Zarost – początki oraz historia


Zarost – początki oraz historia
Zarost we współczesności uchodzi jako stylowy. Trend na zapuszczanie zarostu występował na przestrzeni wieków już wielokrotnie. Istniały momenty, gdy zarost wręcz uwielbiano, istniały jednak też takie gdy zarostu po prostu nie znoszono. Oto krótki przegląd dotyczący genezy i dziejów zarostu na przestrzeni wieków.

Początki zarostu

Włosy to zrogowaciałe białko keratyna, które wyrasta ze skóry. Istnieją dwa rodzaje włosów – pierwszy rosnący od urodzenia i drugi rosnący od okresu dojrzewania, związany z wysokim stężeniem wydzielanych przez gruczoły hormonów, głównie testosteronu. Efektem tego mężczyznom rosną włosy nie tylko na głowie, ale również na przykład na twarzy. Mimo wszystko zawsze bardziej dbano o fryzurę, niż o brodę, mimo że broda jawi się jako bardziej męska niż fryzura. Broda, niezależnie czy modna, czy niemodna, odgrywała wiele funkcji. Jej podstawowa funkcja, obecna głównie w pierwotnych cywilizacjach, to funkcja pragmatyczna, chroniąca przed zimnem. Niekiedy jednak symbolizowała też męskość, siłę i mądrość.

Zarost w starożytności

Starożytne cywilizacje przywiązywały wielką uwagę od zarostu, o czym świadczy fakt, że raz go kochały na zabój, a raz na zabój nienawidziły. Miłość do zarostu jednak przeważnie zwyciężała. W Starożytnych Indiach broda wyrosła do symbolu mądrości i dostojeństwa, a co za tym idzie nosił ją niemal każdy, nawet za rozwiązłość wymierzano kary w postaci ścinania brody publicznie. W Starożytnym Egipcie brodę mogli nosić tylko wybrańcy, bo w bogatszych warstwach broda świadczyła o dobrym pochodzeniu, a w biedniejszych warstwach broda świadczyła o złych manierach i niechlujstwie. W Starożytnej Grecji broda odgrywała rolę symbolu męskości i siły, nosili ją wszyscy mężczyźni, poza tymi młodymi i pięknymi, którzy pełnili funkcję towarzyszy tych starszych. W Starożytnych Rzymie broda nie cieszyła się wielką popularnością, Rzymianie jej nie nosi, aby odciąć się od powiązań i podobieństw do Greków. Generalnie jednak w starożytności zapuszczano gęstą brodę.

Zarost w średniowieczu oraz nowożytności

Broda w starożytności cieszyła się sporym uznaniem. W średniowieczu również pozostała ona obecna i popularna. Brodę nosili wówczas królowie, książęta, rycerze, mężowie – świadczyło to o ich sile. Brody nie nosi jedynie zakonnicy, księża – świadczyło to o ich czystości. Nowożytność w przeciwieństwie do starożytności i średniowiecza, okazała się mniej konsekwentna. Niekiedy panował trend na zapuszczanie zarostu, innym razem panował trend na jego golenie. Przykładowo obecnie najbardziej pożądany typ mężczyzn i uchodzący za najbardziej atrakcyjny, to mężczyzna z zarostem, ale jeszcze kilka lat temu mężczyzna elegancki nie mógł nawet pomyśleć o zaroście a co dopiero go zapuszczać. Brodaci mężczyźni to tak zwani drwale, czyli lumberseksualiści. Lumberseksualizm stanowi swoistą ripostę na metroseksualizm. Mężczyzna tego typu odznacza się szorstkim, aczkolwiek zadbanym wyglądem, ale przede wszystkim brodą.

GS
Więcej na: beardman.pl/kategoria/olejki-do-brody.
Facebook Comments