okazuje się bowiem, że przyczyna wielu dolegliwości tkwi w niedoborze jednego lub kilku kluczowych składników.

O interpretację wyniku możemy poprosić lekarza lub zrobić to samemu: wynik poniżej 20 ng/ml (nanogramów na mililitr) oznacza znaczny niedobór witaminy D, od 20 do 30 ng/ml – niedobór, od 30 do 50 ng/ml – poziom prawidłowy, a od 50 do 100 ng/ml – poziom wysoki.

Co zrobić, gdy wyniki badań wskazują jednoznacznie, że witamina D3 to składnik, którego jest zbyt mało w naszym organizmie?

Zmiana na lepsze

Człowiek pozyskuje witaminę D z żywności, a także poprzez skórę, syntezując ją pod wpływem promieni słonecznych. Niestety, w przypadku niedoboru witaminy D zmiana nawyków żywieniowych czy trybu życia nie wystarczy, ponieważ tylko znikoma ilość produktów spożywczych zawiera tę witaminę w takiej ilości, jaką powinniśmy codziennie dostarczać naszemu organizmowi. Doskonale wiemy także, że, szczególnie w okresie jesienno-zimowym, pod naszą szerokością geograficzną słońca jest na tyle mało, że zapewnienie odpowiedniej ilości witaminy D poprzez skórę jest zupełnie niemożliwe.

Z pomocą przychodzą więc suplementy takie jak Vitrum D3, których skuteczność została potwierdzona w wielu badaniach klinicznych.Więcej na temat tych suplementów można przeczytać na stronie http://www.vitrumd3.pl/

Facebook Comments